Unia bierze się za regulowanie sztucznej inteligencji

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ma przedstawić pakiet z zakresu gospodarki cyfrowej
Bloomberg

Będzie nowa strategia m.in. w dziedzinie przepływu danych i sztucznej inteligencji. Przyszłe działania i przepisy, bazujące na tych wytycznych, zdecydują o miejscu Europy
w technologicznym wyścigu.

W tym tygodniu Komisja Europejska ma przyjąć pakiet strategii z obszaru gospodarki cyfrowej. Jej założenia w środę przedstawią przewodnicząca KE Ursula von der Leyen, a także Thierry Breton, komisarz ds. rynku wewnętrznego. Potem przedstawiciele krajów członkowskich będą dyskutowali o finansowaniu tych planów. Koncepcja, która ma z jednej strony uregulować, ujednolicić i zachęcić państwa do współpracy nad sztuczną inteligencją (AI), wykorzystania komputerów kwantowych i do wymiany cyfrowych danych, a z drugiej gwarantować bezpieczeństwo, budzi wiele kontrowersji. Wcześniej wiele mówiło się, że m.in. KE rozważa wprowadzenie czasowego zakazu stosowania technologii rozpoznawania twarzy w przestrzeni publicznej. Ale ostatecznie ta propozycja nie znajdzie się w oficjalnym dokumencie.

Przedstawiciele KE twierdzą, że już teraz zdalna identyfikacja biometryczna jest mocno ograniczona, m.in. regulacjami o ochronie danych (tzw. RODO), więc potrzeba rozwiązań, które pomogą wykorzystać możliwości tej technologii, a jednocześnie zniwelują wszelkie ryzyka. Część ekspertów ma jednak obawy, że ustalanie zbyt sztywnych ram etycznych dla AI sprawi, że technologie takie z Chin (gdzie wykorzystywane są głównie do inwigilacji) czy USA odskoczą tym europejskim.

CZYTAJ TAKŻE: Aleksandra Przegalińska: Ludzie kochają AI albo się jej boją

Dziś – jak przekonuje Aleksandra Przegalińska z Akademii L. Koźmińskiego i bostońskiego MIT – wyścig jest wyrównany. – Trudno powiedzieć, jak będzie wyglądała przyszłość. Chińczycy mają plan na 2050 r., żeby doprowadzić AI do pewnego pułapu i coraz szerzej ją wdrażać. Podejście europejskie i amerykańskie jest raczej takie, aby tworzyć projekty unikatowe i mieć prawną ochronę własności intelektualnej – zaznacza.

To nie my mamy dostosować się do Facebooka, lecz Facebook do nas – mówił po spotkaniu z Zuckerbergiem komisarz Breton

To, w jakim kierunku pójdzie UE, budzi jednak niepokój. W poniedziałek z komisarzem Bretonem spotkał się Mark Zuckerberg, założyciel Facebooka. Firma ta, jak wielu innych cyfrowych gigantów zza oceanu, musiałaby stosować się do przyszłych unijnych regulacji w kwestii danych i AI. Nowa unijna strategia cyfrowa zakłada bowiem większą kontrolę platform internetowych. Zuckerberg próbował ostrzegać, iż rygorystyczne podejście zniszczy europejską innowacyjność. – To nie my mamy dostosować się do Facebooka, lecz Facebook do nas – ripostował jednak po spotkaniu komisarz Breton.

CZYTAJ TAKŻE: Oxford Insights: Polska może być jednym z liderów w branży AI

W środę KE przedstawi tzw. białą księgę sztucznej inteligencji i ogłosi konsultacje publiczne. Organizacje biznesowe z Europy Środkowej, w tym Konfederacja Lewiatan, już jednak przestrzegają, by świadomość negatywnych aspektów AI nie hamowała rozwoju tej technologii. „Przy poszanowaniu danych osobowych i ochrony prywatności sztuczna inteligencja ma pozytywny wpływ na różne dziedziny życia. Ważne jest, aby decydenci polityczni nie dopuścili do nadmiernej regulacji prawnej” – oświadczyli. – Należy zastosować podejście oparte na analizie ryzyka, biorące pod uwagę odmienne normy prawne dla różnych typów ryzyka – komentuje Elżbieta Dziuba, ekspertka Lewiatana.

Polska pracuje nad własną strategią AI do 2027 r. – ta ma być gotowa na dniach. Założenia są takie, by nasz kraj znalazł się w gronie 25 proc. najlepszych ośrodków pracujących nad AI na świecie, a do 2025 r. nad Wisłą powstało ponad 700 firm zajmujących się tą technologią. Na realizację takich planów potrzebne będą inwestycje rzędu 10 mld zł w perspektywie do 2023 r. Z kolei najnowsze badania PARP pokazują, że do 2025 r. będziemy potrzebować ok. 200 tys. specjalistów zajmujących się sztuczną inteligencją.

CZYTAJ TAKŻE: Krzysztof Rybiński: Demokracja zanika i zastępuje ją algokracja

Na razie Europa przewodzi we wdrażaniu rozwiązań AI w procesach produkcyjnych. Z opublikowanego wczoraj raportu Capgemini wynika, że 51 proc. największych producentów w Europie wdraża co najmniej jedno takie rozwiązanie. Liderują pod tym względem Niemcy, Francuzi i Brytyjczycy.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Tiry-widma wyjada na drogi. Kierowcy nie będą potrzebni

Startup Peloton Technology prowadzi testy rewolucyjnego rozwiązania dla transportu drogowego. Już niedługo na drogach ...

Prezes 11 bit studios: Chcemy wydawać po cztery gry rocznie

Firma prowadzi prace nad „Projektem 8”, produkcją większą niż tegoroczny „Frostpunk”. Najpewniej zostanie wydana ...

Odkrywając naturę ciemnej materii

Dr hab. Grzegorz Zuzel z Wydziału Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej UJ w Krakowie ...

Chińscy hakerzy mogą stać za atakiem na Marriotta

To wywiad Chin odpowiada za ogromny wyciek danych z baz wielkiej amerykańskiej sieci hoteli ...

Pracownicy Amazona słyszą więcej niż myślisz

Pracownicy Amazona odsłuchują polecenia wydawane przez klientów coraz popularniejszym wirtualnym asystentom. Nie tylko Amazon ...

Disney przyznaje, że jego stare filmy zawierają rasistowskie treści

Kultowe produkcje Disneya zawierają treści, które utrwalają negatywne stereotypy. Potwierdza to sama korporacja, która ...