Kaszaloty (Physeter macrocephalus) nurkują na ogromne głębokości. Mogą schodzić na 400-1200 metrów, a także pokonywać nawet 15000 mil morskich rocznie. Takie głębokości i dystanse sprawiają, że kaszaloty i inne gatunki wielorybów są szczególnie trudne do obserwacji i badań. Nowy autonomiczny system podwodnego szybowca ma ułatwić to zadanie.

Reklama
Reklama

Szybowiec opracowany w ramach Project CETI (Cetacean Translation Initiative) śledzi wokalizacje kaszalotów, nie przeszkadzając im – informuje „Popular Science”. Sztuczna inteligencja jest wbudowana bezpośrednio w urządzenie, co pozwala mu reagować w czasie rzeczywistym na dźwięki wydawane przez wieloryby pod wodą.

Autonomiczne szybowce podwodne śledzą kaszaloty i ich komunikację

Poza długimi migracjami i imponującymi nurkowaniami problemem jest również zbieranie długoterminowych danych akustycznych, ponieważ tradycyjne znaczniki pozostają przymocowane do wielorybów zwykle tylko od jednego do trzech dni. Autonomiczne szybowce podwodne to nowsze rozwiązanie w śledzeniu tych zwierząt. Mogą wykrywać ich obecność, minimalnie ingerując w ich środowisko.

Czytaj więcej

„Rozmowa" z psem i kotem? Właśnie pada bariera w komunikacji

Według naukowców nowy szybowiec potrafi aktywnie podążać za wielorybami na podstawie ich dźwięków. Może potencjalnie monitorować populacje kaszalotów i zbierać dane przez wiele miesięcy.

– Ta technologia otwiera zupełnie nowy wymiar badania wielorybów w ich naturalnym środowisku podwodnym – powiedział w rozmowie z „Popular Science” David Gruber, założyciel i prezes Project CETI. – Możemy teraz zbierać długoterminowe dane o komunikacji, o których wcześniej nawet nie marzyliśmy – na przykład, jak młode wieloryby uczą się dialektów swojej grupy, ponieważ możemy słuchać pojedynczych osobników przez długi czas – wyjaśnił.

Każdy podwodny szybowiec posiada komputer nawigacyjny sterujący jego ruchem. W systemie CETI zespół opracował specjalny „backseat driver” oraz system detekcji akustycznej we współpracy z francuską firmą robotyki oceanicznej Alseamar. Drugi komputer pokładowy przetwarza dane akustyczne i uruchamia algorytmy wykrywające wokalizacje kaszalotów.

Szybowiec wyposażony jest także w cztery specjalne hydrofony, które pozwalają naukowcom ustalić źródło dźwięków pod wodą. Project CETI opracował algorytmy wykrywania wielorybów i określania kierunku, z którego dochodzą ich odgłosy, analizując dźwięki w czasie rzeczywistym. Dzięki temu system może zlokalizować źródło wokalizacji i odpowiednio dostosować trasę szybowca.

Czytaj więcej

Sztuczna inteligencja zbada ślady dinozaurów. Naukowcy udostępniają aplikację

Polecenia nawigacyjne mogą być aktualizowane przez satelitę co dwie do czterech godzin, gdy urządzenie wynurza się na powierzchnię. Wtedy komputer przesyła dane, kalibruje czujniki i odbiera nowe instrukcje misji przed ponownym zanurzeniem.

Podwodny szybowiec minimalizuje wpływ na kaszaloty i ich środowisko

Urządzenie jest zaprogramowane tak, by wynurzać się po wykryciu wokalizacji i ustawiać się w pobliżu źródła dźwięku. Szybowiec działa cicho i powoduje mniej zakłóceń – pisze „Popular Science”.

Czytaj więcej

Król rapu i lekarz kotów. Przybywa niezwykłych zastosowań AI

Obecnie Project CETI prowadzi większość badań terenowych na obszarze około 12 na 12 mil u wybrzeży Dominiki na Karaibach. Tam naukowcy byli świadkami narodzin kaszalota i rozpoczęli rozszyfrowywanie „alfabetu” oraz dialektów tych zwierząt. Nowy system może pomóc rozszerzyć monitoring poza ten region, gdy wieloryby przemieszczają się po większych obszarach oceanów.