W IT coraz trudniej o pierwszą pracę. Kto jest na topie

Shutterstock

Coraz bardziej liczą się kompetencje i doświadczenie, coraz mniej miejsce zamieszkania. Najbardziej bolesnego zderzenia z rynkiem pracy doświadczają ci, którzy dopiero startują w tym zawodzie.

Mimo trudnej sytuacji gospodarczej średni wzrost wynagrodzeń w sektorze IT począwszy od marca 2020 r. do października wynosi 5–10 proc. Niemal co piąty specjalista deklaruje, że jego zarobki w tym okresie się zwiększyły – wynika z danych Kodilla.com.

Ważne doświadczenie

A mowa tu o kwotach znacząco przewyższających średnią krajową. Według danych No Fluff Jobs (portal z ofertami pracy dla programistów) mediana najniższych proponowanych zarobków w przypadku umowy B2B w pierwszym półroczu 2020 r. wyniosła 12 tys. zł (+VAT), podczas gdy rok wcześniej było to 10 tys. zł (+VAT).

Na najlepsze wynagrodzenia mogą liczyć programiści znający język Java. Według danych Sedlak & Sedlak mediana miesięcznych wynagrodzeń dla programisty wkraczającego na rynek pracy wynosi 5,6 tys. zł brutto na umowie o pracę. Natomiast programista z doświadczeniem, w zależności od rodzaju umowy, zarabia już znacznie więcej: 8,5–11,9 tys. zł. Zarobki seniorów sięgają 15 tys. zł.

CZYTAJ TAKŻE: Rewolucja w Microsofcie. Praca zdalna na zawsze i elastyczne godziny

– Trendem, który pojawił się już na początku pandemii i utrzymał się do chwili obecnej, jest spadek zainteresowania firm zatrudnianiem specjalistów na poziomie juniorskim, czyli osób nieposiadających doświadczenia zawodowego – mówi Agnieszka Grzybowska, menedżer ds. rekrutacji IT w Experis. Wtóruje jej Fabian Pietras, menedżer z Antal IT Services.

– Największe zderzenie z rynkiem pracy przeżyli dopiero wchodzący na niego młodzi studenci czy też kursanci przebranżawiający się. W związku z pracą zdalną wdrożenie osób bez doświadczenia stało się problematyczne i czasochłonne. Firmy unikały zatrudniania kandydatów, których trzeba było uczyć i poświęcić czas na indywidualne, zdalne rozmowy – mówi. Ocenia, że sytuacja trochę się stabilizuje, bo firmy wypracowały już procesy i „osiadły” w nowej rzeczywistości. Niemniej, znalezienie pierwszej pracy wymaga więcej sił, niż było to przed marcem 2020 r.

Praca nie zna granic

Galopująca technologia sprawia, że cały czas poszukiwane są osoby z nowymi kompetencjami. To trend, który utrzyma się wraz z rozwojem digitalizacji, automatyzacji, rozwiązań chmurowych, cyberbezpieczeństwa i sztucznej inteligencji.

– Przykładem mogą być rozwiązania w obszarze fintech. Blockchain, którego rozwój nabierze tempa w najbliższych latach ze względu na techniczne możliwości skalowania, zmieni w dużej mierze gospodarkę, obniżając koszty i skracając czas transakcji – mówi Iwona Szmitkowska, wiceprezes zarządu Work Service. Dodaje, że poszukiwani byli – i są nadal – programiści, informatycy na stanowiska software developerów, User Experience designerów czy front-end developerów.

CZYTAJ TAKŻE: Rosyjski egzoszkielet dla fabryk. Można pracować bez wytchnienia

Praca zdalna zniosła bariery związane z granicami. Firmy szukają specjalistów również za granicą. Do standardowych destynacji, jakimi były Ukraina, Turcja czy Indie, dołączyła Białoruś. – Początkowy odzew z rynku był spory, niestety rosnące restrykcje po stronie rządowej, między innymi zakaz wyjazdu poza kraj, mocno zmniejszyły chęć relokacji – mówi przedstawiciel Antal IT Services.

Globalizacja pozwala też na zatrudnianie ekspertów z Polski bezpośrednio w firmach zagranicznych, na warunkach proponowanych pracownikom w danym kraju. W takim przypadku oferowane wynagrodzenie przekracza często nawet dwukrotnie średnie stawki w Polsce. – To zjawisko, z którym będziemy się mierzyć w perspektywie najbliższych lat – podsumowuje Grzybowska.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Polskie startupy wreszcie rozpychają się na świecie

Polska technologia pomoże Brytyjczykom walczyć z mową nienawiści, a Amerykanom z gangami. Z kolei ...

Tajemniczy startup Elona Muska chce streamować muzykę do mózgu

Neuralink, innowacyjna spółka należąca do imperium Elona Muska, już 28 sierpnia ma ujawnić nad ...

Japoński gigant od fotografii bierze się za smartfony

Coraz istotniejszą, a często wręcz decydującą funkcją we współczesnych telefonach komórkowych – z punktu ...

Burza wokół polskiej wyszukiwarki twarzy

Strona PimEyes powstała, by każdy mógł sprawdzić, czy jego zdjęcia nie są używane w ...

Kto zostanie nowym komisarzem ds. jednolitego rynku cyfrowego

Estończyk Andrus Ansip, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, odpowiedzialny za jednolity rynek cyfrowy odchodzi z końcem ...

Producenci gier ratują giełdę

Warszawska giełda od dawna w marazmie, ale jej nadzieją są producenci gier, którzy jeden ...