PTC zmieniła zasady wynagradzania dilerów

Operator sieci T-Mobile od stycznia br. lepiej wynagradza zdobycie klienta, niż podpisanie aneksu przedłużającego umowę. Podniósł też wynagrodzenie bezpośrednich sprzedawców usług – wynika z danych przedstawionych przez Eurotel.

Publikacja: 17.05.2012 18:48

Główny powód obniżenia się zysku operacyjnego i netto naszej grupy w I kwartale to zmiana sposobu dystrybucji marży uzyskiwanej ze sprzedaży usług naszego głównego partnera – Polskiej Telefonii Cyfrowej (T-Mobile) – mówi  Tomasz Basiński, wiceprezes Eurotela, największego dilera usług komórkowej sieci.

W I kw. br. przychody grupy urosły o 5,6 proc. do 28,4 mln zł, zysk operacyjny spadł o blisko 11 proc. do 2,05 mln zł, a zysk netto przypadający akcjonariuszom spółki-matki o 17 proc. do 1,48 mln zł.

– Zgodnie z ustaleniami obowiązującymi od stycznia, większą część marży otrzymują nasi partnerzy. Nie mogę podać szczegółów ze względu na tajemnicę handlową PTC – powiedział Basiński.

Inna dystrybucja marż to jeden z elementów zmian wprowadzonych w tym roku przez PTC. „Zmiany te sprowadzają się głównie do wprowadzenia większych bonusów za realizację planów sprzedaży w układzie liniowym oraz większego nacisku na pozyskiwanie nowych klientów, poprzez zwiększenie stawek prowizyjnych za podpisywanie nowych umów kosztem aneksów” – podał za Eurotel w raporcie giełdowym.

Efekty nowej polityki PTC widać już powoli w strukturze przychodów Eurotela. W I kw. br. zwiększył się udział sprzedaży usług, a spadł towarów: aparatów i innych urządzeń operatora.

Przychody z usług Eurotela wynikające z obsługi PTC wyniosły 11,4 mln zł (10,8 mln zł rok wcześniej), a przychody ze sprzedaży towarów 6,1 mln zł, wobec ponad 7 mln rok temu.

M.in. za sprawą konsolidacji sieci sprzedaży usług P4 (Play), przychody spółki Viamind (zależnej od Eurotela), wzrosły z około 5 mln zł do ponad 7 mln zł.

Według Basińskiego, wyniki I kwartału nie uwzględniają jeszcze wyników spółek przejmowanych niedawno przez grupę Eurotela. Chodzi m.in. o spółkę prowadzącą sklepy z ofertą satelitarnej platformy ‚N’.

Na koniec marca grupa Eurotela prowadziła 185 sklepów PTC (T-Mobile) oraz 112 salonów P4 (Play). Basiński ocenił, że w ciągu roku liczba sklepów T-Mobile może zmniejszyć się o około 10.

Mimo to podtrzymał, że w całym 2012 r. przychody grupy mogą być zbliżone do tych z 2011 r. wynoszących nieco ponad 113 mln zł. – Za sprawą poprawy efektywności i nowych projektów, nasze zyski powinny jednak rosnąć – powiedział Basiński. To z kolei oznacza, że zysk netto grupy może przekroczyć 7,2 mln zł.

W sprawozdaniu Eurotel podał, że rozważa wprowadzenie produktów Heyah do punktów sprzedaży „N”.

Główny powód obniżenia się zysku operacyjnego i netto naszej grupy w I kwartale to zmiana sposobu dystrybucji marży uzyskiwanej ze sprzedaży usług naszego głównego partnera – Polskiej Telefonii Cyfrowej (T-Mobile) – mówi  Tomasz Basiński, wiceprezes Eurotela, największego dilera usług komórkowej sieci.

W I kw. br. przychody grupy urosły o 5,6 proc. do 28,4 mln zł, zysk operacyjny spadł o blisko 11 proc. do 2,05 mln zł, a zysk netto przypadający akcjonariuszom spółki-matki o 17 proc. do 1,48 mln zł.

Pozostało 80% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Kup teraz
Telekomunikacja
Rusza przedświąteczna bitwa telekomów. Światłowód czy LTE? Jakie są ceny?
Telekomunikacja
Do kogo uciekają użytkownicy sieci komórkowych. Ten operator wygrywa
Telekomunikacja
Duża awaria sieci komórkowych w Polsce. Problemy z połączeniami
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych? Zwycięzca jest jeden
Telekomunikacja
Ile Polacy płacą za usługi telekomunikacyjne i jak z nich korzystają. Raport UKE
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja zmienia łańcuchy dostaw w okresach wysokiego popytu