Firma należąca do koncernu Alphabet poinformowała, że kanały zostały usunięte między kwietniem a czerwcem tego roku „w ramach naszego dochodzenia w sprawie skoordynowanych działań dezinformacyjnych powiązanych z Chinami” – informuje agencja Reuters.

Kanały w większości publikowały „spamerskie, niepolityczne treści”, ale niewielka ich część dotyczyła polityki – poinformował Google w kwartalnym raporcie na temat zwalczania dezinformacji.

CZYTAJ TAKŻE: Twitter na wojnie z Chinami. Usunął 170 tys. kont za dezinformację

Google nie wskazało konkretnych kanałów i udostępniło tylko kilka szczegółów. Kanały były powiązane z treściami publikowanymi i blokowanymi na Twitterze po tym, jak ich działalność dezinformacyjna wykryła w kwietniu tego roku firma analityczna Graphika.

Dezinformacja tworzona i dystrybuowana przez zagraniczne czynniki stała się przed wyborami prezydenckimi w USA palącym problemem zarówno dla amerykańskich polityków, jak i specjalistów od wyborów. W czasie ostatnich wyborów prezydenckich w 2016 r. okazało się, że powiązani z Rosją dezinformatorzy stworzyli i umiejscowili w internecie a przede wszystkim w mediach społecznościowych setki tysięcy fałszywych informacji, które miały zakłócić proces wyborczy.

CZYTAJ TAKŻE: Microsoft ma 45 dni na przejęcie TikToka. Trump boi się wyborców?

Wiele z tych ośrodków w ostatnich latach próbowało podobnych działań na platformach społecznościowych. Jednak zarówno Google jak i Facebook aktywnie zaczęli zwalczać dezinformację, publikując kwartale raporty na temat swoich działań. Według najnowszego raportu dezinformacyjne treści są produkowane nie tylko przez czynniki związane z Chinami, ale także Iranem i Rosją.