Trybunał w Wiedniu odrzucił wniosek Telekomunikacji Polskiej [NOWE]

Wiedeński Trybunał Arbitrażowy 10 czerwca br. odrzucił wniosek Telekomunikacji Polskiej o zawieszenie postępowania z wniosku duńskiej firmy DPTG, domagającej się blisko 1,2 mld zł, z tytułu tzw. drugiej fazy rozliczeń między firmami za lata 2004-2009 – podało GN Store Nord, właściciel DPTG.

Jak wynika z komunikatu giełdowego GN Store Nord, TP wnioskowała o zawieszenie tego etapu procesu do czasu, aż rozstrzygnięte zostaną postępowania wszczęte przez nią m.in. w austriackim sądzie gospodarczym. Polski telekom nie zgadza się z wyrokiem i dochodzi tam uchylenia decyzji Trybunału z września ub.r., dotyczącej rozliczeń z DPTG za okres do połowy 2004 r. (tzw. faza I).

We wrześniu ub.r. arbitrzy nakazali TP zapłatę na rzecz DPTG w wysokości blisko 1,6 mld zł.

Korzystna dla Duńczyków decyzja sprawiła, że poszli za ciosem i wystąpili o kolejne 1,2 mld zł. Dziś GN podało, że w trakcie spotkania 10 czerwca ustalono, że w ciągu najbliższych 18-stu miesięcy sprawa będzie dalej badana, a końcowego rozstrzygnięcia dotyczącego drugiej fazy rozliczeń należy spodziewać się w 2013 r.

Stanowisko Telekomunikacji Polskiej

Telekomunikacja Polska przygotowując się do drugiej fazy arbitrażu w Wiedniu złożyła między innymi wniosek o odłożenie w czasie rozpoczęcia procedury do momentu prawomocnego rozstrzygnięcia przez sąd powszechny w Austrii pozwu złożonego przez TP o uchylenie wyroku częściowego z 24 sierpnia 2010.

Trybunał Arbitrażowy nie przychylił się do naszego wniosku, jednak wyznaczenie podczas posiedzenia organizacyjnego z dnia 10 czerwca odległych terminów – rozprawa zaplanowana na listopad 2012 – z pewnością jest powiązane z oczekiwaniem na decyzję sądu powszechnego z Wiednia. Tak więc mimo formalnego odrzucenia naszego wniosku, osiągnęliśmy pożądany efekt.

Jest to o tyle ważne, że arbitraż zamierza rozstrzygać w drugiej fazie na zasadach przyjętych w pierwszej fazie arbitrażu. TP w pozwie złożonym do sądu powszechnego w Wiedniu kwestionuje te zasady, zatem równoczesne prowadzenie sprawy przez arbitrów i sąd powszechny w Austrii, mogłoby skutkować wprowadzeniem do obiegu prawnego dwóch sprzecznych decyzji wydanych w oparciu o ten same materiały dowodowe.

Postępowanie dotyczące pozwu złożonego przez TP 2 grudnia 2010 jest w toku. Pierwsza rozprawa odbyła się 30 marca 2011. Sąd dał stronom czas na uzupełnienie niezbędnej dokumentacji do 14 lipca. Kolejna rozprawa jest zaplanowana na wrzesień 2011.

Dodatkowo należy pamiętać, że także sąd powszechny w Polsce jest w trakcie podejmowania decyzji w sprawie ewentualnego nadania klauzuli wykonalności dla decyzji dotyczącej pierwszej fazy sporu. Obecnie strony czekają na wyznaczenie terminu kolejnej rozprawy.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Wkrótce roboty zaczną się rozmnażać. Potrzebna cybermama?

Wszystkie organizmy na Ziemi reprodukują się, dlaczego więc roboty miałyby tego nie robić? W ...

NASA: Na Marsie powstaną domy z grzybów

Agencja myśli o budowaniu tzw. habitatów, czyli siedzib dla ludzi na Marsie, ale pakowanie ...

Amazon rządzi w chmurze, ale konkurenci gonią

Branża cloud computingu na świecie przeżywa niezwykle dynamiczny rozkwit. Z najnowszych danych firmy analitycznej ...

Allegro rezygnuje z kosztów dostawy

Firma chce ułatwić kupowanie online w trudnym czasie związanym z epidemią koronawirusa i pokrywa ...

Ikea chce otworzyć e-sklep, także z meblami innych producentów

Szwedzki koncern pracuje nad własną platformą typu marketplace. Będzie na niej sprzedawać nie tylko ...

Kreml boi się odcięcia Rosji od internetu

Putin uważa, że w sieci podsłuchują i podglądają zachodnie służby specjalne. W parlamencie trwa ...