Prześwietlamy polski rynek IT

Adobe Stock

Wyłoniliśmy największe firmy w poszczególnych segmentach.

Branża IT jest coraz ważniejszą gałęzią polskiej gospodarki. Trudno ją ująć w liczbowe ramy, bo zależą od tego, co w niej uwzględnimy. Czy tylko twórców oprogramowania, czy również producentów sprzętu? Jeśli dodamy do nich jeszcze firmy świadczące usługi związane z teleinformatyką oraz te, które handlują sprzętem IT (zarówno dystrybutorów, jak i detalistów), to otrzymamy niemal kompleksowy obraz tego ekosystemu (raport IT z zestawieniami firm prezentujemy w rozbiciu na kategorie także w kolejnych tekstach – linki poniżej – na portalu cyfrowa.rp.pl.).

To był trudny czas dla branży

Wzięliśmy pod lupę ponad pół tysiąca firm działających na polskim rynku IT. Źródłem danych były m.in. przesłane przez nie ankiety oraz sprawozdania finansowe. W sumie firmy te wypracowały w zeszłym roku ponad 69 mld zł przychodów ze sprzedaży. Rok wcześniej było to 66,7 mld zł. Oznacza to nieco ponad 3-proc. wzrost, co nie wygląda zbyt imponująco w zestawieniu z niemal 5-proc. dynamiką PKB.

Warto jednak odnotować, że 2017 r. dla branży IT wcale nie był łatwy: rynek zamówień publicznych tkwił w letargu, a presja na wynagrodzenia dla specjalistów systematycznie rosła. W tym kontekście warto odnotować, że aż dwie trzecie analizowanych firm zwiększyło swoje przychody. Natomiast niska dynamika rynku jest w dużej mierze efektem kłopotów pojedynczych firm, w tym grupy Action, której przychody stopniały o ponad 1 mld zł.

CZYTAJ TAKŻE: Raport IT: W oprogramowaniu dominuje zagranica

Wyzwania, z jakimi przyszło się zmierzyć branży IT, dobrze odzwierciedla analiza wyników firm. Przy umiarkowanej przestrzeni do wzrostu przychodów oraz jednoczesnej presji na koszty (których nie da się przerzucić na klientów z uwagi na dużą konkurencję) łączny wynik operacyjny spadł o ponad jedną piątą, do 1,9 mld zł. Analizowane przedsiębiorstwa w zeszłym roku zapłaciły w sumie niemal 0,5 mld zł podatku dochodowego, a ich łączny wynik netto wyniósł niespełna 1,5 mld zł. Zaniżają go mocno cztery firmy będące w restrukturyzacji. Mowa o wspomnianym już Action, Qumaku, Sygnity i Cube.ITG. W sumie poniosły w zeszłym roku około 0,4 mld zł strat. Natomiast całościowy obraz rynku nie wygląda źle: zyskiem miniony rok zakończyło osiem przedsiębiorstw na dziesięć.

Rośnie popyt na specjalistów

Firma analityczna PMR szacuje, że w tym roku rynek IT w Polsce urośnie o 5–6 proc. Podobne zwyżki powinniśmy zobaczyć na rynku globalnym. Popyt na rozwiązania z sektora informatycznego systematycznie rośnie, co przekłada się na coraz większe zapotrzebowanie na pracowników. W analizowanych przez nas firmach na koniec 2017 r. pracowały 42 tys. osób, czyli o 4 tys. więcej niż rok wcześniej. Szczególnie mocno zwiększa się zapotrzebowanie na specjalistów od konkretnych języków programowania oraz na ekspertów od cyberbezpieczeństwa. Zagrożenie ze strony hakerów jest coraz większe. „Najdroższy” wirus komputerowy przyniósł aż 10 mld dol. strat, a najszybszy zaatakował 75 tys. serwerów w zaledwie 10 min – podaje firma F-Secure. O specjalistów od IT konkurują nie tylko przedsiębiorcy, ale również sektor publiczny. Urzędy i instytucje próbują niektóre zlecenia realizować własnymi siłami – z różnym skutkiem.

CZYTAJ TAKŻE: Raport IT: Dystrybucja pod presją fiskusa

W firmach z branży IT największym kosztem są wynagrodzenia, choć część firm przeznacza też niebagatelne kwoty na inwestycje w sprzęt czy rozbudowę nieruchomości. W sumie inwestycje zrealizowane przez firmy w 2017 r. zbliżyły się do 1 mld zł i były niższe niż rok wcześniej.

Wyzwań nie brakuje

Wrzucanie wszystkich segmentów do jednego worka nazwanego ogólnie branżą IT może być mylące. Dlatego wyodrębniliśmy najważniejsze kategorie i wyłoniliśmy w nich czołowych graczy. Pomiędzy segmentami widać dużą różnicę.

Ranking IT: Sprzęt wchodzi w internet rzeczy

O ile na przykład w dystrybucji zobaczymy przedsiębiorstwa z wielomiliardowymi przychodami, o tyle już ich marże i zyski wcale nie wyglądają imponująco. Biznes, w którym marże są niskie, jest mniej odporny na zawirowania rynkowe i istnieje tam większe ryzyko utraty płynności finansowej. Natomiast wśród twórców oprogramowania widać wyraźnie wyższą wartość dodaną, co przekłada się na lepsze zyski i dobrą rentowność. Dotyczy to szczególnie tych firm, które tworzą i wdrażają autorskie rozwiązania.

Problematycznym segmentem jest sektor publiczny, gdzie kontrakty są duże i skomplikowane, a potencjalne kary finansowe potężne. We wspomnianym już Sygnity głównym powodem kłopotów jest projekt e-Podatki, realizowany dla resortu finansów. Warunki umowy okazały się dla informatycznej spółki w dłuższym terminie nie do udźwignięcia.

Ranking IT: Rośnie popyt na doradztwo i sprzedaż IT

Dobrą receptą na zmniejszenie ryzyka jest dywersyfikacja źródeł przychodów. Tak właśnie działają Comarch czy grupa Asseco Poland – zdecydowaną większość swoich przychodów osiągają na rynkach zagranicznych.

Mogą Ci się również spodobać

Czy rząd zakaże gry „FIFA” za hazard?

Kancelaria prawna Transtica z Krakowa złożyła pierwsze w Polsce doniesienie ws. łamania ustawy hazardowej ...

Koniec z depresją i samookaleczaniem na Instagramie

Na Instagramie już od dawna nie można publikować zdjęć z nagością. Teraz jednak serwis ...

Zalew zwrotów. Jak ratują się e-sklepy?

Coraz więcej Polaków odsyła towary kupowane online. W branży odzieżowej wraca aż 70 proc. ...

Polscy specjaliści IT już pakują walizki

Eksperci nowych technologii są dużo bardziej otwarci na przeprowadzkę za granicę niż specjaliści z ...

Dron wyleci nad pola i zgliszcza

Drony pomogą Concordii ocenić rozmiary szkód w uprawach i szkód majątkowych. Ubezpieczyciele miewają tak ...

Gogle VR wjeżdżają do Flixbusa

Flixbus, największy przewoźnik autokarowy w Polsce i wielu innych krajach europejskich, w 2018 roku ...