Walka na innowacje w branży finansowej

Ubezpieczyciele wciąż gonią banki pod względem cyfryzacji usług.

Publikacja: 09.01.2017 19:53

Walka na innowacje w branży finansowej

Foto: 123RF

Banki działające w Polsce już od kilku lat mocno stawiają na cyfryzację. Z raportu Deloitte’a wynika, że 95 proc. banków ma jasną strategię rozwoju cyfrowego, a o tym, jak bardzo poważnie traktują ten segment, świadczy fakt, że w grudniu zrzeszone w organizacji Visa Polska polskie banki wspólnie z Visą zdecydowały o utworzeniu w Warszawie inkubatora innowacji. Jego celem będzie tworzenie i rozwój rozwiązań, które przyczynią się do dalszego upowszechniania obrotu bezgotówkowego oraz będą wspierać cyfryzację polskiej gospodarki. Inkubator będzie korzystał z ogólnoświatowych zasobów Visy w zakresie innowacji. Już ponad 60 proc. płatności Visa w Polsce odbywa się zbliżeniowo.

Jednym z powodów sukcesu polskich banków w zakresie cyfryzacji jest ich dość bliska współpraca z firmami typu fintech, których nie postrzegają jako zagrożenia, ale raczej jako swoją szansę. Trzech na czterech przedstawicieli polskiej branży bankowej widzi takie firmy jako inspirację do tworzenia nowych produktów, a dwóch na trzech – jako potencjalnego partnera do współpracy. Tylko co piąty bankowiec uważa fintechy za zagrożenie dla swojej działalności – wynika z badania Związku Banków Polskich.

Klient jest najważniejszy

Głównym cyfrowym trendem w bankowości jest koncentracja na użytkowniku i poprawie jakości jego obsługi oraz zwiększenia efektywności systemu, czego przejawem są m.in. szybki rozwój bankowości mobilnej oraz powiększenie oferty dostępnej w tym kanale, ułatwienia w logowaniu (np. za pomocą odcisku palca), przyspieszenie wykonywania transakcji, płatności zbliżeniowe itp.

Ale cyfryzacja w bankach ma też inny wymiar. Już dzisiaj niektóre decyzje kredytowe wspierane są przez systemy automatyczne. Zdaniem ekspertów w przyszłości algorytmy te będą zautomatyzowane na tyle, że kredyty niskokwotowe będą udzielane całkowicie bez udziału operatora.

Na podstawie odpowiednich wyliczeń system będzie potrafił sam przyznać kredyt, a zakup np. telewizora na raty możliwy będzie przez internet w ciągu kilku minut. Klient będzie decydował jedynie o wysokości rat i czasie trwania kredytu. Informatyczna spółka Asseco spodziewa się szybkiego rozwoju systemów, które takie wyliczenia przeprowadzają, a do tego same „uczą się” robić to bardziej skutecznie na podstawie już przyznanych kredytów i historii ich spłacania.

Zapóźniona branża

Zdecydowanie wolniej niż banki innowacyjne rozwiązania wdraża branża ubezpieczeniowa. Dotyczy to całego świata, chociaż w poszczególnych krajach towarzystwa w różnym stopniu adaptują nowe technologie. Jednak postępujący rozwój wymusi prędzej czy później zmiany w skostniałej branży, która na razie drży ze strachu przed tym co nowe.

Jak wynika z globalnego raportu PwC, aż 90 proc. ubezpieczycieli obawia się utraty części udziałów w rynku na rzecz coraz prężniej działających firm technologicznych. Wyrasta im bowiem coraz poważniejsza konkurencja: innowacyjne ubezpieczeniowe start-upy, tzw. insurtech. Według autorów analizy inwestycje w tego typu podmioty na świecie w ciągu ostatnich trzech lat wzrosły pięciokrotnie, a ich łączne finansowanie od 2010 r. wyniosło 3,4 mld dol.

O tym, jak poważnie traktowane jest zagrożenie ze strony insurtechów, świadczy także to, że 68 proc. badanych ubezpieczycieli przyznało, że już podjęło konkretne działania związane z wdrożeniem i wykorzystaniem nowych technologii w swoich firmach.

Zmiana przyzwyczajeń

Według analityków Capgemini, którzy co rok analizują sytuację globalnego rynku ubezpieczeniowego, technologie w formie takich innowacji, jak inteligentne domy, urządzenia do noszenia na sobie oraz połączone z siecią drony, roboty i samochody wymuszą gruntowne zmiany obecnych modeli biznesowych w ubezpieczeniach. Zmieni się wszystko, od kontaktu z klientem po ocenę i zarządzanie ryzykiem.

Od innowacji nie ma więc odwrotu, bo wymuszą ją nie tylko coraz trudniejsze warunki prowadzenia biznesu, ale też sami klienci, którzy chcą w ubezpieczeniach tego samego co w bankowości. Dlatego nowoczesne rozwiązania są wdrażane w tej branży w dwóch obszarach. Biznes ubezpieczeniowy to ryzyko i sprzedaż i na obu tych polach firmy muszą się dostosować do zmian technologicznych. W pierwszym wypadku chodzi o sprawniejsze przetwarzanie danych i poprawę procesów wewnętrznych. W drugim lepszy kontakt z coraz bardziej mobilnym klientem.

Rozwój internetu, a wraz z nim powstanie mediów społecznościowych i nowych narzędzi komunikacji, spowodowały całkowitą zmianę nawyków i postaw konsumenckich. Ubezpieczyciele już się do tego dostosowują, równocześnie korzystając z ogromnych zasobów danych o klientach, które w mediach społecznościowych się znajdują. Na bazie tych danych zakłady mogą modyfikować wysokości składek ubezpieczeniowych.

Ubezpieczenia wzajemne

Internet sprawił, że społeczność może też „skrzyknąć się” sama. Przybywa sytuacji, gdy ludzie ubezpieczają się w grupach razem z przyjaciółmi, członkami rodziny czy współpracownikami na zasadach wzajemności. Członkowie grupy mogą odzyskać część wpłaconych składek, dzięki czemu ubezpieczenie będzie tańsze. To, czy dostaną zwrot, zależy od tego, czy w grupie były jakieś szkody.

Przykładem może być platforma Friendsurance, w której grono przyjaciół może stworzyć własną grupę ubezpieczeniową. Część ich składki jest rezerwowana na opłacenie mniejszych szkód, natomiast większe są pokrywane z tradycyjnego ubezpieczenia.

To, czego oczekują klienci, to coraz większa elastyczność firm ubezpieczeniowych. Chcą mieć produkt dostosowany indywidualnie i coraz częściej firmy, zwłaszcza start-upy, wykonują ukłon w ich stronę. Dynamicznie rozwijają się np. ubezpieczenia krótkoterminowe i ubezpieczenia płatne według użycia. Klient może w dowolnym momencie włączać i wyłączać swoje ubezpieczenie. Model ten pozwala nie płacić za okres, kiedy ubezpieczenie jest zbędne.

Coraz silniejszym trendem w ubezpieczeniach jest telematyka. W samochodzie klienta montuje się urządzenie pozwalające śledzić jego styl jazdy czy główne obszary poruszania się. Na podstawie tych danych ubezpieczyciel szacuje ryzyko i kalkuluje składkę. Grzeczni kierowcy mogą liczyć na duże rabaty. Ciekawostką jest też możliwość kupna ubezpieczenia OC i AC na konkretną trasę.

Smartfony napędzają cyfrową rewolucję

Wraz z rosnącą liczbą smartfonów wzrasta wykorzystanie mobilnego oprogramowania. Do najczęściej używanych należą aplikacje bankowe, nawigacja i usługi mapowe, aplikacje społecznościowe i komunikatory. Według firmy We Are Social na początku 2016 r. aż 14 mln Polaków miało konta na portalach społecznościowych, w tym aż 10 mln łączyło się z nimi za pośrednictwem smartfona. Oznacza to wzrost o 9 proc. pod względem poprzedniego roku. Liczba użytkowników bankowych aplikacji mobilnych pomiędzy 2015 a 2016 r. wzrosła jeszcze szybciej, bo o 40 proc. Z usług ubezpieczeniowych nie korzysta się aż tak często jak z bankowych (przelewy bywają wykonywane prawie codziennie), ale należy się spodziewać, że cyfryzacja dotyczyć będzie też ubezpieczeń. Dzięki nim łatwiej będzie wykupić ubezpieczenie wycieczki czy przedłużyć umowę OC.

Biznes Ludzie Startupy
Klikasz i kupujesz to, co widzisz w TV. Pomoże polska sztuczna inteligencja
Biznes Ludzie Startupy
Polacy radykalnie wydłużyli świeżość żywności. Technologia z Torunia trafi do USA
Biznes Ludzie Startupy
To ona wyszuka przyszłe gwiazdy futbolu. Kluby stawiają na sztuczną inteligencję
Biznes Ludzie Startupy
Polska sztuczna inteligencja rozpozna bakterie. Wystarczy pokazać jej zdjęcie
Biznes Ludzie Startupy
Polski król nanodruku chce podbić USA. Jeden z kilku graczy na świecie