O 53 mln do 7,2 mld wzrosła po drugim kwartale br. liczba aktywacji kart SIM w mobilnych sieciach komórkowych na świecie – wynika z najnowszej aktualizacji raportu firmy Ericsson „Ericsson Mobility Report”.
Firma szacuje, że liczba użytkowników wynosi 4,9 mld, ponieważ każdy może mieć kilka aktywacji.
W regionie Europy Środkowowschodniej przybyło w tym czasie 5 mln aktywacji i ich liczba wzrosła do 580 mln (jest wyższa niż w Europie Zachodniej o 40 mln), a nasycenie rynku do 141 proc.. (na 100 mieszkańców przypada 141 aktywacji).
Najsilniejszy wzrost komórkowy świat zanotował w Afryce, gdzie przybyło w kwartale 20 mln aktywacji. Drugie w kolejności były Indie.
Chiny, największy komórkowy rynek, wzrostu nie zanotowały w ogóle, co autorzy badania kładą na karb trwającej u tamtejszych operatorów eliminacji nieaktywnych lub powielających się kart SIM.
Raport pokazuje, że ubytek aktywacji czysto głosowych jest tendencją globalną. W II kwartale br. na świecie przybyło bowiem 140 mln aktywacji mobilnego szerokopasmowego dostępu do Internetu i jest ich już 3,1 mld.
Jeśli zestawić tę liczbę z liczbą nowych aktywacji ogółem, widać, że w przypadku aktywacji głosowych musiał mieć miejsce spadek. Ericsson potwierdza to podając, że liczba aktywacji korzystających tylko z sieci GSM spadła o 80 mln w kwartale.
Ericsson szacuje z kolei, że z LTE korzysta już 780 mln użytkowników na świecie (wzrost o 115 mln w kwartał).
Podaje, że przesył transmisji danych w sieciach mobilnych wzrósł w II kw. o 55 proc. rok do roku i o 15 proc. kwartał do kwartału. Z grafu przedstawionego w raporcie można wyczytać, że wyniósł w omawianym okresie około 4300 PB (4300 mln GB) miesięcznie.
Dane te nie obejmują DVB-H, transferu w sieciach WiFi, czy WiMax.
Ruch w sieciach transmisji danych był już dwukrotnie wyższy od tego w sieciach czysto głosowych już w 2010 r.
Ericsson zastrzega sobie możliwość wprowadzenia zmian w raporcie.