Warszawa z 5G. Orange testuje sieć z Ericssonem

Amerykańska chmura nadciąga nad Warszawę

Orange rozpoczął testy infrastruktury 5G w Warszawie. Partnerem technologicznym telekomu, podobnie jak przy jednym z wcześniejszych testów w Zakopanem, jest szwedzki koncern Ericsson. Smartfony dostarczyli jednak Chińczycy.

Firmy uruchomiły w stolicy 9 masztów z 5G, z czego 8 zlokalizowanych jest na warszawskiej Ochocie,  a jeden na Powiślu. Sieć testują obecnie inżynierowie. W drugim etapie sprawdzą ją dziennikarze, a w trzecim – klienci Orange, przy czym operator na razie nie wie, kiedy nastąpi trzecia faza testu, ani  jak będzie wyglądać.

CZYTAJ TAKŻE: Minister cyfryzacji: W sprawie sieci 5G kluczowe jest bezpieczeństwo

W testach wykorzystywane są pozwolenia udzielone przez UKE na użytkowanie 80 MHz pasma w zakresie 3,4 GHz oraz 5 MHz pasma 2100 MHz, które Orange wydzielił na potrzeby testu oraz światłowód. Za odbiorniki służą smartfony produkcji chińskiej firmy ZTE – Neva Jet –  ale oznakowane marką Orange. Telekom przewiduje, że testujący uzyskają prędkość ściągania danych do 900 Mb/s. – Nasi konkurencji o tym mówią, my, dzięki współpracy z Ericssonem, robimy to – mówił Jean-Francois Fallacher, prezes Orange Polska.

Ale to nie oznacza, że szwedzka grupa będzie dostawcą infrastruktury 5G dla Orange, choć Martin Mellor, prezes Ericssona w Polsce zapewnia, że firma jest gotowa walczyć o nowe kontrakty.

CZYTAJ TAKŻE: Premier i wiceprezydent USA podpisali deklarację o sieciach 5G

Jak tłumaczył Krzysztof Sosnowski, odpowiedzialny za architekturę produktów sieciowych w Ericssonie, aby anteny 5G Ericssona mogły zostać włączone w sieci Orange, telekom musiałby mieć także sieć 4G od tego samego dostawcy (a korzysta z rozwiązań Nokii i Huawei).  W pierwszym etapie budowy 5G działa bowiem jako przedłużenie 4G. – Teoretycznie systemy poszczególnych dostawców są otwarte, ale to teoria. To po prostu nie  działa – mówił Sosnowski.

W ubiegłym tygodniu Polska i USA podpisały deklarację na temat 5G. W powszechnym odbiorze jest ona skierowana przeciwko firmie Huawei.

Z rozmów z przedstawicielami Orange Polska wynikało, że telekom ma część systemów 4G, które mają już około 6 lat i mogą wymagać wymiany w perspektywie roku-dwóch. Nie zanosi się jednak raczej na to, aby telekom miał wymieniać z własnej woli całą sieć 4G. – Jeśli zmienimy dostawcę 4G to dlatego, że jesteśmy do tego zmuszeni, albo dlatego, że dostaliśmy bardzo dobrą, uzasadniającą to ofertę – powiedział nam Jean Francois Fallacher.

Orange to jedyny giełdowy operator, który wśród ryzyk biznesowych wpisał w raporcie półrocznym geopolitykę, czyli wojnę handlową Stanów Zjednoczonych z Chinami, która w Polsce ma swoją odsłonę w postaci rozważań, które firmy mogą budować sieci 5G. W ubiegłym tygodniu Polska i USA podpisały deklarację na ten temat. W powszechnym odbiorze jest ona skierowana przeciwko firmie Huawei.

CZYTAJ TAKŻE: Bez Huawei sieć 5G powstanie, ale może być droższa

Minister Zagórski pytany na konferencji poświęconej testom 5G o to, na jakie konkretne działania resortu przekłada się ta deklaracja powiedział, że chodzić będzie o wymianę informacji o potencjalnych zagrożeniach, kooperacja służb technicznych aby proces certyfikacji infrastruktury i dostawców był sprawny. – Chcemy przedstawić kryteria związane z bezpieczeństwem sieci jak najszybciej, aby dostarczyć operatorom jak najwięcej szczegółów przed aukcją 5G – powiedział minister.

Martin Mellor, prezes Ericsson Polska, Jean -Francois Fallacher, szef Orange Polska i minister Marek Zagórski.
mat. pras.

Chodzi o aukcję częstotliwości z zakresu 3,4-3,8 GHz, zwaną aukcją 5G. Według ministra odbędzie się ona już w przyszłym roku. Państwo szacuje, że do budżetu wpłynie z niej 1-1,5 mld zł.

– Liczymy że do połowy 2020 roku będziemy mogli to pasmo wykorzystywać. Chcielibyśmy rozmów o tym, aby aukcja była przeprowadzona szybko i sprawnie oraz aby mogły w niej wziąć udział tylko podmioty wiarygodne, prowadzące już sieci 4G – mówił Zengel. – Nie przedyskutowaliśmy z UKE jak wyglądać ma egzystencja nowych systemów 5G i starych, wykorzystywanych przez posiadaczy części pasma, a używających infrastruktury WiMax. To powinno zostać ustalone przed aukcją – powiedział Maciej Zengel, dyrektor strategii sieci i infrastruktury w Orange Polska.

CZYTAJ TAKŻE: Niepewność wokół polskiego 5G. Co zrobi Rosja?

W miniony piątek prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację tzw. Megaustawy, czyli zbioru przepisów ułatwiających realizację inwestycji w sieci szerokopasmowego dostępu do Internetu. Jeden z jej zapisów przewiduje, że rozporządzenie o normach promieniowania elektromagnetycznego (PEM) wydawać będzie minister zdrowia w porozumieniu z ministrem cyfryzacji. Obecne rozporządzenie w tej kwestii obowiązuje do końca roku.

Operatorzy mobilni liczą, że normy te w Polsce zostaną zliberalizowane.  – Aby uruchomić sieci 5G brakuje nam dwóch rzeczy. Pierwsza to ekosystem biznesowy, czyli firmy, które będą sprzedawały usługi korzystając z 5G. Drugi bardzo ważny element to harmonizacja norm PEM. Bez nich nie będzie możliwe wprowadzenie 5G w Polsce – mówi Maciej Zengel, dyrektor strategii sieci i infrastruktury w Orange Polska.

CZYTAJ TAKŻE: 5G od Ericssona, ale „made in Poland”

Rząd na razie nie precyzuje, w jakim stopniu chce zmienić obowiązujące normy PEM. – Nie będziemy czekać do ostatniej chwili, ale też nie ma szansy, aby rozporządzenie w sprawie harmonizacji norm promieniowania elektromagnetycznego trafiło do konsultacji przed wyborami parlamentarnymi – mówił we wtorek Marek Zagórski, minister cyfryzacji.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Obcy atakują Polskę – tak widzą to Czesi

Gdzieś na poligonie wojskowym ląduje statek z kosmitami. Potencjalnie cenna pozaziemska technologia przyciąga Rosjan, ...

Chińczycy wysłali na ulice swojego robocopa

Na terenie miasta Handan w północnych Chinach policja włączyła do swoich szeregów roboty. Pierwsza ...

Irakijczyk sprzedawał narkotyki za siedem różnych kryptowalut. Surowa kara

Trzydziestoletni Irakijczyk Alaa Mohammed Allawi został skazany na 30 lat więzienia za sprzedaż 245 ...

Polskie fundusze wolą szukać perełek za granicą

Aż 43 proc. transakcji, jakie przeprowadziły w 2018 r. krajowe fundusze wysokiego ryzyka, dotyczyło ...

Bartłomiej Klinger: Szkoły z szybkim internetem z OSE do końca 2020 r.

Zamierzamy podłączyć 25 tys. szkół podstawowych i średnich do szybkiego, światłowodowego, bezpiecznego i darmowego ...

Współzałożyciel Apple odwiedzi we wtorek Polskę. Jaki jest Steve Wozniak?

Człowiek, któremu zawdzięczamy komputery osobiste z klawiaturą i ekranem, to obecnie rozchwytywany komentator branży ...