Czy maszty w Polsce zmienią w końcu właściciela?

Publikacja: 27.05.2019 18:31

Czy maszty w Polsce zmienią w końcu właściciela?

Foto: cyfrowa.rp.pl

Od lat w telekomunikacyjnej branży mówi się o tym, że jeśli polscy operatorzy komórkowi będą gotowi wydzielić i sprzedać maszty, nie zabraknie chętnych, by je kupić. Wymieniane były wśród nich nie tylko krajowy Emitel, ale także tacy potentaci jak American Tower czy fundusz private equity Abertis, do którego należała firma Cellnex, jeden z największych graczy kupujących wieże komórkowe w Europie.

Temat wraca ze zdwojoną siłą, gdy telekomy szykują się do inwestycji w nowe technologie i sfinansowania poprzedzających je przetargów lub aukcji nowych częstotliwości. Nie inaczej jest teraz, gdy tyle mówi się o przygotowaniach do startu sieci 5G, a mimo tego do takich transakcji nie dochodzi, a opisywane przez analityków scenariusze ewoluują wraz z napływem komentarzy od menedżerów telekomów.

W marcu 2018 roku pisaliśmy, że Grupa Cyfrowy Polsat wnosi do osobnej spółki – PL2014, dziś Polkomtel Infrastruktura – sieć Polkomtela, operatora sieci Plus, wyceniając ją na 1,69 mld zł. Wcześniej do tej samej spółki trafił majątek spółki Aero2, wyceniony na nieco ponad 0,5 mld zł. Olga Zomer, rzeczniczka Cyfrowego Polsatu tłumaczyła wówczas, że chodzi o łatwiejsze zarządzanie infrastrukturą, rozproszoną w różnych firmach (Aero2, podobnie jak Sferia, należało do Midasa, którego przejął z czasem Cyfrowy Polsat).

Od kwietnia ub.r. Dom Maklerski Trigon zwracał uwagę inwestorom, że nie uwzględniają takich scenariuszy, a od października ub.r. wskazywali na wartość z tego wynikającą dla Play Communications.

Jeszcze w kwietniu br. biuro pisało do inwestorów o firmie Play: „Przypominamy, że to jest opcja, która może, ale nie musi się zmaterializować – stosujemy więc odpowiednie ważenie prawdopodobieństwem uzyskanego potencjału wzrostu wyceny. Uważamy, że obecnie rynek mógłby dyskontować tę opcję na 3,3 zł za akcję i taką wartość uwzględniamy w naszej cenie docelowej. W optymistycznym scenariuszu ten upside mógłby się rozszerzyć do 9 zł za akcję”.

Na opcję taką zwracają uwagę inwestorom także inne biura, np. Santander DM.

Dziś na rynku mówi się ponownie, że to Zygmunt Solorz może najszybciej zdecydować o sprzedaży sieciowych zasobów. Chodzi o to, że w wypadku Orange Polska czy T-Mobile Polska tego typu decyzje zapadają w siedzibach głównych akcjonariuszy i trwają. Do tezy, że Cyfrowy Polsat będzie pierwszy, skłania się także DM Trigon, choć zdaniem Zbigniewa Porczyka, szefa analityków w tym biurze, nie jest to najbardziej prawdopodobny scenariusz. Według niego bardziej prawdopodobne jest, że Cyfrowy Polsat i Play przeprowadzą wspólnie taką transakcję za kilkanaście miesięcy. Nasi rozmówcy wskazują jednak, że miliarder chciałby to zrobić w modelu, którego po drugiej stronie – nabywców – na razie nikt nie jest w stanie się podjąć.

– Jest nadal szansa, że w Polsce dojdzie do transakcji sprzedaży infrastruktury sieci komórkowych. Nie różnimy się zbytnio od innych rynków, takich jak USA czy kraje Europy Zachodniej, które dostarczają wiele dowodów na to, że sprzedaż jej części pasywnej – masztów (bez nadajników – red.) ma sens zarówno z punktu widzenia operatora, jak i kupującego, którym zwykle są wyspecjalizowane firmy. Zasięg sieci danego operatora w Polsce przestał być determinantem wyboru oferty, a telekomy coraz częściej współpracują: wieszają anteny na masztach konkurentów lub niezależnych firm jak np. Emitel – komentuje Andrzej J. Kozłowski, prezes Emitela. Firma deklarowała kilka lat temu chęć udziału w zakupie masztów. Widzi w nich dla siebie nowy rozdział rozwoju. Już dziś udostępnia część swoich wież telekomom.

– Myślę, że do tej pory nie doszło do sprzedaży masztów w Polsce ze względu na złożoność takiej operacji. Oceniałbym, że jej przygotowanie to kwestia przynajmniej kilkunastu miesięcy od podjęcia decyzji, a te w większości telekomów działających w naszym kraju zapadają poza Polską. Obecnie mogą być również wstrzymywane ze względu na niewiadomą, w jakim modelu budowana będzie sieć 5G w Polsce. Dyskutowana koncepcja operatora hurtowego z udziałem państwa może być podstawą dla nowych analiz – ocenia Kozłowski.

Także zdaniem Piotra Mieczkowskiego, dyrektora zarządzającego w fundacji Digital Poland, kilka lat temu menedżera firmy doradczej EY, perspektywa budowy sieci 5G może sprawić, że operatorzy zdecydują się na sprzedaż masztów. – Na razie większość operatorów podchodzi tradycyjnie do własności masztów, traktując je jako swoją przewagę konkurencyjną. Do współdzielenia masztów dochodzi jedynie w wybranych miejscach, gdzie nie można liczyć na zwrot z inwestycji nawet w bardzo długim terminie – mówi Piotr Mieczkowski.

– W latach 2020–2021 sytuacja może się zmienić, bo zmienia się układ sił wynikający z rozwoju sieci. Po tym m.in. jak P4 rozbuduje się, każdy z operatorów będzie miał już własną sieć masztów. Mając na uwadze nadchodzące wydatki na pasmo 5G, można się spodziewać presji akcjonariuszy na zwrot z zainwestowanego kapitału i możemy zobaczyć transakcje sprzedaży masztów – dodaje.

– 5G nasili ten trend, gdyż budowa prawdziwej sieci 5G wymaga zagęszczenia sieci nadajników oraz doprowadzenia do nich wszędzie światłowodów. Po 2020 r. wygasa szereg rezerwacji częstotliwości 1800 MHz, co też powinno zachęcić do rozmów o współpracy – uważa Piotr Mieczkowski.

Szefowie Cyfrowego Polsatu i Playa pytani wcześniej o możliwość współpracy infrastrukturalnej nie wykluczali żadnej opcji.

– W biznesie nigdy nie mów nigdy, ale według mojej wiedzy w chwili obecnej nie ma takiego konkretnego planu. Gdyby jednak zdecydowano się sprzedać infrastrukturę, to i tak Grupa miałaby zapewniony do niej dostęp. A dodatkowo dzięki temu Cyfrowy Polsat mógłby np. spłacić i znacznie obniżyć swoje zadłużenie, co wpłynęłoby też pozytywnie na wyniki finansowe. Zawsze kluczowe będzie jednak dla nas zapewnienie i zagwarantowanie sobie dostępu do odpowiedniej infrastruktury. A czy będzie to infrastruktura własna, zewnętrzna czy jak np. w przypadku sieci 5G wspólna czy też publiczna – to ma znaczenie drugorzędne – mówił nam Zygmunt Solorz, założyciel Polsatu, w lutym.

Ostatnio ze strony Playa widać było jednak usztywnienie. Jak informował PAP, Jean-Marc Harion na pytanie o to, czy Play byłby zainteresowany sprzedażą elementów swojej sieci telekomunikacyjnej w postaci masztów, odpowiedział, że spółka nieustannie otrzymuje tego typu propozycje, jednak „nie widzi powodu, by wykonać taki ruch”.

Menedżerowie telekomu podnoszą, że nie jest pewne, czy pozbycie się kontroli nad masztami przed wdrożeniem technologii 5G będzie dla operatora bezpiecznym rozwiązaniem.

Od lat w telekomunikacyjnej branży mówi się o tym, że jeśli polscy operatorzy komórkowi będą gotowi wydzielić i sprzedać maszty, nie zabraknie chętnych, by je kupić. Wymieniane były wśród nich nie tylko krajowy Emitel, ale także tacy potentaci jak American Tower czy fundusz private equity Abertis, do którego należała firma Cellnex, jeden z największych graczy kupujących wieże komórkowe w Europie.

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Telekomunikacja
To ma być przełom w tworzeniu ultraszybkiego internetu 6G. Znika wielka przeszkoda
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Materiał Promocyjny
Jakie są główne zalety systemów do zarządzania zasobami ludzkimi?
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów
Telekomunikacja
Polski internet mobilny właśnie mocno przyspieszył. Efekt nowego pasma 5G