Algorytm odgwiżdże spalonego. Innowacje podbijają piłkę nożną

Shutterstock

Pandemia zmusiła ligi piłkarskie do przerwania sezonu lub gry bez udziału kibiców. Kluby w nowej rzeczywistości sięgają po innowacje.

Cyfrowa rewolucja wkroczyła na boiska. Inter Mediolan, FC Schalke czy Legia Warszawa to przykłady klubów, które podczas pandemii postawiły na technologiczną transformację. Dzięki innowacjom są one w stanie podtrzymywać, a nawet zacieśniać, unikalną więź między sportowcami i ich fanami. Jednocześnie nowatorskie rozwiązania zmieniają oblicze najpopularniejszej dyscypliny sportowej.

Sztuczna inteligencja wchodzi w świat sportu

Jedną z największych rewolucji w piłce nożnej w ostatnich dekadach było wprowadzenie tzw. VAR, czyli technologii powtórek pozwalających sędziom precyzyjnie śledzić np. niedozwolone zagrania graczy, by na tej podstawie podejmować właściwe decyzje na murawie. Teraz to rozwiązanie wkracza jednak na zupełnie nowy poziom. Arbitrów wspierać ma bowiem sztuczna inteligencja (AI). Chodzi o najnowszy zaawansowany system śledzenia kończyn, dzięki któremu – jak pisze „Daily Mail” – spalone będą wykrywane niemal natychmiast, w sposób automatyczny. Obędzie się więc bez długiej analizy powtórek przez sędziów.

CZYTAJ TAKŻE: Cyfrowi gladiatorzy i wyścigi dronów. Jak będzie wyglądał sport przyszłości

Międzynarodowa federacja piłkarska FIFA już testuje takie rozwiązanie i poważnie myśli o wdrożeniu technologii AI na boiskach. Na razie powstaje raport z przeprowadzonych badań nad tą technologią. Pilotażowo wypróbowano ją w zeszłym miesiącu podczas klubowych mistrzostw świata w Katarze. Ponoć efekty są imponujące. Wyniki mają zostać ujawnione w najbliższych dniach. Nowatorskim systemem już zainteresowała się angielska Premier League, choć wyzwaniem jest pytanie, co z sędziami bocznymi. Czy byliby dalej potrzebni?

System AI jest z pewnością szybszy i bardziej dokładny. Śledzi kończyny zawodników (tworzy cyfrowy model gracza) oraz piłkę i na tej podstawie automatycznie wykrywa moment podania i spalonego. Decyzja byłaby natychmiastowa, tak jak to jest w przypadku już działającej na stadionach tzw. technologii goal line, która pozwala zweryfikować, czy piłka przekroczyła całym obwodem linię bramkową, a w efekcie – czy padł gol.

Nowatorski algorytm miał odgwizdywać spalonego – wedle planów FIFA – na mistrzostwach świata w Katarze w 2022 r. Ostatecznie jednak proces wprowadzania tej innowacji może potrwać nieco dłużej.

bardziej zaawansowaną technologię kluby wykorzystują, by zwiększać przewagę na boisku

Projekt powstał w ramach działań Innovation Excellence, grupy roboczej FIFA, która opracowuje ulepszenia dla technologii VAR. Stoi za nim szwedzka firma Tracab, specjalizująca się w analityce danych i obrazów, autor Coach Paint, popularnego oprogramowania dla trenerów do zaawansowanych analiz rozgrywek, a także Hawk-Eye (z ang. sokole oko) – firma odpowiedzialna za system śledzenia sytuacji w zawodach sportowych, wykorzystywany np. na kortach tenisowych czy podczas rozgrywek szermierczych, wyręczający arbitrów.

Więź z kibicami

Jeszcze przed pandemią technologie cyfrowe pomagały klubom w utrzymywaniu więzi z kibicami. Dziś, w kontekście dystansu społecznego, te wyzwania stały się priorytetowe. Przykładem może być włoska drużyna Inter Mediolan, która – na podstawie historii interakcji każdego fana – zbudowała centrum kontaktowe oparte na dokładnym profilu kibiców. Dzięki temu obsługa klienta została dopasowana indywidualnie do oczekiwań każdego z nich. Brytyjski Everton Football Club np., korzystając z narzędzi CRM, podczas pandemii zidentyfikował wszystkich posiadaczy karnetów w wieku ponad 70 lat, a następnie skontaktował się z nimi, oferując pomoc w zakupach i innych codziennych potrzebach.

CZYTAJ TAKŻE: E-sport urósł na pandemii. Czas na olimpiadę?

Krzysztof Augustynowicz, dyrektor regionalny w Salesforce, podkreśla, że takie klubowe platformy gromadzą cenne dane, na bazie których można tworzyć spersonalizowane narzędzia. – Te będą rewolucjonizować doświadczenia kibiców, a także zwiększać potencjał klubów do pozyskiwania przychodów – tłumaczy Augustynowicz.

Wzorem wykorzystania technologii do komunikacji z kibicami jest m.in. niemiecki klub FC Schalke 04, który rozwinął system kanałów cyfrowych i społecznościowych do angażowania i inspirowania swoich fanów. Publikuje wiadomości w czasie rzeczywistym na Twitterze, prowadzi relacje na Snapchacie i Periscope, ma własną apkę, dzięki której kibice są na bieżąco z wydarzeniami w klubie.

Ale bardziej zaawansowaną technologię kluby wykorzystują, by zwiększać przewagę na boisku. Przykładem może być warszawska Legia, która w połowie ub. r. zainwestowała w izraelską firmę technologiczną Welltech1. W efekcie wdroży system, który pozwoli analizować konkretnych zawodników, i to nie tylko pod względem czysto piłkarskich zdolności. Chodzi np. o analizę liczby godzin snu w tygodniu. System może wyliczyć m.in., że określona liczba dodatkowych drzemek przełoży się na stworzenie dodatkowych sytuacji strzeleckich w meczu. Zbada też zdolność zawodnika do radzenia sobie z presją i związek między jego odżywianiem a szybkością.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

CD Projekt ciągnie pandemia i… Netflix. Dobre wyniki giganta gier

Studio w pierwszym półroczu zwiększyło przychody o 70 proc., a wynik netto urósł niemal ...

Techland przesuwa premierę „Dying Light 2”

„Cyberpunk” CD Projektu nie jest jedynym tytułem, którego premiera została opóźniona. Już wiadomo, że ...

Movie Games zapowiada horror. Zwiastun już wkrótce

Horror „Lust From Beyond” pojawi się na rynku 24 września. Movie Games zapowiedziała też ...

Rozwój sztucznej inteligencji może zaszkodzić kobietom

Wzrost liczby miejsc pracy w sektorze IT i z nim powiązanych nieproporcjonalnie uderza w ...

Trzy polskie startupy nagrodzone w Luksemburgu

Polskie młode firmy działające w branży fintech zaprezentowały się w Luksemburgu podczas Luxembourg-Poland Business ...

Polskie firmy IT pod presją kosztów pracy i zagranicznych graczy

W tym roku polski rynek IT może urosnąć o około 5 proc. Największe przedsiębiorstwa ...