Smartfony stanowią obecnie około 70 proc. wszystkich urządzeń sprzedawanych przez P4, operatora sieci Play, wynika z rozmowy z Marcinem Gruszką, rzecznikiem spółki.
– Nie zauważyliśmy, aby liczba osób zainteresowanych kupnem smartfona spadała. Wzrost ich sprzedaży wyhamował, ale nie ma tendencji do spadku – powiedział Gruszka odnosząc się do doniesień prasowych na temat coraz mniejszej liczby osób zainteresowanych tego typu urządzeniami.
O tym, że około 60 proc. badanych nie posiadających takich aparatów nie zamierza ich kupić wynikało z badania przeprowadzonego przez firmę MEC Poland
– Być może nie wszyscy są w stanie zakwalifikować kupowane przez siebie sprzęty jako smartfony – ocenił Gruszka.
Zdaniem rzecznika Play, wprowadzony do oferty operatora aparat Huawei G300 może być hitem sprzedaży w fioletowo-białej sieci nie tylko ze względu na cenę, ale przede wszystkim na jakość i design. Bez kontraktu urządzenie będzie można kupić za 700-1000 złotych.
Podobnie jak inne dostępne w Polsce, także ten terminal produkcji Huawei nie jest przystosowany do pracy w technologii LTE, ale – jak wynika z rozmów, które przeprowadziliśmy – możliwe, że chiński producent wprowadzi na polski rynek swoje produkty tego typu jeśli będzie zainteresowanie ze strony odbiorców.
W Stanach Zjednoczonych ten sam model smartfona współpracuje z Long Term Evolution.
Oprócz Huawei do sprzedaży w sieci Play trafić mają kolejne smartfony, tym razem marki LG. Ich premiera już niebawem.
Co ciekawe, jak dowiedział się rpkom.pl, Play wycofał się z umów podpisywanych na 18 miesięcy. Ta nietypowa dla innych operatorów długość zobowiązania jest obowiązującą dla klientów P4, którzy podpisali umowę. Ci, którzy zdecydują się teraz na kontrakt z siecią mają do wyboru umowy na rok i dwa lata.