Wyobraź sobie świat, w którym robisz zdjęcie swojego ulubionego swetra, a zaawansowany robot – jedynie na podstawie fotografii – natychmiast go odtwarza, ścieg po ściegu, bez żadnej ludzkiej pomocy. Ta wizja to już nie science fiction.
Szwaczki stracą pracę?
Zespół badaczy z Laurentian University w Kanadzie opracował model sztucznej inteligencji, który umożliwia robotom szwaczom właśnie odtwarzanie wzorów tkanin na podstawie zwykłego zdjęcia. Ta innowacja ma potencjał, aby całkowicie zautomatyzować produkcję tekstyliów.
Czytaj więcej
Trzy Polki zdigitalizowały biznes oparty na igle i nitce, pokazując, że innowacją mogą być tradycyjne usługi krawieckie.
Obecnie odtworzenie wzoru dzianiny ze zdjęcia to bowiem żmudna i skomplikowana praca. Wymaga od człowieka analizy obrazu i ręcznego opisywania każdego ściegu i wzoru. Umiejętności, które posiadają szwaczki, da się jednak wprowadzić do maszyn. Naukowcy opracowali system głębokiego uczenia, analizujący wzory.
Jak roboty uczą się dziewiarstwa?
W pierwszym kroku, zwanym fazą generacyjną, obraz tkaniny zamieniany jest na prostszy, czytelniejszy szkic, skupiający się na widocznych ściegach. W drugim etapie model AI wykorzystuje te „etykiety”, aby „wywnioskować” instrukcje dla maszyny, obejmujące zarówno widoczne, jak i ukryte warstwy ściegów. Te instrukcje są formatowane w sposób, który „rozumieją” maszyny dziewiarskie.
Czytaj więcej
Trzeci w Europie producent mebli biurowych, wywodzący się z Krosna Nowy Styl, szuka potencjalnych celów do przejęcia. Po Niemczech, Francji i Szwaj...
Wyniki testów na 5 tys. próbkach tekstyliów są wręcz sensacyjne – model osiągnął dokładność ponad 97 proc. w konwersji obrazów na instrukcje krawieckie, radząc sobie z rzadkimi typami ściegów. Eksperci już wieszczą, że tak zautomatyzowana produkcja tekstyliów to redukcja czasu i kosztów.