Nie ma pieniędzy na zaliczki

Zawieranie umów o unijne dotacje na projekty dotyczące budowy telekomunikacyjnych sieci dostępowych przebiega powoli. Do tego firmy alarmują, że Władza Wdrażająca Programy Europejskie nie wypłaca zaliczek na inwestycje zgodnie z harmonogramem. Pieniądze są, ale na poziomie ministerialnym trwa ociężała procedura ich uruchamiania. Nierówny bój z urzędnikami toczy m.in. łódzki operator TPnets.com.

Publikacja: 12.05.2011 07:40

Nie ma pieniędzy na zaliczki

Foto: ROL

Chodzi o pieniądze z programu operacyjnego „Innowacyjna gospodarka” (działanie 8.4) na inwestycje polegające na zapewnieniu dostępu do internetu końcowym użytkownikom na tzw. ostatniej mili na obszarach, gdzie nie jest to uzasadnione ekonomicznie na czysto komercyjnych zasadach.

Poziom wykorzystania środków w programie jest niewielki (15,5 proc.) Jeszcze niższy, co oczywiste, jest poziomi płatności, co wynika to tylko z niewielkiej liczby umów, ale także z tymczasowego braku pieniędzy. Problem dotyka firm, które zdecydowały się na realizację inwestycji dzięki zaliczkowej wypłacie dotacji. Zważywszy, że są to mikro, małe i średnie firmy nie ma się co dziwić, że nie mają kapitału i nie mogą czekać na refundację po zakończeniu projektów. Posiłkują się więc zaliczkami.

Tyle, że zamiast zaliczek przedsiębiorcy od urzędników z Władzy Wdrażającej Programy Europejskie (WWPE) otrzymują informację, że „… w chwili obecnej WWPE nie posiada w swoim budżecie środków wystarczających na wypłatę zaliczki. Wystąpiliśmy do ministerstwa [MSWiA – przyp. rpkom.pl] o przyznanie rezerwy na ten cel, w związku z tym wypłata nastąpi po przyznaniu WWPE środków z wyżej wymienionej rezerwy celowej.” Taką odpowiedź na wniosek o wypłatę zaliczki otrzymała m.in. łódzka firma TPnets.com.

O wyższości refundacji nad zaliczką

Od początku kwietnia spółka oczekuje na wypłatę przewidzianej umową zaliczki na realizację swojego projektu inwestycyjnego. WWPE tych pieniędzy nie ma i nie wie, kiedy będzie miała. Po fakcie, zauważa także, że spółka mogła przecież wybrać zamiast zaliczkowego refundacyjny model finansowania i dzisiaj rozpocząć inwestycję z własnych środków.

– Gonią nas terminy prac i ustalony harmonogram. Zaraz będziemy ścigani o rozliczenia lub korekty harmonogramu kompletnie niezależnie od tego, iż opóźnienie jest nie na po naszej stronie – mówi Piotr Marciniak, współwłaściciel TPnets.com. – Możemy po raz kolejny zmienić harmonogram projektu, tylko jak go zmieniać, skoro WWPE nie potrafi nam nic powiedzieć o terminie uruchomienia środków – dodaje. WWPE mówi również o możliwości – bez zmiany zasady finansowania z zaliczkowego na refundacyjny – na wydatkowanie własnych środków i rozliczenie jej z zaliczki, kiedy ta już się pojawi. Ale to również jest wątpliwie formalnie.

Chociaż to WWPE jest stroną umowy o dofinansowanie z przedsiębiorcą, to nie wypłaci zaliczki, bo środki pochodzą z budżetu państwa i rządzi nimi minister finansów.

Spóźnione wnioski

Co na to urzędnicy? Jak dowiedzieliśmy się od dobrze poinformowanego źródła z resortu rozwoju regionalnego za zapewnienie środków budżetowych niezbędnych do płynnego regulowania zobowiązań i wypłaty środków beneficjentom odpowiada Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, jako dysponent środków budżetowych, i WWPE, jako instytucja realizująca płatności na rzecz beneficjentów. Środki te znajdują się w odpowiedniej części budżetowej MSWiA, a w przypadku ich wyczerpania MSWiA występuje do Ministerstwa Finansów o uruchomienie odpowiedniej rezerwy celowej budżetu państwa.

Nasz rozmówca w MRR zwraca uwagę, że biorąc pod uwagę procedury uruchamiania rezerwy celowej MSWiA powinno to zrobić z odpowiednim wyprzedzeniem, aby zachować płynność finansową niezbędną do bieżącego regulowania zobowiązań względem beneficjentów. Jak nas zapewniono w MRR środki zabezpieczone w budżecie państwa na 2011 r. na realizację POIG są wystarczające i pozwalają na pokrycie zobowiązań, wynikających z realizacji programu. Wynika z tego, że MSWiA nie zabezpieczyło pieniędzy na czas. Nie wiadomo jeszcze kiedy to zrobi.

POIG 8.4 w kiepskim stanie

Rozdzielanie  grantów w ramach POIG 8.4 przebiega znacznie wolniej niż pozostałych dotacji z programu „Innowacyjna Gospodarka”. Poza środkami na tzw. kredyt technologiczny (działanie 4.3) i paszport do eksportu (działanie 6.1) ich wykorzystanie (wartość umów, jako procent wkładu UE) jest najniższe w całym POIG.  Do 5 maja podpisano 123 umowy na dofinansowanie o wartości 122,6 mln zł przy budżecie 788 mln zł. Wykorzystano tylko 104, 4 mln zł wkładu UE (15,6 proc.)

Wynika to m.in. stąd, że przed podziałem tych pieniędzy trzeba było zinwentaryzować zasoby sieci telekomunikacyjnych. Część urzędów marszałkowskich zakończyło ją dopiero w ubiegłym roku przesyłając potrzebne dane do Władzy Wdrażającej Programy Europejskie. Teraz, choć wnioski są już przyjęte, umowy podpisane a inwestycje rozpoczęte wciąż pojawiają się mielizny w realizacji programu.

Chodzi o pieniądze z programu operacyjnego „Innowacyjna gospodarka” (działanie 8.4) na inwestycje polegające na zapewnieniu dostępu do internetu końcowym użytkownikom na tzw. ostatniej mili na obszarach, gdzie nie jest to uzasadnione ekonomicznie na czysto komercyjnych zasadach.

Poziom wykorzystania środków w programie jest niewielki (15,5 proc.) Jeszcze niższy, co oczywiste, jest poziomi płatności, co wynika to tylko z niewielkiej liczby umów, ale także z tymczasowego braku pieniędzy. Problem dotyka firm, które zdecydowały się na realizację inwestycji dzięki zaliczkowej wypłacie dotacji. Zważywszy, że są to mikro, małe i średnie firmy nie ma się co dziwić, że nie mają kapitału i nie mogą czekać na refundację po zakończeniu projektów. Posiłkują się więc zaliczkami.

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Telekomunikacja
Uwaga na nowe pułapki w roamingu. Jak za granicą łączyć się taniej lub za darmo
Telekomunikacja
Gigant ogłasza przełom w łączności. To zupełnie nowa jakość
Telekomunikacja
To ma być przełom w tworzeniu ultraszybkiego internetu 6G. Znika wielka przeszkoda
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą