Dziś rano hiszpańska grupa Cellnex Telecom i P4, operator sieci Play wydały komunikaty giełdowe oznajmiając, że sfinalizowały transakcję, w której Hiszpanie przejęli kontrolę nad 7 tys. masztami i innymi konstrukcjami pod nadajniki komórkowe operatora sieci Play. Kupili tzw. część pasywną sieci, czyli bez nadajników (część aktywna).

Aby zrozumieć, jak wygląda transakcja, komunikaty firm trzeba czytać razem. Hiszpanie ograniczyli się do udziałów i kwot, które wyłożą i otrzymają. Informacja z P4 pokazuje natomiast strukturę operacji i – jak się wydaje – jej formalne skutki dla polskiej spółki.

Cellnex przejął 60 proc. udziałów w spółce wieżowej za 800 mln euro. Według dzisiejszego kursu euro to ponad 3,7 mld zł. Choć o transakcji wiadomo od jesieni i dostała zielone światło od Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, to dopiero dziś ujawniona została nazwa spółki, w którą inwestują Hiszpanie. I to nie oni ją podali.

Dopiero komunikat P4 wyjaśnia, że spółką, w którą zainwestowali Hiszpanie jest On Tower Poland, do której P4 wniósł Pion Infrastruktura, czyli przedsiębiorstwo złożone z masztów. Wyceniono je na 6,7 mld zł.

„Nowy operator infrastrukturalny kontrolowany przez Cellnex planuje zainwestować do końca 2030 roku do 1,3 mld euro w około 5 tys. nowych lokalizacji w Polsce” – poinformowali Hiszpanie w komunikacie.

„Pozostałe 40 proc. będzie nadal w posiadaniu Play (Iliad) zgodnie z modelem przyjętym przez Cellnex i Iliad dla lokalizacji wcześniej zarządzanych przez Free (Iliad) we Francji” – poinformowano nie wyjaśniając o co chodzi i dodając, że Cellnex sfinansował zakup z dostępnej gotówki.

Transakcji towarzyszyło podpisanie długoterminowej umowy serwisowej na 20 lat z możliwością przedłużenia na kolejne 10 lat. „Jeśli chodzi o portfel zamówień transakcja ta będzie oznaczać – jak zapowiedziano w październiku – wzrost o 6 mld euro dla grupy” – poinformował swoich inwestorów Cellnex.

Choć komunikat P4 jest bardziej szczegółowy, to i on wymaga  dodatkowych wyjaśnień.  Wynika z niego na razie, że polski operator nie jest – być może chwilowo, może nie – udziałowcem wieżowej firmy.

On Tower Poland to założony w 2019 r. podmiot, nazywający się wcześniej Elphin i kontrolowany przez spółkę komandytową Blackstones. Play Communications, bezpośredni właściciel P4, przejął ją w tym roku. Z komunikatu P4 wynika, że w momencie sprzedaży masztów 60 proc. udziałów On Tower Poland posiadał już Cellnex Poland (należy do Cellnex Telecom), a 40 proc. Iliad Purple. Iliad Purple jest właścicielem zarejestrowanego w Luksemburgu Play Communications (w ub.r. przejął ją w wezwaniu).

„Na podstawie tej umowy, Emitent sprzedał na rzecz On Tower Poland zespół składników majątkowych stanowiących organizacyjnie, funkcjonalnie i finansowo wydzielony w ramach przedsiębiorstwa emitenta Pion Infrastruktura, w ramach którego prowadził działalność gospodarczą w zakresie zarządzania i komercjalizacji swojej niezależnej infrastruktury pasywnej, na warunkach określonych w umowie sprzedaży przedsiębiorstwa” – poinformowało P4.

„Cena sprzedaży Pionu Infrastruktura została ustalona na 6,7 mld zł i może podlegać korektom na podstawie zawartej umowy sprzedaży przedsiębiorstwa oraz umowy sprzedaży udziałów w On Tower Poland, zwartej pomiędzy jedynym wspólnikiem Emitenta, Play Communications a Cellnex Poland”.

P4 nie pokusił się przy tym o przedstawienie warunków finansowych przyszłej współpracy z On Tower Poland. Potwierdził jedynie to, co napisał Cellnex: zawarł z infrastrukturalną spółką długoterminowe umowy serwisowe na 20 lat, z możliwością przedłużenia na kolejne okresy dziesięcioletnie.

W ostatnich dniach P4 podało, że zaciągnęło 5,5 mld zł niezabezpieczonych kredytów  oraz, że część tej kwoty przeznaczyło na spłatę kredytów zaciągniętych w 2017 roku. Dzięki temu można było zdjąć zastawy na części majątku P4. Były one zapewne ustanowione na sprzedanych masztach.

Sprzedaż masztów P4 na rzecz zewnętrznej firmy to pierwsza tego typu operacja w Polsce i przyczynek do dużo większej operacji – sprzedaży całej sieci komórkowej grupy Cyfrowy Polsat. W Europie transakcje tego typu są coraz powszechniejsze, ponieważ pozwalają operatorom spieniężyć majątek, a pieniądze zainwestować inaczej lub obniżyć zadłużenie.

Próbą uzyskania podobnego efektu jest joint venture Networks!, czyli spółka w której po 50 proc. udziałów mają Orange Polska i T-Mobile Polska. Networks! nie jest jednak właścicielem masztów, a firmą odpowiadającą za koordynację działania infrastruktury, którą operatorzy nadal mają w spisie własnego majątku.