Opracowywana w Polscy technologia o nazwie PhotoBioCure ma szansę stać się rewolucją w rekonstruowaniu tkanek miękkich. Startup PolTiss skupił się na generacji zupełnie nowych biomateriałów – dzięki nim chce zaopatrywać przepukliny z pominięciem dotychczas powszechnie stosowanych niedoskonałych siatek z tworzyw sztucznych.

Jeśli innowacyjny projekt wypali, odmieni życie pacjentów na całym świecie i usprawni wykonywanie jednego z najczęstszych zabiegów chirurgicznych.

Amerykański patent

Wywodząca się ze Szczecina spółka, która rozwija technologię PhotoBioCure, została założona przez profesor Mirosławę El Fray. Główny wynalazca technologii i prezeska PolTiss tłumaczy, że nowatorski materiał – w postaci ciekłej – wstrzykuje do tkanek, a następnie naświetla bezpiecznym światłem UV. Po kilku minutach powstaje swoista elastyczna łatka. – Tę przykleja się do ubytków tkankowych, tworząc tzw. scaffold – wyjaśnia prof. El Fray.

Czytaj więcej

AI rozszyfrowała struktury ludzkich białek. Przełom w medycynie

W odróżnieniu od stosowanych w przypadku zaopatrywania przepuklin siatek z tworzyw sztucznych materiał opracowany przez szczeciński startup istotnie upraszcza zabieg. A – jak wskazuje prezes PolTiss – biozgodność materiału i jego tzw. resorbowalność, czyli powolne rozpuszczanie, powoduje, iż w dłuższym okresie nie pozostaje w ciele człowieka ciało obce.

– Proponowane rozwiązanie niesie ze sobą szereg korzyści związanych ze skutecznością zabiegu, poprawą bezpieczeństwa, skróceniem czasu trwania interwencji oraz większym komfortem pacjenta – wylicza Mirosława El Fray.

Technologia oparta jest o przyznane już np. w USA patenty. Startup znalazł się też w gronie laureatów I edycji prestiżowego programu MIT Enterprise Forum Poland oraz w grupie 15 najbardziej innowacyjnych firm wybranych przez Europejski Instytut Innowacji i Technologii – EIT Health.

– Wyjazdy do W. Brytanii i USA oraz spotkania z dużymi koncernami utwierdziły nas w przekonaniu, że podążamy właściwą drogą – podkreśla Tomasz Łasecki, drugi z założycieli PolTiss.

Pieniądze na badania

Do spółki płynie szeroki strumień pieniędzy. Już w roku 2018 w PolTiss zainwestował YouNick Mint. Fundusz z Poznania wyłożył wówczas na nowatorski projekt 2 mln zł. Jak wspomina Aleksander Kłósek, menedżer inwestycyjny, do finansowania startupu inwestorów przekonało nie tylko samo rozwiązanie, ale i ambitny zespół. – Rozwiązanie adresuje niezaspokojoną potrzebę medyczną na rynku globalnym, a zespół łączy ekspercką wiedzę technologiczną z kompetencjami w zakresie komercjalizacji – przekonuje menedżer z YouNick Mint.

Dzięki tym pieniądzom szczecińska spółka była w stanie zakończyć swoje badania przedkliniczne, które przeprowadziła w renomowanym polskim ośrodku – Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii w Zabrzu. – Wyniki są bardzo dobre, dlatego jeszcze w tym roku rozpoczynamy badania bezpieczeństwa u ludzi – zapewnia Mirosława El Fray.

Wywodząca się ze Szczecina spółka, która rozwija technologię PhotoBioCured, została założona przez profesor Mirosławę El Fray

Pandemia nie zahamowała innowacyjnego przedsięwzięcia. W czerwcu br. startup pozyskał kolejne finansowanie – tym razem zainwestował Wojciech Faszczewski. To anioł biznesu, który na co dzień kieruje firmą Coloplast Business Centre (część duńskiej medycznej grupy Coloplast), a wcześniej był w zarządzie na Europę Centralną i Wschodnią w firmie Electrolux.

Równolegle PolTiss pozyskał grant badawczy z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego. Pieniądze pozwolą przeprowadzić badanie bezpieczeństwa biomateriałów (tzw. badanie first in man) oraz udoskonalić materiał. Chodzi m.in. o zastosowanie druku 3D. Potencjalnie materiał ten będzie świetnym nośnikiem dla innych substancji bioaktywnych (można z niego tworzyć złożone trójwymiarowe kształty). W dodatku bardzo dobrze spełnia on wymogi niezbędne dla przeprowadzania tzw. zabiegów małoinwazyjnych. Tomasz Łasecki zauważa, że – pomimo bardzo wielu potencjalnych zastosowań – twórcy tego innowacyjnego materiału chcą trzymać się jasno wytyczonego planu działania.

– Mamy przyjemność współpracować z najlepszymi chirurgami w Polsce, którzy widzą w materiale duży potencjał. Jesteśmy przekonani, że pozytywne wyniki badań first in man pozwolą rozpocząć etap komercjalizowania technologii. W następnej kolejności będziemy pracować nad kolejnymi zastosowaniami technologii w chirurgii oraz ortopedii i komercjalizować je już z naszymi partnerami – dodaje.