CD Projekt znów przekłada Cyberpunka. Zarząd tłumaczy

Nie 19 listopada, ale 10 grudnia pojawi się najbardziej wyczekiwana gra na świecie. Polskie studio przekłada premierę już po raz trzeci.

Publikacja: 27.10.2020 18:14

CD Projekt znów przekłada Cyberpunka. Zarząd tłumaczy

Foto: mat. pras.

– W imieniu całego zarządu przepraszam za niedotrzymanie obietnicy – tak zaczął wieczorną telekonferencję Adam Kiciński, prezes CD Projektu. Podkreślił, że decyzja o przełożeniu premiery o dodatkowe trzy tygodnie była bardzo trudna, ale jego zdaniem będzie dla spółki korzystna i w dłuższym okresie przełoży się na wyższą sprzedaż.

– Mamy w rękach niesamowitą grę, ale to że będziemy mieć dodatkowe 21 dni nam pomoże i długoterminowo wesprze sprzedaż – powiedział Kiciński.

Przyczyny decyzji

CD Projekt podał informację po zakończeniu sesji giełdowej. W raporcie bieżącym wyjaśnia, że przesunięcie daty premiery wynika ze złożoności finalnych procesów optymalizacji działania gry na dziewięciu platformach obecnej i przyszłej generacji (Xbox One/X, wsteczna kompatybilność na Xbox Series S/X, PlayStation 4/Pro, wsteczna kompatybilność na PlayStation 5, PC, Stadia), na których zostanie wydana oraz testowania jej na tych platformach w warunkach dużego rozproszenia zespołu produkcyjnego. – Obecna sytuacja związana z Covidem nie ułatwia nam pracy – powiedział Kiciński.

CZYTAJ TAKŻE: Gra Cyberpunk 2077 w dobrej cenie

CD Projekt przekonuje, że grudniowego terminu dotrzyma i  że obecnie sytuacja jest zupełnie inna niż kiedy ostatnio przekładał premierę.

– Mamy już gotową grę na PC i dobrze gra się w nią na konsolach nowej generacji. Finalizujemy proces dotyczący konsol obecnej generacji. Wydanie gry 19 listopada byłoby możliwe, ale to, że będziemy mieć więcej czasu nam pomoże  – powiedział prezes.

Odpowiadając na pytania analityków spółka poinformowała, że przełożenie premiery nie będzie wiązało się z koniecznością płacenia żadnych kar. Studio zasygnalizowało, że budżet marketingowy związany z „Cyberpunkiem” się powiększy (nie podano konkretnie o ile).

Michał Nowakowski, członek zarządu  poinformował również podczas telekonferencji, że oceny „Cyberpunka” ze strony testerów z różnych krajów są bardzo dobre. – Mówią nam, że nie grali dotąd w taką grę – powiedział.

Zarząd podczas telekonferencji ocenił, że przedsprzedaż „Cyberpunka” wygląda bardzo dobrze w porównaniu z przedsprzedażą trzeciej części „Wiedźmina”.

Do trzech razy sztuka

Cyberpunk” – jak nieraz podkreślał CD Projekt – to gra większa i bardziej ambitna od kultowej serii „Wiedźmin”. Termin premiery „Cyberpunka” jest przekładany po raz trzeci. Przypomnijmy, że pierwotnie gra miała zadebiutować 16 kwietnia, ale w styczniu zarząd poinformował że potrzebnych jest jeszcze dodatkowych pięć miesięcy na doszlifowanie tej produkcji i wtedy podano datę 17 września. Jednak w czerwcu studio znów przełożyło grę – tym razem na 19 listopada. Podczas ostatniej konferencji wynikowej zarząd ocenił, że jest to termin finalny. Na początku października studio poinformowało o zakończeniu procesu certyfikacji „Cyberpunka” i rozpoczęciu produkcję płyt na konsole Microsoft Xbox oraz Sony Playstation, a tym samym otrzymaniu przez grę tzw. statusu „gold” i rozpoczęciu fizycznej produkcji płyt z grą na wspomniane platformy.

CZYTAJ TAKŻE: Ciemna strona producentów gier. Muszą sięgać po crunch

Głosy o możliwym przełożeniu premiery jednak cały czas się pojawiały na rynku. Ze studia docierały nieoficjalne informacje, że spółce może nie starczyć czasu na doszlifowanie gry. W ten scenariusz wpisała się informacja o crunchu w studiu i o wprowadzeniu do czasu premiery 6-dniowego tygodnia pracy w CD Projekcie.

CD Projekt jest drugą co do wielkości krajową spółką na warszawskiej giełdzie. We wtorek na finiszu sesji za akcję studia płacono po 364,1 zł po wzroście o 1,1 proc., co przekłada się na około 35 mld zł kapitalizacji.

– W imieniu całego zarządu przepraszam za niedotrzymanie obietnicy – tak zaczął wieczorną telekonferencję Adam Kiciński, prezes CD Projektu. Podkreślił, że decyzja o przełożeniu premiery o dodatkowe trzy tygodnie była bardzo trudna, ale jego zdaniem będzie dla spółki korzystna i w dłuższym okresie przełoży się na wyższą sprzedaż.

– Mamy w rękach niesamowitą grę, ale to że będziemy mieć dodatkowe 21 dni nam pomoże i długoterminowo wesprze sprzedaż – powiedział Kiciński.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Gry & e-Sport
„Fallout”, czyli drugie życie wielkiego przeboju. Gry wideo łączą się z filmami
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Gry & e-Sport
Palestyńczyk mści się za rodzinę. Gry wideo szybko reagują na wydarzenia
Gry & e-Sport
„Niezwyciężony” według Lema z dobrymi ocenami. Gorzej z zainteresowaniem graczy
Gry & e-Sport
Dziś premiera „Niezwyciężonego”. To gra oparta na powieści Stanisława Lema
Gry & e-Sport
Idris Elba o swojej roli w „Cyberpunku". „Gwiazdy w grach wideo to znak czasu”
Gry & e-Sport
Dziś debiut „Widma wolności”. „Cyberpunk” odżył i znów napędza CD projekt