Play wystąpi do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sprawie, zawyżonych jego zdaniem cen, jakie za połączenia do jego sieci muszą płacić klienci konkurencyjnych operatorów – pisze dzisiaj Dziennik Gazeta Prawna. Wedle Play po likwidacji asymetrii MTR nie ma po temu podstaw. Jak pisze DGP już w ubiegłym roku Play sygnalizował konkurentom możliwość wystąpienia z roszczeniem za straty, jakich przysparza mu ich polityka cenowa.

Play argumentuje, że dla licznej grupy klientów stanowi ona barierę w migracji do Play. Nie przechodzą, ponieważ nie chcą, aby połączenia do nich kosztowały więcej.

Orange nie różnicuje cen do Play w ofercie abonamentowej, ale rzeczywiście każe więcej płacić w taryfach pre-paid. W T-Mobile połączenia do Play są wliczone w pakiety abonamentowe, ale taktowane drożej po wyczerpaniu pakietu, i podobnie jak Orange – w taryfach pre-paid. Plus w najnowszych taryfach stosuje równe stawki za połączenia do wszystkich sieci.

Podczas ostatniej konferencji prasowej przedstawiciele Telekomunikacji Polskiej stwierdzili, że Orange nie będzie się spieszyć z obniżką detalicznych cen połączeń do Orange. Dla wszystkich konkurentów utrzymywanie polityki cenowej wynikłej z historycznie wyższych MTR oznacza wyższe przychody z detalu. Ponieważ baza kliencka Play rośnie, to i rośnie wolumen minut kierowany do tej sieci.