Reklama

ZUS postawił na IBM

Czteroletnia umowa, o wartości 70,5 mln zł, ma zagwarantować dalszy rozwój systemu informatycznego w ramach strategii ZUS na lata 2016-2020.
ZUS postawił na IBM

Foto: Fotorzepa/ Marta Bogacz

– Priorytetami są dla nas zarówno wiarygodność, stabilność i bezpieczeństwo systemu ZUS jak również akceptowalny poziom kosztowy. Dzięki umowie wiążącej oba podmioty w ciągu kolejnych czterech lat możliwa będzie dalsza efektywna współpraca z IBM, jak również rozbudowa systemu – podkreśla, cytowany w komunikacie Krzysztof Dyki, członek zarządu ZUS ds. informatycznych.

Kompleksowy System Informatyczny ZUS należy do dziesięciu największych na świecie systemów IT – obsługuje 24 mln obywateli, przetwarza 900 mln dokumentów w skali roku i operuje na 140 TB danych.

Krzysztof Dyki podkreśla, że w ciągu ostatnich dwóch dekad wyzwania związane ze sprawnym funkcjonowaniem systemu informatycznego w ZUS znacznie się zmieniły. Wzrosła ilość danych ubezpieczonych i płatników, zapotrzebowanie na moce obliczeniowe oraz zmieniły się standardy ochrony danych przed atakami.

– Jednak pomimo upływu lat niezmiennie priorytetami są dla nas wiarygodność, stabilność
i bezpieczeństwo, które powierzamy najnowszej technologii IBM Z – dodaje.

CZYTAJ TAKŻE: Comarch może nie być w stanie połknąć całego ZUS

Reklama
Reklama

Oparty na platformie IBM Z system KSI korzysta na co dzień z 300 aplikacji, a najnowsza wersja platformy ma o 35 proc. większą zdolność przetwarzania danych i trzykrotnie większą pamięć niż poprzednie jej generacje.

– Efektywność kosztowa tego rozwiązania polega na tym, że jego koszt przy zastosowaniu zbliżonych obciążeń to zaledwie 6 proc. wydatków na podobne systemy szyfrujące – dodaje Jarosław Szymczuk, dyrektor generalny IBM Polska i Kraje Bałtyckie.

IT
Irańscy hakerzy przechodzą do ofensywy. Europa na celowniku
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
IT
Dzieci pod presją lajków. Seksualizacja zaczyna się w podstawówce
IT
Niespodziewane odkrycie programisty. Te urządzenia mogły podglądać i podsłuchiwać
IT
Kim był „El Mencho”? Historia najgroźniejszego bossa narkotykowego w Meksyku
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama