Dzięki umowie na urządzeniach z serii Galaxy, czyli m.in. na nowym Galaxy S20, dostępne będą wyselekcjonowane i ekskluzywne treści zza kulis kultowych produkcji giganta VOD. Współpraca tych dwóch koncernów pozwoli również na głębszą integrację usługi przesyłania strumieniowego z urządzeniami Samsunga.

CZYTAJ TAKŻE: Sukces platformy TV Disneya. Netflix zagrożony

W związku ze współpracą, której szczegóły podano na konferencji Samsung Unpacked, Netflix będzie mógł dostarczać odpowiednie rekomendacje dla użytkowników i będzie lepiej zintegrowany z określonymi funkcjami mobilnymi Samsunga, takimi jak wyszukiwarka i platforma odkrywania, Samsung Daily. Netflix będzie także teraz szerzej zintegrowany z asystentem Samsunga, co pozwoli m.in. na wyszukiwanie głosowe, czy odtwarzanie wybranych produkcji za pomocą komend głosowych.

Mimo, że Netflix nie zaoferował nowych seriali i filmów, które byłby dostępne tylko na urządzeniach Samsunga, to stworzył ekskluzywne materiały dodatkowe, których nie znajdzie się nigdzie indziej. Powstało już kilka takich treści, które zostały nawet nakręcone częściowo za pomocą nowych flagowców. Na konferencji zaprezentowano jeden z materiałów dodatkowych, który powstał na planie „Narcos: Meksyk”. Specjalne treści mają powstać także na planach serialu „Szkoła dla elity”oraz „Sintonia”.

""

Bloomberg

cyfrowa.rp.pl

„Misją tej współpracy jest ułatwienie oglądania Netflixa na telefonie komórkowym Samsung było jak najlepsze. Jeszcze więcej użytkowników będzie mogło cieszyć się naszymi najlepszymi produkcjami dzięki jeszcze lepszej integracji produktu z urządzeniami mobilnymi Galaxy. Wierzymy, że to zapewni milionom użytkowników na całym świecie najlepszą rozrywkę mobilną i sprawi, że odkrywanie nowych historii łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej”- powiedział na konferencji Jackie Lee-Joe, czyli dyrektor generalny Netflix.

CZYTAJ TAKŻE: Oscary 2020: Netflix największym przegranym

Portal „TechCrunch” informuje, że Samsung nie będzie miał jednak wyłącznych praw do dodatkowych treści, więc w rzeczywistości Netflix ma prawo je publikować nawet we własnych kanałach społecznościowych.