Profesor Hagan Bayley, biolog z Uniwersytetu Oksfordzkiego i jego koledzy opracowali syntetyczny materiał, który może działać w sposób podobny do ludzkiego neuronu. Syntetyczne neurony wykonane są z hydrożelu mają około 0,7 milimetra średnicy, a więc są około 700 razy szersze niż ludzki neuron, ale zachowują się dokładnie tak jak on. Syntetyczne neurony mogą mieć długość do 25 milimetrów. Jest to porównywalne z długością ludzkiego nerwu wzrokowego, który łączy oko z mózgiem.

Pewnego dnia mogą znaleźć zastosowanie w skomplikowanych sztucznych tkankach służących do naprawy ludzkich narządów, takich jak serce czy oczy.

Neurony, czyli komórki nerwowe, to komórki naszego układu nerwowego. Są budulcem mózgu. Wykorzystują sygnały elektryczne do przesyłania informacji do innych części układu nerwowego. Kiedy naukowcy oświetlili sztuczny neuron, aktywuje on białka, które pompują jony wodorowe do komórki. Te dodatnio naładowane cząstki przechodzą następnie przez neuron, aby przesłać sygnał elektryczny. Profesor Bayley powiedział portalowi NewScientist, że prędkość tego sygnału była zbyt duża, aby ją zmierzyć i prawdopodobnie jest wyższa niż prędkość w naturalnych ludzkich neuronach.

Czytaj więcej

Robot-ślimak może być przyszłością chirurgii

Zespół z Oksfordu jest dopiero na początku prac nad sztucznymi neuronami. na razie udało mu się stworzyć siedem neuronów współpracujących ze sobą jak sztuczny nerw. Dzięki temu można wysyłać wiele sygnałów jednocześnie. Sygnały te mogą mieć różne częstotliwości, aby nie zakłócały się nawzajem. Jednak w przeciwieństwie do prawdziwych neuronów, sztuczny system nie może tworzyć nowych substancji potrzebnych do komunikacji i w rezultacie neurony działają tylko przez kilka godzin.

Jednak naukowcy już teraz uważają, że syntetyczne neurony zrewolucjonizują medycynę. Fizyk Alain Nogaret z Uniwersytetu w Bath w Wielkiej Brytanii twierdzi, że ta technika może odegrać ważną rolę w ulepszaniu neuroimplantów, takich jak sztuczne siatkówki już w ciągu najbliższej dekady. „Naśladowanie aktywności nerwów w miękkich materiałach jest ważnym krokiem w kierunku nieinwazyjnych interfejsów mózg-maszyna i rozwiązań dla chorób neurodegeneracyjnych” – twierdzi Nogaret. Natomiast profesor Bayley ma nadzieję, że wykorzysta sztuczne neurony do jednoczesnego dostarczania do organizmu różnych rodzajów leków, aby szybciej i dokładniej leczyć rany.