Wieści z platformy Steam dodają impetu CD Projektowi

Wiedźmin dalej ciągnie CD Projekt, choć wszyscy czekają już na Cyberpunka
mat. pras.

Po raz pierwszy w historii wycena giełdowa naszego rodzimego producenta gier przekroczyła 32 mld zł. Kursowi pomaga informacja o sprzedaży kultowej gry.

Notowania CD Projekt poruszają się w długoterminowym trendzie wzrostowym i systematycznie przebijają kolejne bariery. Studio przeskoczyło w rankingu najwyżej wycenianych firm na GPW spółkę PKN Orlen: obecnie jest trzecią co do wielkości krajową firmą na naszej giełdzie. W piątek po południu za akcję CD Projektu trzeba było zapłacić 332,4 zł, co oznacza wzrost o ponad 1 proc., do równo 32 mld zł. Paliwem wzrostów jest informacja, która w czwartkowy wieczór pojawiła się na Twitterze.

CZYTAJ TAKŻE: Koniec wojny o Wiedźmina. CD Projekt porozumiał się z Sapkowskim

– Przychody ze sprzedaży gry „Wiedźmin 3” na portalu Steam przekroczyły 50 mln dol. od października 2018 r. W związku z przekroczeniem tego progu CD Projekt otrzymuje obecnie 80 proc. przychodów ze sprzedaży gry, wcześniej było to 75 proc. – informował dział relacji inwestorskich CD Projekt.

Warto odnotować, że trzecia część tej kultowej serii (trzy części sprzedały się w sumie w ponad 40 mln egzemplarzy) pojawiła się na rynku niemal pięć lat temu – w maju 2015 r. Z czego wynika obecny wzrost sprzedaży? To zasługa serialu „Wiedźmin” Netflixa, który zadebiutował 20 grudnia 2019 r. Mimo mieszanych recenzji cieszy się bardzo dużą popularnością. Netflix już pracuje nad drugim sezonem. Serial automatycznie przełożył się na wzrost popularności gry CD Projektu, która – jak nieraz podkreślał – nie jest z produkcją Netflixa w żaden sposób związana. Pod koniec grudnia w grę „Wiedźmin” grała rekordowa liczba graczy – większa nawet niż w okresie bezpośrednio po premierze w 2015 r. Kolejny rekord padł już w tym roku: 5 stycznia, kiedy jednocześnie w „Wiedźmina 3” grało ponad sto tysięcy osób.

CZYTAJ TAKŻE: Sukces „Wiedźmina”. To najpopularniejszy serial na świecie

Obecnie CD Projekt pracuje nad grą „Cyberpunk”, która ma być jeszcze większym hitem niż seria o wiedźminie. Premiera odbędzie się 17 września (przełożono ją – wcześniej planowano debiut gry na 16 kwietnia).

Fani gier zastanawiają się, czy powstanie też kolejna część „Wiedźmina”. Zarząd studia nieraz podkreślał, że gra w założeniu była trylogią, ale zdaniem ekspertów w przyszłości powstanie jeszcze jedna gra o Geralcie z Rivii – być może nie będzie to kolejna osobna część, ale luźniejsza produkcja nawiązująca do „Wiedźmina”. Drogę do niej otwiera spółce porozumienie podpisane 20 grudnia 2019 r. z Andrzejem Sapkowskim, autorem książek, na których gra bazuje. Ugoda zakończyła trwającą kilkanaście miesięcy batalię dotyczącą wynagrodzenia za prawa autorskie.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Nasze satelity polecą na Marsa. Wystrzeli je Richard Branson

Naukowcy z polskich uniwersytetów połączyli siły z wrocławską spółką SatRevolution oraz z należącą do ...

Restauratorzy liczą zyski. Dzięki platformom online

Internetowe serwisy do zamawiania posiłków to dla wielu firm żyła złota. Okazuje się, że ...

Bank Pekao liderem nowoczesnych rozwiązań dla klientów biznesowych

Bank Pekao honoruje aż pięć wariantów podpisów dokumentacji przekazywanej przez klientów poprzez bankowość internetową. ...

Randkowy Tinder stworzył własny serial. Zaskakujący

W najbliższy weekend użytkownicy Tindera będą mogli obejrzeć dedykowaną im specjalną, interaktywną serię filmów. ...

Polska platforma testuje programistów z 60 krajów

DevSkiller, który pomaga automatycznie weryfikować umiejętności programistyczne pracowników lub kandydatów do pracy, rośnie mimo ...

Facebook chce zabić smartfony. Przełomowy projekt

Mark Zuckerberg ma wizję, by wkrótce pozbawić ludzi konieczności korzystania z telefonów. Twórca Facebooka ...