Roboty naprawiają już rury bez rozkopywania ulic

Bloomberg

Dzięki takim urządzeniom miasta unikną uciążliwych remontów. Roboty pracują już pod Oxford Street w Londynie.

Komu udało się nigdy nie stać w korku spowodowanym zamknięciem ulicy w wyniku np. nocnej awarii sieci wodociągowej czy ciepłowniczej, taka informacja może nie ucieszyć. Jednak ponieważ większość na pewno choć raz miała do czynienia z taką sytuacją, to wykorzystanie robotów do tego typu prac na pewno ich ucieszy. Remont prowadzony przez urządzenia umieszczane bezpośrednio w uszkodzonej rurze, akurat sieci gazowniczej, biegnącej pod ulicą, trwa właśnie w Londynie.

W ten sposób naprawiana jest rura gazowa, ale możliwości wykorzystania takich rozwiązań są w zasadzie nieograniczone. Tym bardziej, że oprócz nerwów kierowców, zastosowanie tak nieinwazyjnej technologii wiąże się z ogromnymi oszczędnościami. Miasta unikają rozkopywania ulic, co jest prawdziwą plagą, zwłaszcza w bardzo uczęszczanych miejscach.

BBC

W Wielkiej Brytanii koszty związane z remontami sieci rur pod ulicami i związanymi z tym korkami, wynoszą rocznie ponad 5 mld funtów. Dlatego władze chętnie inwestują w rozwiązania pozwalające na maksymalne ograniczenie skali tego zjawiska.

CZYTAJ TAKŻE: Marsz robotów przyspieszył, ale i tak tracimy dystans do Europy

Jak podają brytyjskie media, rząd przekazał właśnie 26,6 mln funtów konsorcjum czterech uniwersytetów, które mają wspólnie pracować nad robotami, które będą sprawniej niż człowiek mogły naprawiać uszkodzone rury pod ulicami. Dzięki niewielkim rozmiarom naprawią nawet rury o mniejszych przekrojach. Minister ds. nauki Chris Skidmore mówi, że dzięki takim projektom sen o rzeczywistości bez uciążliwych miejskich remontów, staje się powoli wizją możliwą do zrealizowania. – Dzięki rozwijaniu robotyki w zakresie remontowania rurociągów pomagamy też podnieść poziom bezpieczeństwa ekip remontowych – mówi.

CZYTAJ TAKŻE: Steve Wozniak: Przyszłość to robotyka

Firmy stosujące już roboty w tego typu remontach podkreślają, że nie chodzi o oszczędności wynikające z redukcji personelu, który i tak jest potrzebny do nadzorowania operacji. Chodzi raczej o redukowanie uciążliwości dla mieszkańców i to głównie dzięki temu generowane są oszczędności.

W przyszłości tego typu urządzenia mogłyby wykonywać prace w miejscach szczególnie niebezpiecznych jak choćby kopalnie, huty czy elektronie nuklearne czy także składowiska wytwarzanych prze nie odpadów.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Tesla celem hakerów z całego świata. To wyjątkowe zawody

Jeden z najnowocześniejszych i najbardziej innowacyjnych samochodów, czyli Tesla Model 3, trafi na warsztat ...

Składany samsung od piątku w Polsce. Przyszłość to smartfony holograficzne

Po długim okresie zastoju we wdrażaniu nowatorskich rozwiązań w telefonach komórkowych producenci ponownie stanęli ...

Deepfake będzie wkrótce groźną bronią polityczną

Fałszywki wideo ośmieszające celebrytów i polityków przestają już być niewinną zabawą. Mogą wpływać na ...

Sztuczna inteligencja od Google rozpozna zapachy

Zespół naukowców z Google Brain stworzył algorytm, którzy może zidentyfikować zapachy na podstawie ich ...

To już pewne. Airbnb idzie na giełdę

Airbnb, serwis pośredniczący w wynajmie mieszkań i domów przez internet, ogłosił, że planuje wejść ...

Porównywarki skarżą się w Brukseli na Google’a

41 europejskich porównywarek cen z 21 państw, w tym kilka polskich jak Ceneo czy ...