Andreas Maierhofer, prezes T-Mobile Polska poinformował dziś, że kierowana przez niego firma ma pierwszego klienta światłowodowego dostępu do internetu. Została nim Dr Clown Foundation.
Maierhofer zapewnił, że fundacja korzysta z komercyjnej oferty T-Mobile, ale nie podzielił się jej szczegółami. Wiadomo natomiast, że fundacja otrzymała łącze na preferencyjnych warunkach, w ramach wsparcia, jakiego udziela jej operator.
Według szefa T-Mobile, operator planuje oficjalny start oferty konwergentnej obejmującej światłowód na początku 2019 roku. Dodał, że uzupełniająca ją oferta wideo będzie bardziej ofertą rozrywki, niż ofertą telewizyjną. – Nie zamierzamy konkurować z operatorami cyfrowych platform – mówił Maierhofer.
Pytany o to, jak po zapowiedzi wycofania się z Polski serwisu Showmax ocenia potencjał serwisów OTT powiedział: – Moim zdaniem przyszłość telewizji to mix serwisów OTT i tradycyjnej telewizji.
Aby móc włączyć do oferty światłowód, T-Mobile podpisał umowę o dostępie do infrastruktury Orange Polska. Za sam fakt podpisania jej zapłacić miał 275 mln zł w dwóch ratach.
– W ubiegłym tygodniu podpisaliśmy wszystkie potrzebne dokumenty i z naszego punktu widzenia zapłaciliśmy już całą kwotę – powiedział Andreas Maierhofer.
T-Mobile będzie też uiszczał na rzecz Orange opłatę za każdego podłączonego abonenta.
Jak przyznał Maierhofer, T-Mobile będzie też korzystać z usług serwisowych spółki zależnej Orange – TP Teltechu. Orange nie jest ostatnim podmiotem, z którym T-Mobile współpracuje by osiągnąć ogólnopolski zasięg oferty konwergentnej.
T-Mobile zamierza korzystać z infrastruktury budowanej przez firmę Nexera przy udziale środków unijnych zgromadzonych w Programie Operacyjnym Polska Cyfrowa. To wiadomo od dłuższego czasu. Wszystko wskazuje też na to, że T-Mobile szybciej zacznie korzystać z sieci grupy Inea.
Prezes T-Mobile powiedział, że uzgodnienia zostały już poczynione i podpisania umowy spodziewa się w styczniu.
– Rozmawiamy jeszcze z 2-3 mniejszymi operatorami – dodał.
Podtrzymał zainteresowanie zakupem telewizji kablowej pozwalającej T-Mobile zbudować skalę biznesu stacjonarnego, ale zapewnił, że nie na tej kwestii koncentruje się dziś firma.
– Myślę, że w przyszłym roku, czy kolejnym dojdzie do konsolidacji operatorów kablowych – mówił odnosząc się do planów przejęciu Multimedia Polska przez Vectrę.
Pytany przez dziennikarzy, czy to prawda, że trwają rozmowy o przejęciu UPC Polska – zaprzeczył.
Według Maierhofera celem T-Mobile jest aby w całym 2019 r. EBITDA firmy rosła względem 2018 r.. Pomocny ma być w tym rynek, który – spodziewa się Andreas Maierhofer – będzie zachowywał się się „racjonalnie” w obliczu nadchodzących inwestycji w sieć 5G.
– Nie zamierzamy zmniejszać aktywności marketingowej i inwestycyjnej w 2019 roku – zapewnił prezes T-Mobile Polska.
Telekom chce się wyróżniać pomysłowością. – Chcemy być liderem pod względem innowacyjności oferty – mówił.
Ważnym elementem zmian zachodzących na rynku będzie jego zdaniem nadal cyfryzacja.
2019 rok powinien także przynieść zakończenie rozmów operatorów mobilnych w Polsce o reshuflingu (uporządkowaniu wiążącym się z wymianą) częstotliwości – ocenił Maierhofer, choć przyznał, że rozmowy te nie są łatwe. W opinii szefa T-Mobile Polska porozumienie operatorów będzie dla sektora lepszym rozwiązaniem niż rozwiązanie narzucone przez prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej, gdy uzyska on nowe kompetencje przewidziane w przygotowywanej nowelizacji Prawa telekomunikacyjnego.
Maierhofer zapowiedział też, że w kontekście decyzji dotyczących częstotliwości Sferii, T-Mobile będzie oczekiwać równego traktowania uczestników rynku. Jak pisaliśmy Sferia wystąpiła do UKE o rozłożenie na raty płatności za prolongatę rezerwacji pasma 800 MHz.
Maierhofer argumentował, że uczestnicy aukcji LTE płacili za pasmo 800 MHz jednorazowo, do czego zobowiązywała ich dokumentacja aukcyjna.