Marże są wyższe w sieci komórkowej. Rusza kolejny marka MVNO

– Dokonujemy stopniowej zmiany charakteru naszej firmy z operatora usług w sieci stacjonarnej na operatora usług w sieci bezprzewodowej i mobilnej. W tym roku ta zmiana będzie już mocno widoczna – mówi Jacek Lichota, współwłaściciel i prezes zarządu Telestrady. Spółka nie rezygnuje z modelu wirtualnego I coraz więcej usług chce realizować na infrastrukturze, która daje wyższe marże. I dlatego szykuje się do startu nowego projektu mobilnego

Publikacja: 11.03.2013 07:00

Marże są wyższe w sieci komórkowej. Rusza kolejny marka MVNO

Foto: ROL

– Jeszcze we wrześniu ubiegłego roku zakończyliśmy aktywną sprzedaż usług w sieci stacjonarnej. Jeżeli jakiś klient się zgłosi, to taką usługę dostanie, ale zachęcamy raczej do abonowania telefonii typu fix, ale w sieci mobilnej. Dzisiaj klienci sieci bezprzewodowej, to prawie 10 proc. całej naszej bazy. Zakładamy, że w tym roku będzie rosła w tempie ok. 1 tys. przyłączeń netto klientów abonamentowych miesięcznie z coraz większym udziałem sieci bezprzewodowej – mówi Jacek Lichota. Wedle niego, na zmianę strategii wpłynęła nie tyle niepewność, co do kierunków regulacji rynku stacjonarnego, ale bardziej ogólna mizeria – i dzisiaj, i w przyszłości – tego segmentu.

Od końca zeszłego roku Telestrada nastawia się przede wszystkim na sprzedaż pakietów: telefon stacjonarny w sieci GSM z zestawem do trzech telefonów komórkowych, wszystkie objęte wspólnym pakietem minut do wykorzystania wewnątrz takiej rodzinnej  minisieci. Do tych usług operator stara się dosprzedawać usługi mobilnego dostępu.  Na przeszło 40 tys. abonentów na koniec 2012 r. 2,5 tys. korzystało z numeru stacjonarnego, ale obsługiwanego w sieci komórkowej. To istotna zmiana w taktyce firmy, która jest jednym z ważniejszych resellerów GTS Poland.

– Rynek telefonii stacjonarnej się kurczy, ceny i marże spadają. My nie możemy sobie pozwolić na sprzedawanie usług bez marży. W sieci mobilnej wyglądają one dużo bardziej zachęcająco – mówi Jacek Lichota. Jakie dokładnie marże wypracowuje dzisiaj Telestrada w sieci mobilnej, a jakie w sieci stacjonarnej nie chce powiedzieć.

Konsekwentnie do tej strategii Telestrada przymierza się do uruchomienia nowej marki MVNO – White Mobile. Widać ją już nawet w ofercie operatora, choć formalnie testy jeszcze trwają.

– Mierzymy w segment dzieci i młodzieży, bo właśnie tutaj co roku pojawia się kilkaset tysięcy nowych konsumentów. Mamy świadomość silnej konkurencji na tym rynku, ale też nie mamy nierealnych ambicji. Zakładamy kilkadziesiąt tysięcy regularnie płacących klientów w ciągu około 1,5 roku. Jak na rynek mobilny nie jest to wiele, ale nas satysfakcjonuje. Niewielkie opłaty minimalne pozwolą nam uniknąć nieużywanych kart SIM. Koszty platformy MVNO już żeśmy ponieśli. Nowa marka, to szansa na podniesienie jej efektywności. Uruchomienie MVNO to nie są zresztą dzisiaj wielkie koszty. Można je zamknąć kwotą 100 tys. zł  – mówi Jacek Lichota.

W pierwszej fazie White Mobile będzie tylko ofertą pre-paid. Wyróżnikiem ma być system subdystrybucji starterów przez samych użytkowników sieci. Pozyskiwanie kolejnych klientów będzie premiowane systemem benefitów w postaci darmowych usług sieci. – Aktywni dystrybutorzy będą mogli realnie korzystać z usług komórkowych za darmo – mówi Jacek Lichota.

Drugim filarem White Mobile ma być system premiowy dla sprzedawców starterów i doładowań. – Jako pierwsi na rynku chcemy im zaproponować udział w całości przychodów, jakie będzie generowała sprzedana przez nich karta SIM. Bez dobrej motywacji nie ma skutecznej sprzedaży. Udostępnimy system rejestracji i śledzenia obrotów na poszczególnych kartach SIM – mówi Jacek Lichota. Jego firma buduje obecnie siec partnerską pośród indywidualnych kioskarzy. Chce pozyskać kilkuset partnerów, co zdaniem szefa Telestrady wystarczy do zrealizowania strategicznych celów sprzedażowych. Telestrada nie zamierza łożyć na reklamę (poza rozdawnictwem ulotek), bo – zdaniem Jacka Lichoty – nie ma to sensu wobec aktywności reklamowej i wielkości budżetów dużych sieci komórkowych.

White Mobile będzie oparte na platformie Polkomtela. – Nie zrywamy współpracy z Telogikiem, dzięki któremu możemy korzystać z sieci Orange. W sieci Play sprzedajemy mobilny dostęp do internetu. Mieć więcej partnerów infrastrukturalnych, jest lepiej, niż mieć mniej. I z powodu kwestii technicznych: zasięgu sieci, jak i z powodu biznesowej stabilności i elastyczności dla MVNO – mówi Jacek Lichota.

Odwrót od sieci stacjonarnej nie dotyczy segmentu biznesowego. – Tutaj marże na usługach w wyglądają daleko lepiej – mówi Jacek Lichota. Ten segment przyniósł w ubiegłym roku Telestradzie ponad 40 proc. przychodów. Operator nastawia się przede wszystkim na pozyskiwanie dużych klientów, którym ofertuje m.in. usługi infolinii na własnej platformie sieci inteligentnej. Zdaniem Jacka Lichoty właśnie w tym segmencie rynku operatorzy wciąż mogą poszukiwać marży.

– Jeszcze we wrześniu ubiegłego roku zakończyliśmy aktywną sprzedaż usług w sieci stacjonarnej. Jeżeli jakiś klient się zgłosi, to taką usługę dostanie, ale zachęcamy raczej do abonowania telefonii typu fix, ale w sieci mobilnej. Dzisiaj klienci sieci bezprzewodowej, to prawie 10 proc. całej naszej bazy. Zakładamy, że w tym roku będzie rosła w tempie ok. 1 tys. przyłączeń netto klientów abonamentowych miesięcznie z coraz większym udziałem sieci bezprzewodowej – mówi Jacek Lichota. Wedle niego, na zmianę strategii wpłynęła nie tyle niepewność, co do kierunków regulacji rynku stacjonarnego, ale bardziej ogólna mizeria – i dzisiaj, i w przyszłości – tego segmentu.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Materiał Promocyjny
Co czeka zarządców budynków w regulacjach elektromobilności?
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów
Telekomunikacja
Polski internet mobilny właśnie mocno przyspieszył. Efekt nowego pasma 5G
Telekomunikacja
Nowy lider wyścigu internetowych grup w Polsce. Przełomowy moment dla Polsatu