Streamingowy gigant zakazuje dzielenia kont w swoich serwisach. Zachęcił go Netflix

Sukces platformy Netflix, która poszła na wojnę z użytkownikami dzielącymi się hasłami do konta i zanotowała wzrost ich liczby, zachęcił konkurencję. Disney zaczął robić to samo w swoich serwisach Disney+, Hulu i ESPN+.

Publikacja: 01.02.2024 16:17

Disney uznal walkę z dzieleniem kont za priorytet

Disney uznal walkę z dzieleniem kont za priorytet

Foto: Adobe Stock

W e-mailu do subskrybentów Hulu firma poinformowała, że od 14 marca zacznie wprowadzać ograniczenia w udostępnianiu konta poza domem. Oznacza to z pewnością w początkowym etapie konieczność wpisywania różnych dodatkowych kodów, jeśli system wykryje, że ktoś próbuje się zalogować ktoś pod innym adresem niż przypisany do konta.

CNN zauważa, że umowy zawarte przez użytkowników Hulu, podobnie jak te dotyczące Disney+ i ESPN+, wyraźnie uniemożliwiają teraz użytkownikom podszywanie się pod kogoś innego przy użyciu nazwy użytkownika lub hasła.

- Zgadzasz się nie podszywać pod inne osoby ani nie przedstawiać w fałszywy sposób swoich powiązań z jakąkolwiek osobą lub podmiotem, w tym nie używać nazwy użytkownika, hasła lub innych informacji o koncie innej osoby, ani imienia i nazwiska lub podobizny innej osoby, ani też nie podawać fałszywych danych rodzicowi lub opiekunowi – tak brzmią dokładne zapisy w regulaminach korzystania z serwisów. Wcześniej takiego wymogu nie było.

Disney wprowadził zakaz bez rozgłosu

Ostatnia aktualizacja wszystkich trzech umów użytkowników miała miejsce 25 stycznia, choć nie jest jasne, kiedy do umów dotyczących Disney+ i ESPN+ dodano zakaz udostępniania haseł.

Umowy z użytkownikami stanowią, że firma może analizować konta użytkowników, aby upewnić się, że przestrzegają oni zasad udostępniania haseł. Konta osób naruszających te warunki mogą zostać ograniczone lub zamknięte, zgodnie z umową.

Czytaj więcej

Netflix wygrywa walkę z dzieleniem kont i podnosi ceny. Ale może mieć problem

Posunięcie to zostało zasugerowane przez dyrektora generalnego Disneya Boba Igera już w sierpniu. Powiedział wtedy, że firma planuje zająć się kwestią udostępniania haseł w 2024 r. - Uznaliśmy to za prawdziwy priorytet – powiedział Iger w rozmowie telefonicznej dotyczącej wyników finansowych Disneya za trzeci kwartał fiskalny. - Naprawdę uważamy, że istnieje tutaj szansa, aby pomóc nam w rozwoju naszej działalności — dodał.

Netflix zyskał klientów, Disney chce iść za nim

Oczekuje się, że Iger wygłosi 7 lutego wystąpienie na temat wyników finansowych Disneya za pierwszy kwartał fiskalny, co potencjalnie rzuci więcej światła na plany Disneya dotyczące namierzania osób pożyczających hasła w trzech usługach streamingowych Disneya.

Zaktualizowane warunki umowy użytkownika Disneya pojawiły się po udanej walce z udostępnianiem haseł przez Netflix, co doprowadziło do dużego wzrostu liczby nowych subskrybentów, gdy korzystające z haseł innych osób zostali zmuszeni do tworzenia własnych subskrypcji.

W zeszłym tygodniu Netflix ogłosił, że w czwartym kwartale miał rekordową liczbę abonentów.

W e-mailu do subskrybentów Hulu firma poinformowała, że od 14 marca zacznie wprowadzać ograniczenia w udostępnianiu konta poza domem. Oznacza to z pewnością w początkowym etapie konieczność wpisywania różnych dodatkowych kodów, jeśli system wykryje, że ktoś próbuje się zalogować ktoś pod innym adresem niż przypisany do konta.

CNN zauważa, że umowy zawarte przez użytkowników Hulu, podobnie jak te dotyczące Disney+ i ESPN+, wyraźnie uniemożliwiają teraz użytkownikom podszywanie się pod kogoś innego przy użyciu nazwy użytkownika lub hasła.

Pozostało 80% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Kup teraz
Globalne Interesy
Prawdziwy król chipów pochodzi z Polski. Kim jest Chris Malachowsky?
Globalne Interesy
Przecięte transkontynentalne kable pod Morzem Czerwonym. Kolejny atak Hutich?
Globalne Interesy
Potężny cios finansowy w Apple. Pierwsza taka kara w Europie
Globalne Interesy
Chińskie samochody to szpiedzy? USA nie chcą ich wpuszczać
Globalne Interesy
Musk pozywa OpenAI, twórcę ChatGPT. Misja zamiast zysku ze sztucznej inteligencji
Globalne Interesy
Potęgi sztucznej inteligencji zainwestowały w producenta humanoidów. Co za wycena