Udział energii słonecznej rośnie, a wraz z nim zwiększa się liczba paneli fotowoltaicznych. Problem w tym, że okres ich użytkowania wynosi średnio 30 lat. Grozi nam góra odpadów. Podobnie jak w przypadku innych technologii stosowanych w produkcji zielonej energii. Polscy naukowcy mają jednak plan, jak takie systemy OZE recyklingować. Za projektem odzyskiwania surowców i bezodpadowego ich przetwarzania stoi założony w ub.r. warszawski startup 2loop Tech.

Odzyskiwanie paneli PV

Twórcami spółki są Barbara Tora, Maciej Tora oraz Grzegorz Kujawski. Wydawałoby się, że pochodzą z różnych światów – naukowego, finansowego i gamingowego. Ale połączył ich wspólny cel – rozwój technologii gospodarki w obiegu zamkniętym. Barbara na co dzień pracuje w Akademii Górniczo-Hutniczej, specjalizuje się w przetwórstwie surowców, Maciej swoją karierę zawodową wiązał wcześniej ze światem finansów, gdzie przez lata pracował z największymi funduszami inwestycyjnymi w Polsce, z kolei Grzegorz to ekonomista i inwestor, który przez dziesięć lat był członkiem rady nadzorczej i komitetu audytu CD Projektu.

– Obserwując realia branży OZE, dostrzegli, że coraz częściej poruszany jest problem zagospodarowania odpadów po dynamicznie rozwijających się, a zarazem starzejących się instalacjach energetycznych. W przypadku paneli fotowoltaicznych mowa od razu nie tyle o zagospodarowaniu, co o recyklingu, gdyż w świetle naszego prawa są to urządzenia elektryczne, które wymagają, aby odzyskać z nich surowce wtórne przynajmniej w 85 proc. masy – mówi Marcin Karbowniczek, z wykształcenia inżynier informatyki i elektroniki, który przez wiele lat działał w sektorze IT, a teraz kieruje 2loop Tech.

Jak tłumaczy, startup chce uzyskiwać przychody na trzy sposoby. – Po pierwsze, planujemy prowadzić własny zakład recyklingu, który będzie także pomagał nam w rozwijaniu kolejnych ekologicznych technologii przetwarzania odpadów w skali przemysłowej. Po drugie, zamierzamy otwierać wraz z partnerami strategicznymi wspólne zakłady tego typu. Po trzecie, będziemy udzielać licencji na wykorzystanie naszych technologii w zakładach firm trzecich – wyjaśnia Karbowniczek.

A 2loop Tech ma wyjątkową technologię, która pozwala na przetwórstwo paneli fotowoltaicznych. I na tym nie kończy. W styczniu br. złożył wniosek patentowy dotyczący recyklingu łopat od turbin wiatrowych. A teraz firma przymierza się do giełdowego debiutu. IPO miałoby nastąpić na New Connect w II połowie roku.

Hiszpania i Niemcy celem ekspansji

– Rynek recyklingu OZE tak w Europie, jak i na świecie ma bardzo duży potencjał do rozwoju. Wynika to z kilku czynników, jak ogromne ilości instalacji OZE, które będą musiały być wycofane z użytku. Dawniej można byłoby mówić o zwykłym złomowaniu ich, ale w obecnych realiach tego typu rozwiązania uważa się nie tylko za nieekologiczne, ale też nieekonomiczne. Duże znaczenie mają rosnące ceny surowców oraz problemy logistyczne – podkreśla Marcin Karbowniczek. – W Polsce rynek ten jest bardzo młody, stąd perspektywa rozwoju jest naturalnie duża. Zaczynamy z wyprzedzeniem, zanim nadejdzie potrzeba masowego przetwarzania paneli czy łopat wiatraków w Polsce – dodaje.

Warszawski startup prowadzi zaawansowane rozmowy z inwestorami. Planuje w kraju otworzyć zakład recyklingu paneli PV, ale myśli też o ekspansji. – Chcielibyśmy w porozumieniu z partnerem zagranicznym otworzyć zakład recyklingu paneli na jednym ze strategicznych rynków, jak Niemcy czy Hiszpania – wyjaśnia prezes 2loop.

Firma współpracuje z naukowcami z Czech. Ma plan szerokiego wyjścia na zachód oraz południe Europy. – To rynki, w których energetyka OZE zaczęła być wdrażana znacznie wcześniej, więc szybciej powstają z niej odpady do zagospodarowania. Znacznie częściej też tamtejsze elektrownie sięgają po repowering, czyli zastępowanie starszych urządzeń energetycznych nowszymi – podkreśla Karbowniczek.