Rosja, Chiny i CDMA zaważyły na wynikach Ericssona

Publikacja: 18.07.2012 08:49

Przychody szwedzkiego Ericssona wzrosły w II kwartale br. o 1 proc. do 55,3 mld koron szwedzkich (około 6,5 mld euro). Dostawca sprzętu telekomunikacyjnego zawdzięcza tę zwyżkę dwóm segmentom: globalnych usług i wsparcia, które przyniosły grupie wzrosty odpowiednio o 24 proc. i 47 proc.  rok do roku. Razem odpowiadają one za połowę przychodów Ericssona. Druga połowa –  segment sieciowy zanotował w II kw. spadek przychodów o 17 proc. do 27,8 mld koron.

Tyle wyniki segmentów. Właściwie jednak, jak podaje Ericsson, wzrost przychodów to efekt korzystnych kursów walut i zysków na transakcjach zabezpieczających grupę przed ich wahaniami. Gdyby nie te finansowe operacje, przychody szwedzkiego potentata spadłyby rok do roku o 6 proc. – wynika z komentarza spółki do wyników.

„Popyt na globalne usług i rozwiązania wsparcia w tym kwartale były silne, podczas gdy przychody z segment sieciowego spadły rok d roku głównie za sprawą oczekiwanej obniżki przychodów z infrastruktury CDMA i niższej aktywności biznesowej w Chinach, a także słabszej sprzedaży rozwiązań GSM i 3G w Rosji”– powiedział Hans Vestberg, prezes Ericssona, cytowany w komunikacie.

Choć przychody Ericssona wzrosły, to jego zyski,  mocno się skurczyły. Zysk netto spadł w porównaniu z II kw. 2011 r. o 63 proc. do 1,2 mld koron (około 140 mln euro). Analitycy ankietowani wcześniej przez agencję Bloomberg spodziewali się, że wynik ten będzie nieco wyższy i zamknie się kwotą 1,64 mld koron.

Szef Ericssona stara się patrzeć w przyszłość z optymizmem. Ericsson liczy, że zmiany na rynku telekomunikacyjnym, jakie przynosi rosnący popyt na smartfony zapewnią firmie stałe zamówienia ze strony operatorów dbających o przepustowość i jakość sieci. „ Jest jasne, że główne bodżce rosnącego ruchu w sieciach transmisji danych nie zmieniły się. Dziś na świecie jest ponad 700 mln użytkowników smartfonów i zgodnie z naszymi szacunkami liczba ta urośnie do 3 mld do 2w017 roku” – powiedział Vestberg.

Firma liczy też bardzo na wzrost popytu na infrastrukturę LTE. Szacuje, że ma 60-proc. udział w europejskim rynku pod względem wolumenu zamówień.

Według niego zarząd Ericssona koncentruje się dziś na tym, aby decyzje podjęte w 2010 roku by zwiększyć udział w rynku, zaczęły owocować „możliwym do utrzymania rentownym wzrostem”.

Ericsson podał też, że spodziewa się, iż w 2012 roku jego wydatki na badania i rozwój będą nieco wyższe niż wcześniej oczekiwał i zamkną się kwotą 30-32 mld koron (maksymalnie 3,7 mld euro), zamiast 29-31 mld.

Przychody szwedzkiego Ericssona wzrosły w II kwartale br. o 1 proc. do 55,3 mld koron szwedzkich (około 6,5 mld euro). Dostawca sprzętu telekomunikacyjnego zawdzięcza tę zwyżkę dwóm segmentom: globalnych usług i wsparcia, które przyniosły grupie wzrosty odpowiednio o 24 proc. i 47 proc.  rok do roku. Razem odpowiadają one za połowę przychodów Ericssona. Druga połowa –  segment sieciowy zanotował w II kw. spadek przychodów o 17 proc. do 27,8 mld koron.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów
Telekomunikacja
Polski internet mobilny właśnie mocno przyspieszył. Efekt nowego pasma 5G
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Telekomunikacja
Nowy lider wyścigu internetowych grup w Polsce. Przełomowy moment dla Polsatu