Konwersja kar utknęła w UOKiK

Ministerstwo Infrastruktury czeka na opinię Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta w sprawie mechanizmu konwertowania kar nakładanych przez UKE na operatorów telekomunikacyjnych. Największy poszkodowany, Telekomunikacja Polska, liczy bardziej na zwycięstwo w prawnej batalii o kary, niż na porozumienie z państwem.Czy słusznie?

Publikacja: 17.11.2009 14:35

– Wysłaliśmy w tej sprawie dwa zapytania do UOKiK, jedno w marcu, drugie w maju tego roku, ale jeszcze nie otrzymaliśmy odpowiedzi w tej sprawie – informuje Agnieszka Zaborowska, dyrektor Departamentu Telekomunikacji w Ministerstwi Infrastruktury. Resort chciał opinii UOKiK, czy ewentualny mechznim konwertowania kar administracyjnych na innego rodzaju zobowiązania (np. inwestycje infrastrukturalne) nie godziłby w zapisy ograniczając pomoc państwa dla prywatnych przedsiębiorstw. Należne kary stanowią przychód skarbu państwa i na razie nie ma żadnego mechanizmu ich anulowania.

– To wymagałoby nowych zapisów w Prawie telekomunikacyjnym – wyjaśnia Agnieszka Zaborowska. Nie przesądza ona, czy w przypadlu pozytywnej opinii UOKiK ministerstwo spróbuje wprowadzić jeszcze dodatkowe zapisy do noweli prawa, które umożliwiłyby konwersję kar. Teoretycznie byłaby taka możliwość, choćby w postaci poprawki poselskiej. Nowelizacja Prawa telekomunikacyjnego czeka aktualnie na pierwsze czytanie w sejmowej Komisji Infrastruktury. Nie wiadomo jednak, czy obecnie jest wielu zainteresowanych takicm mechanizmem.

Na głównym poszkodowanym, czyli Telekomunikacji Polskiej, ciąży obecnie ok. 500 mln zł kar, jakie od 2006 r. nałożył Urząd Komunikacji Elektronicznej (nie licząc kar nakładanych wcześniej, przez URT i URTiP). Operator nie chce oficjalnie wypowiadać się na temat mechanizmu konwersji.

– Uważamy decyzje o karach za niesłuszne i czekamy na korzystne dla spółki rozstrzygnięcie sądowe – mówi Wojciech Jabczyński, rzecznik grupy TP. Administracyjna batali o największe kary (100 mln zł z września 2006 r. i 339 mln zł z lutego 2007 r.) utknęła przed polskimi sądami, które czekają na werdykt europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu, przed którym decyzje zostały zaskarżone (właściwie zaskarżona została Polska za uchybienia, które spowodowały orzeczenie tych kar). Po cichu w TP można usłyszeć, że operatora mało interesują mechanizmy konwersji, bo spodziewa się wygrać w sądach te sprawy. Decyzje o najwyższych krach Komisja Europejska wszak zakwestionowała.

– Czy inaczej UKE „odpuściło” by tą sprawę, gdyby istniała możliwość spektakularnego rozwiązania? – pyta złośliwie przedstawiciel jednego z operatorów. Rzeczywiście UKE umywa dzisiaj ręce w sprawie kar i odsyła do Ministerstwa Infrastruktury, choć jeszcze w ubiegłym roku wałkowało razem z TP możliwość konwersji kar.

Jeżeli nawet TP spodziewa się zwycięstwa w sprawach o najwyższe kary związane z niedozwoloną regulacją detalicznego rynku dostępu do Internetu, to przecież wciąż nierozstrzygnięte są inne kary o łącznej wartości przeszło 80 mln zł. Przede wszystkim dwie duże kary 30 mln zł z marca 2007 r. (za niewykonyanie oferty RIO) i 33 mln zł z sierpnia 2007 (za niewykonywanie oferty o dostępie do lokalnej pęli abonenckiej). Poza tym kilka milionów kar ciąży jeszcze na innych operatorach, przede wszystkim sieciach GSM. Mechanizm konwersji kar na innego rodzaju zobowiązania mógłby jeszcz ulżyć branży. UOKiK zapewnia, że pracuje intensywnie nad stanowiskiem o jakie poprosiło Ministerstwo Infrastruktury, ale nie potrafi określić, kiedy opinia będzie gotowa. [b][link=http://www.uke.gov.pl/uke/index.jsp?news_cat_id=392&news_id=3013&layout=1&page=text&place=Lead01] Kary nałożone na operatorów telekomunikacyjnych przez Urząd Komunikacji Elektronicznej[/link][/b]

[i]Masz pytanie: wyślij e-mail do autora: [mail=l.dec@rpkom.pl]Łukasz Dec[/mail][/i]

– Wysłaliśmy w tej sprawie dwa zapytania do UOKiK, jedno w marcu, drugie w maju tego roku, ale jeszcze nie otrzymaliśmy odpowiedzi w tej sprawie – informuje Agnieszka Zaborowska, dyrektor Departamentu Telekomunikacji w Ministerstwi Infrastruktury. Resort chciał opinii UOKiK, czy ewentualny mechznim konwertowania kar administracyjnych na innego rodzaju zobowiązania (np. inwestycje infrastrukturalne) nie godziłby w zapisy ograniczając pomoc państwa dla prywatnych przedsiębiorstw. Należne kary stanowią przychód skarbu państwa i na razie nie ma żadnego mechanizmu ich anulowania.

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów
Telekomunikacja
Polski internet mobilny właśnie mocno przyspieszył. Efekt nowego pasma 5G