Pasażerski elektryk z Izraela szykuje się do lotu

Alice, pierwszy na świecie w pełni elektryczny samolot pasażerski przeszedł właśnie w Ameryce testy silnika i w najbliższych tygodniach wzbije się w powietrze.

Publikacja: 08.02.2022 00:28

Samolot firmy Eviation ma być naładowany w pół godziny. Poleci z prędkością 530 km/h

Samolot firmy Eviation ma być naładowany w pół godziny. Poleci z prędkością 530 km/h

Foto: Matti Blume

Samolot opracowany przez izraelską firmę Eviation będzie mógł latać przez godzinę, pokonując ok. 800 km. Jego prędkość przelotowa wyniesie 530 km/h, niewiele mniej niż najpopularniejszy boeing B737. Po przylocie zostanie naładowany w pół godziny jak samochód elektryczny i może znów lecieć. Firma, koncentrująca się wyłącznie na elektrycznych podróżach lotniczych, ma nadzieję, że takie samoloty elektryczne, które mogą pomieścić do 40 pasażerów, staną się rzeczywistością za siedem do 10 lat.

Prototyp samolotu, który przedstawiono w 2019 roku, od grudnia jeździ w ramach testów po pasie lotniska Arlington na północ od Seatle, z różnymi prędkościami, aby przetestować własną moc i umożliwić zespołom naziemnym monitorowanie systemów takich jak kierowanie, hamowanie i antypoślizgowość. Chociaż firma początkowo dążyła do tego, aby Alice wzbiła się w powietrze przed 2022 rokiem, złe warunki pogodowe na północno-zachodnim Pacyfiku pod koniec roku utrudniły testy. – Alice jest zaledwie kilka tygodni od pierwszego lotu – powiedział CNN dyrektor generalny Eviation Omer Bar-Yohay.

Eviation opracował trzy wersje prototypu: wariant „podmiejski”, wersję wykonawczą i jedną wyspecjalizowaną dla ładunków. Konfiguracja podmiejska w testach mieści dziewięciu pasażerów i dwóch pilotów, a także 850 funtów ładunku. Projekt wykonawczy ma sześć miejsc pasażerskich dla bardziej przestronnego lotu, a samolot towarowy ma 450 stóp sześciennych objętości.

Czytaj więcej

Latające auto dostało zielone światło. Słowacy liderami

Według przedstawicieli firmy nowy samolot będzie miał o 70 proc. niższe koszty konserwacji i eksploatacji.

Na rynku lotniczym działa coraz więcej firm pracujących nad projektami elektrycznych samolotów – pisze CNN. To zarówno start-upy, jak i uznane firmy lotnicze. NASA przekazała 253 miliony dolarów we wrześniu 2021 roku GE Aviation i magniX, aby wprowadzić ich technologię do amerykańskich flot do 2035 roku. Z kolei Boeing inwestuje 450 milionów dolarów w Wisk Aero, firmę budującą w pełni elektryczny, autonomiczny samolot pasażerski, a Airbus pracuje nad własnymi przedsięwzięciami lotnictwa elektrycznego od 2010 roku.

Według ekspertów największą przeszkodą dla pasażerskiego lotnictwa elektrycznego jest bateria.

– Przeszkodą jest technologia akumulatorów, podobnie jak w samochodach, ale bardziej w samolotach, bo tu problemem jest waga – powiedział Ross Aimer, dyrektor generalny Aero Consulting Experts. – Jak tylko będziemy mieli lepszą technologię akumulatorów, która podejrzewam, że będzie za dwa lub trzy lata, wtedy w końcu nadejdą wszystkie te elektryczne samoloty.

12 Alicji zamówiła już międzynarodowa firma spedycyjna DHL Express, zostaną dostarczone w 2024 roku. W liczącej ponad 280 samolotów flocie giganta mają być wykorzystywane do przewozów towarowych na krótszych trasach. – Naszym celem jest wniesienie znaczącego wkładu w zmniejszenie śladu węglowego, a te zmiany we flocie i technologii znacznie przyczynią się do osiągnięcia dalszej redukcji emisji dwutlenku węgla – powiedział Mike Parra, dyrektor generalny DHL Express America w wywiadzie dla CNN Business.

Wizje Przyszłości
Chcą dowiercić się do jądra Ziemi. Tania energia na miliony lat
Wizje Przyszłości
Hotel z atomowym napędem. "Flytanic" może lecieć kilka lat
Wizje Przyszłości
Turystyka kosmiczna uderzy w klimat? Naukowcy: szkodzi warstwie ozonowej
Wizje Przyszłości
Miliarderzy walczą o nieśmiertelność. Obiecujące prognozy
Wizje Przyszłości
Ukraińcy i Polacy z pomysłem na wirtualny dotyk. Nowy wymiar kontaktów i handlu