Zbiórka na grę opartą na dziele Lema. Pierwszy taki projekt w historii

Solaris to dzieła Lema, które najmocniej przebiło się do odbiorców za granicą. Na zdjęciu: George Clooney w filmie z 2002 roku. YouTube

Ruszyła oferta publiczna krakowskiego studia, które pracuje nad grą, bazującą na twórczości Stanisława Lema. I zbiera na nią pieniądze.

Starward Industries zamierza zaoferować inwestorom w publicznej emisji nieco ponad 73 tys. akcji serii H. Ich cena zawierała się będzie w przedziale 40-44 zł (ostateczna zostanie podana do 1 grudnia). Oznacza to, że do spółki trafi od 2,9 do 3,2 mln zł.

CZYTAJ TAKŻE: Powstaje gra inspirowana dziełem Lema. Tylko którym?

– Dotychczas zapewniliśmy spółce finansowanie na poziomie 6,2 mln zł, co wraz z kapitałem pozyskanym w aktualnej emisji publicznej pozwoli na ukończenie produkcji oraz wydanie gry w modelu self-publishing, z uwzględnieniem rozległej kampanii marketingowej. Jesteśmy świadomi wartości naszego projektu, co znajduje odzwierciedlenie w jego ambitnej wycenie. Z drugiej strony to prawdopodobnie jedyna okazja, kiedy będzie można nabyć akcje spółki w ofercie publicznej. Nie planujemy kolejnych emisji – podkreśla, cytowany w komunikacie Marek Markuszewski, prezes Starward Industries. Nowe papiery stanowiły będą 4 proc. w obecnym kapitale zakładowym.

CZYTAJ TAKŻE: Polacy znaleźli Świętego Graala świata gier

Zapisy na akcje potrwają do 12 grudnia. W ofercie znajdą się tylko nowe akcje. Wszystkie pozostałe serie objęte są lock-upem począwszy od pierwszego notowania spółki na NewConnect lub od daty premiery gry w przypadku akcji pracowniczych. Oferującym w trwającej ofercie jest Dom Maklerski Navigator. Spółka chce zadebiutować na rynku NewConnect w II kwartale 2020 r.

Starward Industries pracuje nad grę fabularną na licencji jednej z powieści Stanisława Lema. Podkreśla , że to pierwsza w historii adaptacja twórczości tego autora w formie gry wideo.

W branży gier aż huczy od spekulacj,i o jaki konkretnie tytuł może chodzić. Niektórzy są przekonani, że będzie to „Solaris”, czyli dzieło Lema, które najmocniej przebiło się za granicą. Na jego podstawie kilkanaście lat temu powstał nawet film, w którym występował znany aktor George Clooney. Wśród innych znanych dzieł Lema warto wymienić również m.in. „Kongres futurologiczny”, „Bajki robotów”, „Opowieści o pilocie Pirxie” czy „Dzienniki gwiazdowe”. Lem jest najczęściej tłumaczonym polskim pisarzem. Zapytaliśmy studio Starward Industries o jaki tytuł chodzi, ale odmówiło komentarza.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Levandowski to „czyste zło”. Ukradł tajemnice Google’a i stworzył religię

Anthony Levandowski, były inżynier pracujący w Google, został oskarżony o kradzież około 14 tys. ...

AI wykryje, gdzie uderzy piorun

Dzięki standardowym danym ze stacji meteorologicznych algorytm sztucznej inteligencji potrafi przewidzieć, gdzie i z ...

Jesteś dobry w gry wideo? Możesz zarabiać krocie

Młodzieży nie chce się już nawet grać. Wolą oglądać, jak kto inny to robi. ...

Genetyka przepowie naszą przyszłość. Rewolucja w medycynie

Testy genetyczne to przyszłość medycyny – tak uważają naukowcy z formy Decode Genetics z ...

Umacniamy pozycję numer 1 w AGD

Z polskich fabryk w 2019 r. wyjechało 23,5 mln sztuk sprzętu. Ten rok dla ...

Spółki IT i producenci gier zarabiają coraz więcej. Kto się podzieli?

Indeksy WIG-informatyka i WIG.Games radzą sobie lepiej niż WIG. Notowania spółek technologicznych idą w ...