UOKIK: reklamy operatorów wprowadzają w błąd

Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski

O zmiany w reklamach zaapelował prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów do 10 największych operatorów telekomunikacyjnych w kraju. UOKiK uważa, że reklamy telekomów z cenami uwzględniającymi rabaty wprowadzają konsumentów w błąd.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów skierował pismo w sprawie reklam z cenami pomniejszonymi o rabaty do firm: Cyfrowy Polsat, ITI Neovision, Multimedia Polska, Netia, Orange, P4, Polkomtel, T-Mobile, UPC i Vectry.

Zaapelował w nim, aby telekomy zmieniły sposób prezentowania cen w materiałach reklamowych, na stronach internetowych lub w rozmowach sprzedażowych i dał im czas na dostosowanie się do zaleceń do końca grudnia br.

Jeśli operatorzy tego nie zrobią urząd może wszcząć postępowanie w sprawie stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów.

CZYTAJ TAKŻE: UOKiK wygrywa apelację w sporze z T-Mobile o „daj piątaka”

Według urzędu, materiały te powinny przede wszystkim prezentować podstawową cenę usługi, a przy zawieraniu umowy firmy powinny także informować konsumentów, że nieudzielenie określonych zgód lub ich wycofanie będzie się wiązało z wyższymi opłatami.

– Konsument powinien już w przekazie marketingowym otrzymywać jasną i czytelną informację o cenie. Musi być świadomy warunków usługi, bez konieczności szukania informacji, dlatego przedsiębiorcy telekomunikacyjni powinni prezentować ceny podstawowe. Jeśli będą podawali również cenę po rabacie, powinni jasno o tym poinformować – mówi cytowany w komunikacie urzędu Marek Niechciał, prezes UOKiK.

– Jeśli firmy telekomunikacyjne nie dostosują się do naszych oczekiwań w wyznaczonym terminie, podejmiemy decyzję o wszczęciu postępowań. Mogą się one zakończyć karą nawet do 10 procent rocznego obrotu – ostrzega Tomasz Chróstny, wiceprezes UOKiK.

CZYTAJ TAKŻE: UOKIK: będą rekompensaty dla klientów Nowej Telefonii

„Reklamy telewizyjne, internetowe i radiowe, a także strony www firm, najczęściej eksponują bardzo atrakcyjne ceny usług. Jednak po przeczytaniu szczegółów, zapisów drobnym drukiem, okazuje się, że są to ceny zaniżone. Konsument może je uzyskać uzyskując rabaty, gdy zgodzi się na marketing lub wybierze e-fakturę. W niektórych przypadkach rabaty za e-fakturę są też uzależnione od terminowych płatności. W reklamach telewizyjnych dodatkowe warunki umieszcza się na dole ekranu, często są nieczytelne i widoczne przez tak krótko, że przeciętny konsument nie jest w stanie ich przeczytać. Nie wszyscy konsultanci rzetelnie o nich informują” – uważa UOKiK.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

UE żąda od Facebooka i Google’a raportów ws. koronawirusa i dezinformacji

Unia Europejska chce, by giganci cyfrowi składali jej comiesięczne raporty, w których przedstawią szczegółowo, ...

Firmy zbierają dane, ale… nie wiedzą po co

Prawie 100 proc. dużych i średnich firm w Polsce przyznaje, że gromadzi dane. Aż ...

Aplikacja pomaga omijać miejsca wrogie zwolennikom Trumpa

Zwolennicy Donalda Trumpa używają aplikacji „63red Safe”, aby znaleźć miejsca, w których mogą czuć ...

Genetyka przepowie naszą przyszłość. Rewolucja w medycynie

Testy genetyczne to przyszłość medycyny – tak uważają naukowcy z formy Decode Genetics z ...

Torebka zrobiona z grzybów? To będzie skóra przyszłości

Naukowcy opracowali etyczny i ekologiczny substytut skóry. Ma być tani i prosty w produkcji. ...