Rewolucyjny Windows 12 już w 2024 roku. Będzie subskrypcja zamiast pudełka?

Prawdopodobnie już w 2024 r. zadebiutuje kolejna wersja popularnego systemu operacyjnego Microsoftu. Ma być oparta na chmurze oraz rozwiązaniach AI. Dystrybutorzy komputerów już zacierają ręce. To może być impuls do wyhamowania spadków sprzedaży.

Publikacja: 11.10.2023 14:26

Każda kolejna premiera Windowsa stanowiła motor napędowy sprzedaż w branży PC

Każda kolejna premiera Windowsa stanowiła motor napędowy sprzedaż w branży PC

Foto: AdobeStock

Intel w niezamierzony sposób zdradził, że już w przyszłym roku na rynku może pojawić się Windows 12. David Zinsner, kierujący finansami koncernu, wyjawił bowiem, że liczy na efekt „aktualizacji” tego oprogramowania. Do tej pory każda kolejna premiera Windowsa stanowiła motor napędowy sprzedaż w branży PC. Użytkownicy komputerów premierę systemu traktują bowiem jako świetny pretekst do wymiany sprzętu. Dla dołującego rynku komputerów mogłoby to stanowić wyczekiwany przez producentów pecetów „ożywczy powiew”.

Windows 12 zintegrowany z chmurą

– Sądzimy, że 2024 r. będzie dość dobry, głównie z powodu odświeżenia Windowsa. Naszym zdaniem zainstalowana baza (chodzi o dostępne na rynku desktopy i laptopy – red.) jest dość stara i wymaga odnowienia. Przyszły rok może być tego początkiem, a katalizatorem będzie Windows – wskazał Zinsner na konferencji analityków Citi.

Na branżowych forach zawrzało, bo sam Microsoft milczy na temat premiery. Analitycy już spekulują, że system operacyjny trafi na rynek zapewne w połowie 2024 r. A pierwsze przecieki pokazują, że popularne „okienka” mogą zachęcić użytkowników do aktualizacji – nieoficjalnie mówi się, że Windows 12 ma być bowiem „ściślej” zintegrowany z chmurą, a także wyposażony zostanie w zaawansowane funkcje wykorzystujące sztuczną inteligencję. To prawdziwa gratka. Ale odświeżenie rynkowej bazy komputerów może nastąpić nie tylko z uwagi na atrakcyjność nowego oprogramowania. Specjaliści tłumaczą bowiem, że za sprawą nowatorskich funkcjonalności Windowsa wzrosną wymagania sprzętowe. A to wręcz wymusi większe inwestycje w urządzenia. Czy zatem dystrybutorzy pecetów mogą już zacierać ręce?

Czytaj więcej

Koniec z „tradycyjnym” Windowsem? Microsoft szykuje wielkie zmiany

Oczekiwania Davida Zinsnera podziela wiele osób z branży. Ostatnio również Jeff Clarke, jeden z wiceprezesów Della, przekonywał, iż coraz częściej pojawiające się różnorakie funkcje AI staną się impulsem do wzrostu w sektorze komputerów. A ten w branży jest wyczekiwany, bo – jak wynika z danych firmy Gartner – w III kwartale br. globalna sprzedaż PC wyniosła tylko 64,3 mln urządzeń. To o 9 proc. mniej niż rok wcześniej. Popyt – po okresie pandemicznego boomu – topnieje nieustannie już od ośmiu kwartałów. IV kwartał br. może okazać się jednak przełomowy.

Windows 12 wymusi zakup komputerów

– Wygląda na to, że spadek na rynku pecetów sięgnął wreszcie dna. Sezonowy popyt w segmencie edukacyjnym zwiększył się w III kwartale, choć sprzedaż komputerów w segmencie przedsiębiorstw pozostała słaba. Warto zauważyć, że dostawcy zrobili postępy w zmniejszaniu zapasów. Oczekujemy, że stan zapasów do końca br. powróci do normy. O ile sprzedaż świąteczna nie spadnie – zastrzega Mikako Kitagawa, analityk Gartnera.

Wskazuje przy tym, że rynek komputerów dla firm jest już gotowy na kolejny cykl wymiany, napędzany aktualizacjami systemu Windows. – Poza tym sprzęt zakupiony podczas pandemii wchodzi już we wczesną fazę cyklu odświeżania – dodaje Kitagawa.

Na temat Windowsa 12 pojawia się coraz więcej plotek. Jedna z nich głosi, że Microsoft może odejść od pudełkowych wersji systemu (z wieczystą dzierżawą) na rzecz modelu subskrypcyjnego. Podobnie zresztą jak już to robi w przypadku pakietu Office.

Windows 11 wszedł na rynek w październiku 2021 r. Dominuje jednak Windows 10, który we wrześniu br. globalnie miał ponad 71-proc. udział w systemach komputerowych Microsoftu (dla porównania Windows 11 dysponował ok. 24-proc. udziałem).

Intel w niezamierzony sposób zdradził, że już w przyszłym roku na rynku może pojawić się Windows 12. David Zinsner, kierujący finansami koncernu, wyjawił bowiem, że liczy na efekt „aktualizacji” tego oprogramowania. Do tej pory każda kolejna premiera Windowsa stanowiła motor napędowy sprzedaż w branży PC. Użytkownicy komputerów premierę systemu traktują bowiem jako świetny pretekst do wymiany sprzętu. Dla dołującego rynku komputerów mogłoby to stanowić wyczekiwany przez producentów pecetów „ożywczy powiew”.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
IT
Pracownicy IT z mniejszym wzięciem i zagrożeni przez AI. Ciężki los juniora
IT
Brytyjski gigant oszukany na ogromne sumy. Stworzyli fałszywego dyrektora finansowego
IT
Polskie paradoksy dostosowań do unijnej dyrektywy
IT
Lawinowo przybywa programistów na swoim. Mają bardzo niepewną przyszłość
IT
Nowi królowie IT. Już nie programiści czy developerzy zarabiają najwięcej
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?