„Rz”: Orange nie ukryje sieci

Publikacja: 08.04.2014 15:31

Prawo do informacji publicznej stało się kluczem ?do żądania danych o urządzeniach przesyłowych, które stają się następnie podstawą do wysuwania roszczeń o odszkodowanie przez właścicieli nieruchomości przez które biegną łącza operatora.

Do udzielenia takiej informacji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zobowiązał spółkę Orange Polska, operatora telefonii stacjonarnej, komórkowej i internetu (II SAB/Wa 88/14 88/14) – pisze dzisiejsza „Rz”.

Dziennik relacjonuje wynik procesu, który osoba prywatna wytoczyła operatorowi, wnosząc o udostępnienie informacji dotyczącej urządzeń telekomunikacyjnych na swojej działce. Zdzisława P. wystąpiła jeszcze do TP SA. Nie otrzymała ich i nie zawarła ugody. Domagała się więc, aby sąd zobowiązał spółkę Orange, powstałą po fuzji TP SA z PTK Centertel, do udostępnienia dokumentów.

Firma odpowiedziała, że jako spółka prawa handlowego nie jest zobowiązana do udzielania informacji publicznej. – Orange nie wykonuje zadań publicznych i nie ma, jak kiedyś TP SA, dominującej pozycji na rynku usług telekomunikacyjnych – argumentował w WSA pełnomocnik Orange, Tomasz Szczerba.

Sąd zobowiązał jednak Orange do rozpatrzenia wniosku Zdzisławy P. w terminie 14 dni od doręczenia prawomocnego wyroku. Stwierdził, że chociaż Orange jest podmiotem prywatnym, o wykonywaniu zadań publicznych decyduje fakt dysponowania siecią urządzeń telekomunikacyjnych i użyteczność dla ogółu.

– To, że przedsiębiorstwo sprzedano inwestorowi zagranicznemu, nie oznacza, że jest zwolnione z wykonywania zadań publicznych – powiedziała sędzia Ewa Pisula-Dąbrowska, cytowana przez „Rz”.

– Skoro firmy przesyłowe robią wszystko, by nie udzielać informacji o urządzeniach przesyłowych, a sprawy w sądach cywilnych ciągną się latami, ludzie znaleźli wytrych do załatwienia spraw, których nie można rozwiązać inaczej. Stała się nim ustawa o dostępie do informacji publicznej – dodała.

„Ogromna liczba działek w Polsce, przez które biegną linie nadziemne, podziemne i na których stoją słupy energetyczne, nie ma bowiem uregulowanego stanu prawnego. Gdy w 2008 r. wprowadzono do kodeksu cywilnego służebność przesyłu, ruszyła fala wniosków o udostępnienie dokumentacji niezbędnej do uzyskania odszkodowań i opłat za przesył” – czytamy na prawnych stronach „Rz”.

– Społeczeństwo dopiero niedawno dowiedziało się o możliwościach uregulowania odpłatności urządzeń przesyłowych posadowionych na gruntach prywatnych. To, że pojawiło się wiele takich spraw, wynika z zaszłości historycznych – mówi radca prawny Piotr Zapalski z Kancelarii Prawnej Chajec, Don-Siemion & Żyto. – Wiele też spraw trafia do sądu, gdyż przedsiębiorcy przesyłowi nie decydują się na polubowne zakończenie sporu w obawie przed napływem dalszych roszczeń. W sądzie trzeba jednak przedstawić dokumenty potwierdzające, kto i kiedy zainstalował dane urządzenie i z niego korzystał.

Tymczasem niejednokrotnie sam przedsiębiorca ma problem z ustaleniem takich informacji. Zmieniały się bowiem stosunki własnościowe i przepisy. Tylko sięgając do dokumentów źródłowych, można ustalić, czy roszczenia będą miały szansę powodzenia czy też przedsiębiorca przesyłowy nabył już służebność odpowiadającą treści służebności przesyłu nieodpłatnie, np. na podstawie zasiedzenia.

Kancelarie prawne angażowane przez obie strony mają coraz więcej spraw tego rodzaju. Zasypane skargami o udostępnienie informacji o urządzeniach przesyłowych są sądy administracyjne. Zanim dojdzie do uchwalenia ustawy o korytarzach przesyłowych, spraw będzie pewnie znacznie więcej.

– Prawo dostępu do informacji publicznej ma służyć temu, aby obywatele mogli się dowiedzieć o dokumentach planistycznych w razie uniemożliwiania dostępu do nich – uważa Krzysztof Izdebski, ekspert organizacji pozarządowej Sieć Obywatelska Watchdog.– Dzięki temu prawu możemy zrealizować inne prawa, w tym dotyczące własności. Wyrok jest nieprawomocny.

Orange rozważy skargę kasacyjną.

Prawo do informacji publicznej stało się kluczem ?do żądania danych o urządzeniach przesyłowych, które stają się następnie podstawą do wysuwania roszczeń o odszkodowanie przez właścicieli nieruchomości przez które biegną łącza operatora.

Do udzielenia takiej informacji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zobowiązał spółkę Orange Polska, operatora telefonii stacjonarnej, komórkowej i internetu (II SAB/Wa 88/14 88/14) – pisze dzisiejsza „Rz”.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Telekomunikacja
Uwaga na nowe pułapki w roamingu. Jak za granicą łączyć się taniej lub za darmo
Telekomunikacja
Gigant ogłasza przełom w łączności. To zupełnie nowa jakość
Telekomunikacja
To ma być przełom w tworzeniu ultraszybkiego internetu 6G. Znika wielka przeszkoda
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?