[b]Mobyland[/b] wciąż nie znalazł klientów chętnych do hurtowego kupowania usług opartych o sieć LTE, jaką operator uruchomił dwa miesiące temu – poinformował [b]Adam Kuriański[/b], prezes [b]Aero 2[/b] i członek zarządu [b]Mobylandu[/b].

Jak podkreślił, operator nie zamierza świadczyć usług detalicznych i zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, skupia się na sprzedaży hurtowej. Kuriański podał te informacje przy okazji prezentacji modemu pracującego w sieci LTE Mobylandu, na częstotliwości 1800 MHz. Jak twierdzi operator, to pierwszy tego typu USB dongle na świecie. Urządzenie wyprodukowała firma [b]IPWireless[/b] w oparciu o dwa chipsety dostarczone przez [b]Alatir Semiconductors[/b].

Modem pracuje w paśmie 10 MHz, ale Mobyland zapowiada poszerzenie tego parametru do 20 MHz, wraz z nadchodzącą aktualizacją oprogramowania dongla. Podczas pracy w paśmie 10 MHz modem umożliwia pobieranie danych z prędkością do 73 Mb/s oraz ich wysyłanie z prędkością do 25 Mb/s. Podczas prezentacji możliwości sprzętu osiągnięto prędkości ok. 72 i 21 Mb/s.

Urządzenie na razie nie jest dostępne komercyjnie – dongle wciąż czeka na certyfikację i uzyskanie znaku jakości [b]CE[/b], co pozwoli na wprowadzenie go do sprzedaży. Mobyland oraz IPWireless na razie nie mają w planach zbudowania dongla obsługującego jednocześnie technologie LTE i HSPA+. Podowem jest, według Adama Kuriańskiego, zdublowanie ceny urządzenia, nieuniknione przy podwojeniu liczby znajdujących się w nim chipsetów.

Na konferencji i prezentacji modemu LTE 1800 pojawił się, choć oficjalnie nie zabrał głosu – [b]Zygmunt Solorz-Żak[/b], właściciel telewizji [b]Polsat[/b].