Reklama

Internauci stworzą osiedle przyszłości

Jeszcze w tym kwartale holding HRE Investments chce oddać w ręce użytkowników wirtualny symulator swojej inwestycji.
Internauci pomogą stworzyć osiedle przyszłości.
Deweloper wykorzystuje w symulatorze grywalizację.

Internauci pomogą stworzyć osiedle przyszłości. Deweloper wykorzystuje w symulatorze grywalizację.

Foto: Shutterstock

Pomysły internautów mają być przeniesione do świata realnego. – W żaden sposób nie będziemy nikogo ograniczać. Chcemy zebrać najlepsze pomysły, dzięki którym stworzymy osiedle przyszłości, czyli optymalne miejsce do życia – tłumaczy Michał Cebula, wiceprezes HRE Investments, pomysłodawca i, jak sam mówi o sobie, „wielki orędownik proptechu”. – Każdy z nas wie, co mu przeszkadza w miejscu, w którym mieszka. Każdy chciałby coś zmienić. Chcemy się dowiedzieć co. Może chcielibyśmy przenieść na nasze osiedla jakieś podpatrzone np. za granicą rozwiązania?

CZYTAJ TAKŻE: Polskie Airbnb pomoże wynająć mieszkanie bez kaucji

Michał Cebula podkreśla, że prawdziwe innowacje nie rodzą się w głowach starych i doświadczonych uczestników rynku. – Żaden deweloper nie wie wszystkiego. Dlatego chcemy się wsłuchać w głosy społeczności, w głosy mieszkańców osiedli. Aby zrobić coś rewolucyjnego, trzeba wyjść poza własny ogródek – mówi. – Społeczność ma wnieść ducha innowacyjności.

Na początku z symulatora będą korzystać współpracujący z HRE Investments inwestorzy. Korzystający ze środków prywatnych inwestorów holding chce im pokazać, jak te pieniądze na co dzień pracują, ile trwa budowa mieszkań, jakie decyzje są opłacalne, jakie wiążą się z ryzykiem. Użytkownikiem symulatora będzie mógł być każdy, kto zainwestuje w dowolny projekt inwestycyjny realizowany przez HRE Investments.

Każdy użytkownik otrzyma wirtualną walutę, którą będzie mógł przeznaczyć na inwestycje wraz z drogami, terenami zielonymi i punktami użyteczności publicznej

Reklama
Reklama

W planach jest też udostępnienie symulatora ośrodkom akademickim. Docelowo będzie to jednak ogólnodostępna platforma. – Prace nad symulatorem są już bardzo zaawansowane. W ręce użytkowników chcemy go oddać jeszcze w tym kwartale – zapowiada Michał Cebula.

Każdy użytkownik otrzyma wirtualną walutę, którą będzie mógł przeznaczyć na inwestycje wraz z drogami, terenami zielonymi i punktami użyteczności publicznej. Stanie się wirtualnym deweloperem, którego celem będzie nie tylko jak największy zysk, ale i zadowolenie mieszkańców. – Zarobione pieniądze użytkownik może przeznaczyć na kolejne inwestycje. Jego strategia, decyzje, innowacyjne podejście, ale też szybkość reagowania na sytuacje losowe, będą decydować o punktacji w rankingu – tłumaczy Cebula.

CZYTAJ TAKŻE: Smart home lepszy niż ubranie. Koronawirus zmienił styl życia

Na razie nie wiadomo, gdzie to modelowe osiedle powstanie. – Być może wykorzystamy czyjś pomysł jeden do jednego, być może pojedyncze propozycje. Nie przesądzamy, czy będzie to kameralna inwestycja, czy wielkie wielofunkcyjne osiedle. Zadecyduje o tym społeczność. Bardzo zależy nam, by w projekt zaangażować jak najwięcej ludzi – podkreśla wiceprezes HRE Investments.

– Tworząc symulator Osiedla Przyszłości wykorzystaliśmy elementy charakterystyczne dla gier strategicznych, zastosowaliśmy też grywalizację – mówi Maja Łotysz, szefowa projektu HRE. – Budowa osiedla w symulatorze jest oparta na rzeczywistych warunkach tworzenia inwestycji deweloperskich w zakresie kosztów, czasu realizacji czy zdarzeń losowych – dodaje.

Holding prowadzi 31 projektów deweloperskich.

Technologie
Koniec z dominacją GPS? To ma być centymetrowa precyzja bez satelitów
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Technologie
Dlaczego robocie masz takie wielkie oczy? Jest ważny powód
Technologie
„Dzień zero” coraz bliżej. Komputery kwantowe mogą złamać dzisiejsze szyfry
Materiał Promocyjny
Rozwiązania AI dla firm są coraz ważniejsze – agentowa sztuczna inteligencja staje się priorytetem dla dyrektorów IT
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama