Symulator pszczoły pozyskał wydawcę

mat. pras.

Firma Varsav Games Studios koncentruje się na kończeniu produkcji „Bee Simulator”, jej portowaniu i certyfikacji na konsole. Tytuł zadebiutuje pod koniec 2019 r. jednocześnie na PC i konsolach.

Studio informuje o istotnym kroku w kierunku debiutu „Bee Simulatora”. Chodzi o podpisanie umowy z firmą Bigben Interactive na wydanie i marketing gry. Bigben zajmie się także globalną dystrybucją pudełkowej wersji. Tytuł zadebiutuje pod koniec 2019 r. jednocześnie na PC i konsolach.

CZYTAJ TAKŻE: Gry, które w ubiegłym roku rozbiły bank

– Bigben jest bardzo doświadczonym wydawcą, specjalizującym się w grach z gatunku symulatorów, głównie z myślą o graczu konsolowym. Mamy więc pierwszą korzyść w postaci dotarcia do podobnej grupy docelowej i wykorzystania zbudowanych relacji handlowych w ponad 100 krajach poprzez 12 oddziałów – podkreśla Rosiński. Szczegółów umowy nie ujawniono, ale notowana na NewConnect firma podkreśla, że jest zadowolona z wynegocjowanych zapisów.

Kapitalizacja Varsav utrzymuje się na poziomie ponad 60 mln zł, a więc jest wystarczająca do ewentualnej przeprowadzki z NewConnect na GPW

– W czym pomógł bardzo pozytywny odbiór gry na targach branżowych i w prasie czy internecie. Umowa będzie miała istotny wpływ na nasze wyniki już w 2019 r., a sukces komercyjny projektu przełoży się na wypłacany w kolejnych latach udział w przychodach – mówi wiceprezes. Studio pracuje też nad kolejnymi grami, ale na razie owiane są tajemnicą.

CZYTAJ TAKŻE: Gry nakręcają rozszerzoną i wirtualną rzeczywistość

Kapitalizacja Varsav utrzymuje się na poziomie ponad 60 mln zł, a więc jest wystarczająca do ewentualnej przeprowadzki z NewConnect na GPW. – Proces przebiega zgodnie z założeniami, tak by debiut był możliwy jeszcze przed premierą kluczowej gry studia – „Metamorphosis” – informuje Łukasz Rosiński, wiceprezes Varsav Game Studios.

Z naszych szacunków wynika, że obecnie na GPW i NewConnect notowanych jest już około 30 firm związanych z branżą gier. W tym roku pojawi się kilka nowych, z czego większość na rynku alternatywnym. Mowa tu m.in. o studiach z grupy giełdowego PlayWaya oraz o Ovid Works, czyli firmie zależnej Varsav Games Studios. Trwa przekształcanie Ovid Works w spółkę akcyjną.

CZYTAJ TAKŻE: Żona porwana przez pterodaktyla, czyli boom na gry

Za to na głównym parkiecie GPW w tym roku mogą pojawić się co najmniej dwie nowe spółki z branży gier: BoomBit oraz 1C Entertainment. Do debiutu szykują się też studia przenoszące swoje akcje z NewConnect, w tym Cherrypick Games oraz Ultimate Games. Złożyły już swoje prospekty emisyjne. Przeprowadzkę zapowiedział też m.in. Bloober Team.

Duża liczba spółek reprezentujących branżę gier rodzi pytanie o stworzenie indeksu sektorowego. GPW nie kryje, że myśli o tym już od dłuższego czasu. Nadal jednak na przeszkodzie stoi zbyt duża różnica kapitalizacji pomiędzy CD Projektem, a resztą spółek. Sytuację poprawiłby debiut dużego gracza w tym sektorze – Techlandu, ale na razie w tej sprawie nie ma żadnych informacji.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Firmy coraz bardziej stawiają na chmurę

Aż dziewięć na dziesięć przedsiębiorstw korzysta już z rozwiązań bazujących na technologii chmurowej. Dzięki ...

Wojna o pasażerów bliska rozstrzygnięcia. Uber się kaja

Sejm chce w środę w zaledwie trzy godziny określić kształt rynku przewozu osób. Amerykańska ...

Alexa pokonała Cortanę Microsoftu

Microsoft najwyraźniej przyznaje się do porażki na kolejnym polu i stawia na promocję asystenta ...

Hakerka wykradła dane 106 mln klientów. Wpadła, bo się chwaliła

Dane 106 mln klientów firmy Capital One zostały skradzione. Policja ma już sprawcę. Pokrzywdzeni ...

Mobilny świat zjechał na tydzień do Barcelony

Prawie 110 tys. osób odwiedzi tegoroczne targi MWC19 Barcelona. Za sprawą technologii 5G nie ...

Pół-ludzie, pół-roboty trafią na taśmy produkcyjne Boeinga

Największy na świecie producent samolotów zaczął wyposażać swych mechaników w egzoszkielety, powłoki na zewnątrz ...