I kw. 2014 u dostawców smartfonów: sprzedaż i finanse

Publikacja: 02.05.2014 10:59

Sprzedaż telefonów wciąż rośnie, mimo bardzo nasyconego rynku – informują badacze ze Strategy Analytics. W ciągu trzech miesięcy do rąk użytkowników trafiło 408 miliona nowych urządzeń, co jest wynikiem o 9 proc. lepszym niż rok wcześniej w tym samym okresie.

Najwięcej nowych telefonów, bo aż 7 na 10, sprzedanych zostało w Azji i Afryce.

Ilościowy prym wciąż wiedzie Samsung, który sprzedał 113 milionów urządzeń, o 6,4 miliona więcej niż rok temu. Dużo słabiej wygląda sytuacja Nokii, której sprzedaż spadła o 14,9 milionów i wyniosła 47 milionów egzemplarzy. Trzecim najczęściej wybieranym producentem jest Apple, które umieściło na rynku 43,7 miliona swoich produktów (o 6,3 miliona więcej niż rok temu).

Kolejne miejsca w zestawieniu zajmuje LG z utrzymującą się na podobnym poziomie sprzedażą 16,4 miliona sztuk oraz Huawei, którego 14,2 miliona sprzedanych telefonów jest wynikiem o 2,6 miliona lepszym niż w analogicznym okresie rok wcześniej.

Podobnie kształtuje się sprzedaż poszczególnych producentów samych inteligentnych telefonów. Rynek ten urósł o 33,2 proc.i osiągnął sprzedaż 285 milionów w kwartał. 31,2 proc. rynku zajął Samsung ze sprzedanymi 89 milionami smartfonów, drugi był koncern Apple, z ponad dwukrotnie niższą sprzedażą egzemplarzową (43,7 miliona sztuk). Kolejne miejsca zajęły Huawei (13,4 miliona sztuk) i Lenovo wraz z kupioną w styczniu tego roku Motorolą (13,3 miliona). Sumaryczne dane przedstawiane przez Strategy Analytics obejmują egzemplarzową sprzedaż smartfonów i tradycyjnych telefonów komórkowych.

Po wynikach finansowych dostawców widać, którym z nich udaje się plasować na rynku urządzenia z najwyższej półki cenowej.

Segment mobilny Samsunga zanotował 31 mld dol. przychodów, czyli o 2,5 proc. mniej niż rok wcześniej. Rentowność urządzeń przenośnych była w pierwszym kwartale lepsza niż całego koncernu. Wynik 6,25 miliarda oznacza spadek w stosunku do roku poprzedniego o 1,2 proc..

Cały Samsung  wypracował w omawianym czasie 52 mld dol. przychodów, o 1,5 proc. mniej niż rok wcześniej. Zysk operacyjny grupy spadł rok do roku o 3,3 proc. i wyniósł 8,25 miliardów dolarów. Netto zarobiła ona o 5,8 proc. więcej – 7,3 mld dol.

Z kolei Apple, sprzedając o 17 proc. więcej urządzeń, zanotował wzrost przychodów o 5 proc. Więcej o wynikach amerykańskiego koncernu pisaliśmy tutaj.

LG także wypracował w I kw. br. wyższe przychody: 3,2 mld dol., tj. o 6 proc. więcej niż rok wcześniej. Producent wprowadził na rynek 12,3 miliona inteligentnych telefonów czyli o prawie 20 proc. więcej niż w trzech miesiącach otwierających poprzedni rok. Sukces producenta Nexusa, czy G2 to sprzedaż urządzeń wspierających technologię LTE, które w tym roku stanowiły 41 proc. wszystkich sprzedanych sprzętów.

Optymistyczne są też widoki LG na kolejny kwartał, kiedy na rynku ma pojawić się następca bardzo popularnego G2 – oznaczony najpewniej G3. Planowa premiera ma mieć miejsce 27 maja. Głównie za sprawą tego modelu właściciele firmy prognozują, że w trzecim kwartale pobiją rekord sprzedanych smartfonów i wprowadzą na rynek ponad 15 milionów urządzeń.

Za plecami LG w aspekcie jednostkowej sprzedaży pozostały w tym roku Xiaomi (11 milionów), Sony (9,6 miliona).

Sprzedaż telefonów wciąż rośnie, mimo bardzo nasyconego rynku – informują badacze ze Strategy Analytics. W ciągu trzech miesięcy do rąk użytkowników trafiło 408 miliona nowych urządzeń, co jest wynikiem o 9 proc. lepszym niż rok wcześniej w tym samym okresie.

Najwięcej nowych telefonów, bo aż 7 na 10, sprzedanych zostało w Azji i Afryce.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów
Telekomunikacja
Polski internet mobilny właśnie mocno przyspieszył. Efekt nowego pasma 5G