Norweski regulator, Post-Og Teletyilsynet, ogłosił wyniki pierwszej fazy aukcji LTE. Końcowa faza, obejmująca przypisanie operatorom bloków o konkretnej pozycji w eterze, będzie miała miejsce w kolejnym tygodniu, 9 grudnia. Ceny, jakie operatorzy zapłacą, zostaną ujawnione we wtorek rano.
Do rozdysponowania było w Norwegii: 2x30MHz pasma 800 MHz, 2x15MHz – 900 MHz i 2x55MHz z zakresu 1800 MHz.
Zwycięzców jest trzech, a ich zdobycze niemal identyczne:
* TeliaSonera i Telenor zdobyli każdy po: 2 x 10 MHz w paśmie 800, 2×5 MHz w paśmie 900 oraz 2×10 MHz w 1800-tce.
* firma Telco Data (nowy gracz na tamtejszym rynku) zaś uzyskała przewagę w paśmie 1800 MHz i ma po aukcji: 2×10 MHz w zakresie 800 MHz, 2×5 MHz w zakresie 900 MHz oraz 2×20 MHz w zakresie 1800.
– Telco Data to nowy gracz na naszym rynku. Spółka został niedawno założona i zarejestrowana w Norwegii, jej właścicielami są inwestorzy międzynarodowi z doświadczeniem na telekomunikacyjnym rynku. Nie mogę zdradzić więcej szczegółów, ponieważ dane firmy są poufne. Więcej wiadomo będzie około świąt – mówi Rpkom.pl Torstein Olsen, dyrektor generalny norweskiego urzędu.
Pytany, czy podmioty, które utworzyły Telco Data to fundusze private equity odmówił komentarza.
W ten sposób Norwegia alokowała już całe pasmo 800 i 900 MHz, a do wzięcia są jeszcze trzy bloki 2×5 MHz w zakresie 1800.
Tele2, które nie wygrało, poinformowało, że będzie kontynuować działalność wykorzystując pasma 900 i 2100 MHz, ale też nie wykluczyło dalszych starań o 1800-tkę.
W przypadku pasma 800 MHz zwycięzcy muszą wypełnić nałożone na nich zobowiązania: prędkość mobilnego Internetu nie może być niższa niż 2 Mb/s, a zasięg w ciągu czterech lat musi objąć 40 proc. populacji.
Dodatkowo, jeden z bloków 800-tki, który wygrała TeliaSonera ma wpisane zobowiązanie do wybudowania sieci o zasięgu 98 proc. populacji, oferującej usługi o prędkości przynajmniej 2 Mb/s. Ma na to 5 lat.