Nasz region zawyża statystyki mobilne

Publikacja: 30.11.2012 14:56

Klienci w Europie Środkowo-Wschodniej nie tylko kupują więcej smartfonów niż wynosi średnia światowa, ale też chętniej korzystają z więcej niż jednej karty SIM.

W trzecim kwartale tego roku smartfony stanowiły około 40 proc. wszystkich telefonów komórkowych sprzedanych na świecie – wynika z najnowszych danych opublikowanych w „Ericsson Mobility Report”. W Polsce  było to ponad 50 proc.

Od 1996 roku, kiedy na rynku pojawił się pierwszy smartfon, do końca 2012 roku sprzedaż tych inteligentnych telefonów komórkowych ma osiągnąć okrągły miliard (choć według firmy Strategy Analytics ta liczba została już osiągnięta miesiąc temu).

Ale rośnie nie tylko liczba smartfonów, ale też subskrypcji na usługi operatorów sieci komórkowych – chodzi tu zarówno o usługi abonamentowe, jak i o karty pre-paid. Na szczególną uwagę zasługuje nasz region, gdzie od lipca do sierpnia tego roku przybyło 6 mln subskrypcji, a ich łączna liczba wyniosła 619 mln. Oznacza to, że na 100 mieszkańców przypadało w trzecim kwartale tego roku aż 128 kart SIM (średnia światowa to 91 proc., czyli 6,4 mld). To najwyższy wynik na świecie.

– Fakt, iż Europie Środkowo-Wschodniej liczba subskrypcji znacznie przewyższa liczbę subskrybentów, wynika z tego, że ludzie chętnie kupują po kilka kart pre-paid, które są niedrogie i nie wymagają zawierania umów z operatorem. Zostaje to jednak odnotowane w jego bazie danych, stąd ten wysoki wynik – powiedział rpkom.pl Patrick Cerwall, szef marketingu i informacji w firmie Ericsson.

Dodaje, że drugą przyczyną tak dużej penetracji kart SIM w naszym regionie jest fakt, iż ludzie używają więcej niż jednego urządzenia przenośnego, np. prywatnego i służbowego smartfonu, tabletu czy notebooka, a każde z nich jest wyposażone we własną kartę SIM.

Według informacji zebranych przez GUS 30 września w polskich sieciach komórkowych działało ponad 50 mln kart SIM, co oznacza penetrację na poziomie 137,8 proc. To wynik wyższy od średniej w regionie. Ile z tych kart jest rzeczywiście używanych? Urząd Komunikacji Elektronicznej oszacował ten odsetek na 108,9 proc. (na koniec czerwca 2012 roku). To oznacza, że około 11 mln użytkowników pozostaje nieaktywnych, a więc nie zrealizowało żadnej usługi telekomunikacyjnej od 1 kwietnia do 30 czerwca 2012 roku.

– Skłonność do zakupu więcej niż jednej karty SIM dotyczy całej Europy i wynika z tego, że  usługi telefonii komórkowej upowszechniły się tutaj wcześniej niż np. w USA – twierdzi Cerwall. – Dzięki temu ludzie korzystają z nich swobodnie, wykupując po kilka subskrypcji, a niekoniecznie z nich wszystkich korzystają.

Specjalista dodaje, że podobna sytuacja ma miejsce w Indiach, gdzie jednak regulator nałożył na operatorów obowiązek weryfikowania tego, ile subskrypcji jest faktycznie używanych, ale ile z nich to „martwe dusze”. W efekcie liczba subskrypcji stopniała tam w trzecim kwartale o 18 proc.

Jak odnotował Ericsson w swoim raporcie, łączna wartość usług mobilnych na świecie w 2012 roku wyniesie 6,6 mld dol., a w 2018 roku ma wzrosnąć do 9,3 mld dol.

Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów
Telekomunikacja
Polski internet mobilny właśnie mocno przyspieszył. Efekt nowego pasma 5G
Telekomunikacja
Nowy lider wyścigu internetowych grup w Polsce. Przełomowy moment dla Polsatu