Deepfake podbija pornografię. Zmanipulowane filmy z gwiazdami

Szczególnie dotknięta procederem deepfake była znana aktorka Scarlett Johansson. Teraz ostro walczy z tym procederem
Bloomberg

Technologia deepfake weszła z impetem do przemysłu pornograficznego. Nikt nie jest w stanie nad tym zapanować. Przerobione cyfrowo filmy zalewają popularne strony z pornografią.

Popularne witryny z filmami dla dorosłych co miesiąc są zalewane filmami, które powstały dzięki technologii deepfake. Według portalu Wired co miesiąc przesyłanych jest ponad 1000 tego typu filmów. Pojawiają się na nich celebrytki: aktorki, piosenkarki, gwiazdy internetu. Są niezwykle popularne, mimo że nie są prawdziwe.

Filmy te coraz częściej trafiają do głównego nurtu – ostrzega firma analityczna Sensity, specjalizująca się w tropieniu i monitorowaniu deepfake, pisze Wired. Dla odbiorców nie ma też większego znaczenia, czy są oryginalne czy też przerobione cyfrowo.

CZYTAJ TAKŻE: Deepfake będzie wkrótce groźną bronią polityczną

Deepfake to technologia, która wraz z cyfrową modulacją głosu pozwala na tworzenie realistycznych, łudząco podobnych do oryginału postaci. Algorytmy Sztucznej Inteligencji potrzebują zaledwie kilku zdjęć i kilku sekund próbki głosu by wygenerować realistyczną, holograficzna postać. Najnowsze algorytmy AI są tak doskonałe, że trudno odróżnić, czy ma się do czynienia z hologramem czy prawdziwą postacią.

Deepfake to niemal doskonałe narzędzie do walki politycznej, ale także do tworzenia nieprawdziwych sytuacji z udziałem hologramów prawdziwych osób. Przemysł pornograficzny postanowił wykorzystać taką okazję do stworzenia filmów z osobami, które nigdy w normalnych warunkach nie zgodziły się w wystąpić w tego typu filmach.

CZYTAJ TAKŻE: Internetowe trolle sięgają po deep fake. Zastraszanie i szantaż

Administratorzy stron z treścią pornograficznych obiecują usuwanie filmów, które powstały dzięki deepfake, ale wciąż pojawiają się nowe. System usuwania filmów jest też mocno niedoskonały, ponieważ wymaga zgłoszenia, a użytkownikom nie przeszkadzają takie treści.

Według firmy analitycznej Deeptrace aż 96 proc. wszystkich filmów pornograficznych w internecie to już deepfake. W sierpniu 2019 roku firma opublikowała raport pod tytułem “The State of Deepfake”, pokazujący, jak łatwo stworzyć zmanipulowane materiały wideo. Nie trzeba do tego specjalnych umiejętności, ponieważ wszystkie narzędzia są dostępne online – łącznie z instrukcjami, które prowadzą krok po kroku do pożądanego rezultatu.

CZYTAJ TAKŻE: Spreparowali głos prezesa i oskubali koncern energetyczny

W 2018 roku analitycy znaleźli niemal 8 tys. filmów spreparowanych za pomocą deepfake – w 2019 było ich prawie 15 tysięcy. Niestety nadal nie ma w pełni skutecznych narzędzi do rozpoznawania zmanipulowanych filmów.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Proirańscy hakerzy zaatakowali amerykańską stronę rządową

Strona FDLP – amerykańskiej biblioteki zawierającej dokumenty rządowe została zaatakowana przez hakerów. Na stronie ...

Cyfrowe wojny z biletowymi konikami

Oblegane festiwale to raj nie tylko dla fanów muzyki, ale też dla spekulantów biletami. ...

Na pograniczu światów czyli Managed Print Services

W pandemicznej rzeczywistości cyfryzacja zyskała na znaczeniu w tempie, jakiego nikt nie mógł się ...

Movie Games weszły z przytupem na giełdę

Producent gier jest piętnastym, tegorocznym debiutantem na małej giełdzie. Spółka planuje w przyszłym roku ...

Zaleją nas tony zużytych paneli słonecznych? Nadzieja z Polski

Naukowcy z Akademii Górniczo-Hutniczej w kooperacji ze startupem 2loop Tech pracują nad innowacyjną metodą ...

Amazon idzie w gry i stawia na Tolkiena

Na rynku pojawi się nowa gra wideo w popularnym uniwersum „Władcy Pierścieni”. Za produkcję ...