Do awarii doszło w piątek. Tuż po starcie Lijian-1 Y6 okazało się, że ta chińska jednostka nośna ma problem ze stabilizacją lotu. Ledwie 3 sekundy od wystrzelenia CAS Space, prywatny operator kosmiczny z Kantonu, który stara się być konkurentem dla SpaceX, firmy Elona Muska, odnotował kłopoty tzw. trzeciego stopnia. Pokładowy autonomiczny system kontroli bezpieczeństwa zdecydował z kolei, że misję trzeba natychmiast przerwać i aktywował tryb samozniszczenia. Rakieta, która wzbiła się z tzw. komercyjnej strefy innowacji aeronautycznych w północno-zachodnich Chinach, eksplodowała.

Czytaj więcej

Ta spółka osiągnęła porażającą wartość i rynkową pozycję. Elon Musk zaciera ręce

Chińska rakieta kosmiczna z innowacyjnymi technologiami

Kilka tygodni wcześniej chińska rakieta nośna Lijian-1 Y6 zgodnie z planem ukończyła ostateczny test montażowy w Kantonie. Jak z końcem listopada informował CAS Space, po pomyślnym przejściu przeglądu fabrycznego rakieta miała wystartować z 11 satelitami na pokładzie. To była wyjątkowa próba, gdyż rakieta po raz pierwszy wykorzystywała innowacyjny inicjator oraz kilka innych technologii, które miały „skutecznie obniżyć koszty operacyjne i skrócić cykl produkcyjny” – podał serwis Xinhua.

Czytaj więcej

Kiedy Amerykanie znów wylądują na Księżycu? Chiny mają podobny plan i się śpieszą

Nowatorskie rozwiązania, o szczegółach których CAS Space zbyt wiele nie mówi, miały pomóc w przyszłej masowej produkcji rakiet. Lijian-1 Y6 (w tłumaczeniu: potężna rakieta), znana również jako Kinetica-1, to mała rakieta nośna o zasięgu orbitalnym – ma około 30 m wysokości oraz niecałe 3 m średnicy. Jej waga to 135 ton, przy czym na pokład jest w stanie zabrać ładunek o masie 1,5 t. Pierwsze testy naziemne CAS Space rozpoczęła trzy lata temu, a pierwszy lot odbył się w lipcu 2022 r. Wówczas również przetransportowano na orbitę okołoziemską kilka satelitów.

Czy Chiny dogonią USA w kosmosie?

Choć Chiny umieściły swojego pierwszego satelitę na orbicie w 1970 r., przez długie lata skupiały się na problemach wewnętrznych. Najpierw była to rewolucja kulturalna Mao, potem zaś transformacja gospodarcza. Dopiero w latach 90. kosmos wrócił do partyjnych priorytetów, w 2003 r. zaś wystartował statek Shenzhou-5, na którego pokładzie znajdował się pierwszy chiński kosmonauta, Yang Liwei. Choć zdaniem ekspertów wciąż Ameryka przoduje pod względem technologii kosmicznej, Chiny szybko nadrabiają zaległości. A pomoże im w tym zerwanie współpracy Rosjan z Amerykanami po wybuchu wojny w Ukrainie.