Informatyczna firma Cisco zaprezentowała „Doroczny raport Cisco nt. bezpieczeństwa w 2011 roku”, z którego wynika, że w ubiegłym roku zalewało nas o połowę mniej spamu niż w 2010 roku, kiedy to spadek ten zaczął być widoczny. W raporcie znalazły się i mniej pozytywne wieści: wzrosła liczba cyberataków, a w firmach pojawia się coraz więcej urządzeń mobilnych, których właściciele wykazują dużą niefrasobliwość w dziedzinie bezpieczeństwa.

Cisco Security Intelligence Operations podaje, że od sierpnia 2010 roku do listopada ubiegłego roku liczba śmieciowych e-maili, czyli spamu, spadła z ponad 379 mld do około 124 mld wiadomości dziennie. Tak niskiego poziomu nie notowano od 2007 roku. Spadek ten uderzył po kieszeniach cyberprzestępców, którzy  stracili od czerwca 2010 roku do czerwca 2011 roku aż połowę swoich wpływów z tradycyjnych ataków opartych na wykorzystaniu poczty elektronicznej. Oznacza to spadek z 1 mld dol. do  500 mln dol. Najwięcej spamu rozsyłali w ubiegłym roku hakerzy z Indii (13,9 proc.), Wietnamu (8 proc.) i Rosji (7,8 proc.).

Z raportu Cisco wynika, że zmalał również wskaźnik Cisco Global ARMS Race Index, który obrazuje poziom zagrożenia infekowaniem komputerów. Od grudnia 2010 roku, gdy wskaźnik ten osiągnął wartość 6.8, pod koniec 2011roku odnotowano niewielki spadek do poziomu 6.5.

Niestety, rosną zagrożenia z innych stron, a największymi są ataki na urządzenia mobilne oraz na infrastrukturę chmur. Cisco przewiduje, że w 2012 roku cyberprzestępcy skoncentrują uwagę przede wszystkim na smartfonach, których ubiegłoroczna sprzedaż przekroczyła 470 mln egzemplarzy, zwłaszcza że niejednokrotnie stanowią one furtkę do sieci korporacyjnych. Przyczyną tego jest coraz popularniejszy trend o nazwie BYOD (bring-your-own-device ? przynieś własny sprzęt), polegający na wykorzystywaniu do celów zawodowych swoich prywatnych telefonów, tabletów i komputerów. Przechowywane na nich dane – znajdujące się poza kontrolą administratorów IT – będą też narażone na kradzież z dużo większym prawdopodobieństwem niż w ubiegłym roku – uważa Cisco.

– Przedsiębiorstwa muszą przestać zastanawiać się, „kiedy” przejść na model BYOD, a zacząć myśleć, „jak” to zrobić – radzi Nasrin Rezai, dyrektor ds. bezpieczeństwa w firmie Cisco.

Wewnętrzne sieci korporacyjne będą też musiały się zmierzyć z niefrasobliwością zatrudnionych w nich osób, wymienianą jako jedno z największych zagrożeń tego roku. Z danych Cisco wynika, że aż 70 proc. młodych pracowników często łamie zasady korzystania z infrastruktury informatycznej, a co czwarty pada ofiarą kradzieży tożsamości przed 30. rokiem życia.

Cisco wytypowało również „gwiazdy” z zakresu bezpieczeństwa sieciowego minionego roku. Pozytywnym bohaterem został Microsoft za wyróżniający się udział w przygotowaniach do likwidacji kilku najbardziej szkodliwych na świecie botnetów. „Gwiazdą ciemnej strony mocy” została zorganizowana międzynarodowa grupa hakerska Anonymous.