Tajemnicza spółka bez adresu skończy z uliczną anonimowością

Shutterstock

Aplikacja Clearview umożliwia szybką identyfikację osoby i zdobycie jej wrażliwych danych na podstawie zdjęcia wykonanego smartfonem. To dzieło mało znanego startupu.

Aplikacja jest obecnie wykorzystywana przez amerykańską policję, FBI oraz inne służby ochrony porządku publicznego. Porównuje ona zdjęcie danej osoby z bazą danych zawierającą ponad 3 mld fotografii ściągniętych z Facebooka, YouTube’a oraz innych mediów społecznościowych. Pokazuje ona również linki do stron, na których pojawiły się zdjęcia.

CZYTAJ TAKŻE: AI może mylić twarze kobiet i Azjatów

To pomaga w szybkim ustaleniu nazwiska zidentyfikowanej osoby, a często również jej adresu, numeru telefonu, maila, a także dotarcia do wszelkich informacji, jakimi dzieli się ona w mediach społecznościowych. Jak pisze „New York Times”, baza zdjęć aplikacji Clearview jest dużo większa niż np. należąca do FBI (zawierająca 641 mln fotografii obywateli USA).

Aplikacja Clearview została stworzona przez małą spółkę Clearview AI. Spółka ta udostępnia bardzo niewiele informacji. Na swojej stronie internetowej (clerview.ai) zapewnia, że w jej bazie znajdują się jedynie informacje publicznie dostępne, nie zbiera chronionych danych, działa zgodnie z prawem, pomaga w zwalczaniu przestępczości i oczyszczaniu z zarzutów niewinnych ludzi, a niezależni eksperci potwierdzili skuteczność jej aplikacji.

CZYTAJ TAKŻE: Twoja twarz brzmi znajomo, czyli blisko totalnej inwigilacji

Jeszcze w listopadzie na stronie Clearview AI znajdował się tylko adres do korespondencji (nieistniejący adres w Nowym Jorku). W serwisie LinkedIn jest obecny tylko jeden pracownik spółki – menedżer ds. sprzedaży posługujący się pseudonimem John Good. Z dochodzenia „New York Timesa” wynika, że pod tym pseudonimem kryje się twórca spółki Hoan Ton-That, australijski „maniak komputerowy” i zarazem były model. Jedynymi znanymi aplikacjami, jakie stworzył wcześniej, są: mało znana gra na iPhony oraz aplikacja pozwalająca umieszczać na zdjęciach fryzurę Donalda Trumpa. Inwestorami w Clearview AI najprawdopodobniej są m.in. miliarder Peter Thiel oraz Richard Schwartz, były współpracownik Rudy’ego Giulianiego (byłego burmistrza Nowego Jorku).

CZYTAJ TAKŻE: 1984 w 2020 roku. Rusza system totalnej kontroli miliarda ludzi

Clearview AI chwali się tym, że z jej aplikacji korzysta ponad 600 departamentów policji i agencji rządowych w USA. Spółka udzieliła jednak też licencji na użytkowanie kilku firmom, które mogły wdrożyć tę technologię w swoich działach bezpieczeństwa

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Mistrz niechcianych opłat

Joshua Browder, student Uniwersytetu Stanforda, tworzy aplikacje, które pozwalają oszczędzić dużo pieniędzy. Np. dla ...

Zoom przeżywa boom. Światowe szaleństwo wideokonferencji

Aplikacje do organizowania wideokonferencji mają swoje trzy minuty. Zwłaszcza notowany na Nasdaq Zoom. Jeszcze ...

Apple i Google, jak wykorzystujecie dane?

Urzędy antymonopolowe apelują do głównych platform z aplikacjami o wprowadzenie jasnych zasad odnośnie dostępu ...

Protest taksówkarzy zawieszony. Rząd wyłączy Ubera?

Taksówkarze, którzy w poniedziałek sparaliżowali ulice Warszawy domagając się ograniczenia dostępu do zawodu, ostrej ...

Smartfony nie powodują depresji u dzieci. Nowe badania

Martwisz się, że twoje dziecko za dużo czasu spędza ze smartfonem w ręku? Być ...

Billboard „zobaczy” pojazd i puści odpowiednią reklamę

Technologia polskiego startupu, rodem z filmów s.f., pomogła kanałowi Fox w promocji serialu „Chicago ...