Prototypowy latający samochód wykonał 35-minutowy lot między międzynarodowymi lotniskami w Nitrze i Bratysławie na Słowacji. Hybrydowy samochód-samolot AirCar jest wyposażony w silnik BMW i zasilany jest zwykłą benzyną Jego twórca, prof. Stefan Klein, zapewnia, że może przelecieć około 1000 km na wysokości 2500 m i jak dotąd przeleciał 40 godzin w powietrzu – informuje BBC.

CZYTAJ TAKŻE: „To zupełnie coś nowego”. Latające auto o polskich korzeniach

Transformacja z samochodu w samolot zajmuje dwie minuty i 15 sekund. Wąskie skrzydła są w stanie złożyć się bezpośrednio wzdłuż boków pojazdu. Na pokład AirCar mogą wsiąść dwie osoby, przy łącznym limicie wagowym około 200 kilogramów.

Słowacka firma Klein Vision już od niemal 30 lat pracuje nad własnym projektem latających samochodów nazwanym AirCar. Firma ma dwa prototypy. Jeden z nich napędzany jest 160-konnym silnikiem produkcji BMW. Maksymalna wysokość jaką udało się uzyskać to 2500 metrów, a prędkość przelotowa to 190 km/h. Drugi jest nieco mocniejszy i posiada silnik o mocy 300 koni mechanicznych. Dysponuje zasięgiem 1000 kilometrów i prędkością przelotową 300 km/h.

CZYTAJ TAKŻE: Japonia pionierem latających aut. Zmieszczą się na parkingu

Latający samochód startuje jak tradycyjny samolot – potrzebuje klasycznego pasa startowego do wznoszenia i lądowania.

Firma Klein Vision planuje uruchomić produkcję pierwszych latających autonomicznych samochodów za 11-18 miesięcy. Zdaniem firmy AirCara będzie mógł pilotować każdy kierowca. Na razie jednak za sterami mogą zasiąść jedynie ci posiadający także uprawnienia pilota. Przedprodukcyjny model ma otrzymać zarówno certyfikat lotniczy, jak i pozwolenie na poruszanie się po drogach.