Reklama

Skandal w Rosji. Boty sfałszowały telewizyjny konkurs

Wyniki głosowania w znanym też w Polsce programie „The Voice Kids” zostaną anulowane z powodu sfałszowania wyników.

Publikacja: 17.05.2019 14:22

Skandal w Rosji. Boty sfałszowały telewizyjny konkurs

Foto: cyfrowa.rp.pl

Głosy nabijane przez komputerowe boty spowodowały, że program wygrała 10-letnia Mikella Abramova. Wątpliwości wzbudził fakt, że zdobyła aż 56,5 proc. głosów telefonicznych.

CZYTAJ TAKŻE: Cyberprzestępcy sięgają po sztuczną inteligencję

Okazało się, że podczas głosowania wysłano ponad 8 tys. wiadomości tekstowych z około 300 numerów telefonów. W sumie w wyniku audytu stwierdzono, że ponad 30 tys. głosów przypadło na jednego zawodnika z tych numerów telefonów, zaś rywalizujący pozostali piosenkarze otrzymali nie więcej niż 3 tys. głosów każdy.

Niedoszła zwyciężczyni konkursu nieprzypadkowo jest córką piosenkarki pop Alsou i bogatego biznesmena Yana Abramova.

W rosyjskiej telewizji był to już szósty sezon programu, ale dopiero po raz pierwszy doszło do takiej sytuacji i wyniki musiano anulować.

Reklama
Reklama

CZYTAJ TAKŻE: Najnowocześniejszy rosyjski robot okazał się człowiekiem

Rosyjskie media ubolewają, że społeczeństwo taka wagę przywiązuje do głosowania na śpiewające dzieci, a z równą ciekawością nie obserwuje wyników innych przeprowadzanych w kraju głosowań.

Boty są w sieci coraz większym problemem na całym świecie, generują już ponad 60 proc. internetowego ruchu. Na serwisach społecznościowych masowo lajkują wybrane treści o ile ktoś oczywiście za to zapłaci. Są też problemem w czasie kampanii wyborczych, ponieważ to w sieci odbywa się coraz częściej agitacja wyborcza.

CZYTAJ TAKŻE: Groźne oblicze SI. To mistrz konfabulacji i fake newsów

IT
IT
„Przestrzeń do kompromisu”. Dalsze prace nad Krajowym Systemem Cyberbezpieczeństwa
IT
Zima nie odpuszcza, ale idzie zmiana w pogodzie. Gdzie opady śniegu będą największe?
IT
Co skrywa Grenlandia? Największa wyspa świata przyciąga uwagę nie tylko największych mocarstw
IT
Szał na „Stranger Things” nie słabnie. Jest teatr, będą kolejne produkcje
IT
KSC: rok zamiast pół roku. Najpierw ponadpartyjny kompromis, potem spór o dostawcę wysokiego ryzyka
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama