Dane One System wskazują, iż największe ryzyko dla firmowych danych stanowią awarie sprzętowe (65 proc.) oraz nieuwaga i nieroztropność pracowników (59 proc.). Ci dla przedsiębiorstw są bardziej niebezpieczni niż hakerzy (40 proc.).

CZYTAJ TAKŻE: Era etycznych hakerów? Pomagają firmom i zarabiają krocie

W ub.r. firmowe dane straciło 3 proc., a w ciągu ostatnich dwóch lat 4 proc. badanych MŚP. Wcześniej ten odsetek sięgał 11 proc. firm.

Zaskakiwać może fakt, że aż 60 proc. ankietowanych twierdzi, że do tej pory nie zmierzyło się z taką sytuacją. Świadczyłoby to o dobrym przygotowaniu MŚP na wszelkie zdarzenia zagrażające bezpieczeństwu danych. W rzeczywistości sytuacja zapewne nie jest tak optymistyczna.

CZYTAJ TAKŻE: Gigantyczna kara dla British Airways. Za wyciek danych

– Należy przyjąć, że część badanych po prostu nie przyzna się do takiego incydentu. Są też organizacje, które o utracie swoich danych dopiero się dowiedzą – komentuje Przemysław Sagalski z One System.