Wolność i bezpieczeństwo mogą iść w parze

Paneliści Forum zastanawiali się, jak pogodzić wolność z bezpieczeństwem
Materiały prasowe

Podczas tegorocznej edycji Forum Zarządzania Internetem dyskutowano o wolności słowa w sieci, innowacjach oraz o tym, jak powinno wyglądać nowoczesne szkolnictwo.

W 2018 r. wydatki związane z cyfrową transformacją mają przekroczyć 1,1 bln dolarów – prognozuje IDC. Będą o niemal jedną piątą wyższe niż w 2017 r. Cyfryzacja jest potężną szansą, ale rodzi też szereg wyzwań.

To właśnie wokół tej tematyki koncentrowały się dyskusje podczas tegorocznej edycji Forum Zarządzania Internetem w czwartek. Tematem, który powracał jak bumerang, była edukacja. Rozmawiano o niej również podczas panelu „Od Niepodległej do Cyfrowej – wolność i bezpieczeństwo w świecie cyfrowym”, którego organizatorem był NASK. Eksperci starali się przeanalizować drogę, którą przeszła Polska w ciągu stu lat, a szczególny nacisk położono na ostatnie ćwierćwiecze, zważywszy na fakt, że NASK właśnie obchodzi swoje 25-lecie.

Paneliści zastanawiali się czy potrafimy wyciągać wnioski z burzliwej historii naszego kraju. – Historia sprawia, że wyciągamy wnioski z trudnych wydarzeń. To widać również w szerszej perspektywie. Spójrzmy chociażby na Niemcy: dlaczego forsują tak restrykcyjną politykę fiskalną? Bo mają traumatyczne doświadczenia z hiperinflacją z lat 20. XX wieku – mówił Antoni Dudek, profesor Uniwersytetu im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Dodał, że jeśli chodzi o Polskę, to dziś nasza sytuacja geopolityczna jest nieporównywalnie lepsza.

CZYTAJ TAKŻE: 5G, sztuczna inteligencja, internet rzeczy to koniec internetu, jaki znamy

– W najlepszym dniu II RP nie była tak dobra jak w najgorszym dniu III RP – ocenił. Jego zdaniem powinniśmy się inspirować postawami polskich naukowców, którzy poświęcali swoje kariery zagraniczne i wracali do Polski. – Chodzi o etos pracy dla państwa, o to żeby lepiej pracować, uczciwie płacić podatki i mocniej angażować się w życie obywatelskie – podsumował.

Podążając tropem tematyki debaty paneliści zastanawiali się czy wolność i bezpieczeństwo mogą iść w parze. Krzysztof Silicki, p.o. dyrektora NASK podkreślił, że pojęcia te powinny ze sobą współgrać.

– Jest to możliwe, natomiast jeśli chcemy chronić pewne wartości po to, żeby móc funkcjonować w sferze wolności, to pewne elementy musimy poświęcić. Pytanie czy mamy konsensus jeśli chodzi o tę kwestię? W krajach demokratycznych powinien on być uzgodniony. Znalezienie równowagi bez dbałości o bezpieczeństwo się nie uda, dlatego jednym z kluczowych zadań NASK jest właśnie bezpieczeństwo – podkreślił.

Z kolei Monika Mizielińska-Chmielewska z firmy Media Trend przybliżyła scenariusze, dotyczące tego, jak w najbliższych latach może zmieniać się globalna sieć. Zasadniczy wpływ na nią będzie mieć sztuczna inteligencja,

– Przewiduje się, że w przyszłości nie będzie jednego internetu, ale miliony. Algorytmy sztucznej inteligencji będą analizowały nasze preferencje i każdy z nas otrzyma inną, spersonalizowaną wersję internetu – mówiła. Kolejna zmiana zakłada, że odzyskamy władzę nas swoimi danymi, które obecnie są wykorzystywane na różne sposoby. Zabierzemy tę władzę największym graczom i powstanie platforma, na której nasze dane będą zapisywane w technologii blockchain.

– Będziemy częścią tego łańcucha, a zatem będziemy widzieli, kto te dane chce wykorzystać. Będzie musiał pozyskać naszą zgodę. Za dane dostaniemy pieniądze lub tokeny – mówiła Mizielińska-Chmielewska. Wskazywała, że są również tak śmiałe hipotezy, jak ta Elona Muska, że po 2030 r. kolejną planetą z internetem będzie Mars.

Głos w dyskusji zabrał też Jerzy Kalinowski, ekspert KPMG. Nie wahał się stawiać trudnych pytań. – Dlaczego większość innowatorów stworzyła swoje wynalazki poza Polską? – zastanawiał się, podkreślając, że zmianie ulec powinien nasz ekosystem gospodarczo-naukowy.

– Polskie rządy żyją tu i teraz, niezależnie od tego, kto rządzi. A przecież powinniśmy rozwiązywać problemy przyszłości, postawić na innowacje i diametralnie zmienić system edukacyjny. Na świecie stawiają na interdyscyplinarność, kreatywność i różnorodność. A my się cofamy – przestrzegał. Jego zdaniem powinniśmy się starać, żeby być krajem technologicznym, w tych obszarach, w których jesteśmy mocni. – Chodzi m.in. o sprawy inżynieryjne, materiałoznawstwo, informatykę, matematykę, nauki przyrodnicze i biotechnologię – wymieniał. Wtórowała mu przedstawicielka firmy Media Trend. Podkreślała, że uczniowie powinni być edukowani w zakresie realnych problemów, również tych związanych z cyfryzacją.

– Uczmy ich, w co powinni klikać, jakie pliki otwierać, jak chronić prywatność i jak reagować na sytuacje pojawiające się w mediach społecznościowych, gdzie mamy do czynienia nawet z samobójstwami nastolatków, którzy nie wytrzymują hejtu – mówiła.

Nuta optymizmu wybrzmiała w wypowiedziach Silickiego, który przypomniał, że realizowana jest Ogólnopolska Sieć Edukacyjna, czyli program sieci, dającej szkołom dostęp do szybkiego, bezpłatnego i bezpiecznego internetu.

– Polacy potrafią się zmobilizować i elastycznie dostosować do aktualnych warunków. To jeden z naszych atutów – podkreślił.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Netfliksowi przybywa rywali. Teraz uderzy HBO

Pozycja Netflixa jako lidera na rynku platform streamingowych może zostać zachwiana przez nowe dziecko ...

Trump znów krytykuje Twittera. Na Twitterze

Prezydent USA Donald Trump po raz kolejny skrytykował w niedzielę Twittera, oskarżając tę platformę ...

Polskie szkoły wchodzą do cyfrowego świata

Gąbka i kreda odchodzą wreszcie do lamusa. Uczniowie wychowani już w erze cyfrowej teraz ...

Jak smartfon, to tylko używany

Rynek wtórny smartfonów kwitnie. Globalna sprzedaż używanych telefonów komórkowych sięga już 140 mln urządzeń. ...

Smartfony z giętkimi ekranami. Czy skuszą klientów?

Urządzenia ze składanym wyświetlaczem trafią w tym roku do blisko 2 mln klientów – ...

Najwięcej wydajemy na smartfony

Na elektronikę przeciętny Polak wydaje już 278 euro rocznie. To kilka razy mniej niż ...