Koncern Disneya przedstawił wyniki za czwarty kwartał 2019 roku. Wynika z nich, że przychody wyniosły 20,86 mld dolarów wobec 15,30 mld dol. w analogicznym okresie poprzedniego roku, co stanowi wzrost o 36 proc. rok do roku. Przychody okazały się wyższe od oczekiwań analityków, którzy spodziewali się ich na poziomie 20,79 mld dolarów. Zysk netto z działalności wyniósł 2,13 mld dolarów, czyli mniej niż rok wcześniej, kiedy to wyniósł 2,79 mld dol. rok wcześniej, co stanowi spadek o 23 proc. rok do roku.

To pierwszy raport obejmujący platformę streamingową Disney+, która została uruchomiona w 12 listopada 2019 roku. W momencie uruchomienia platformy miała ona 10 mln abonentów, a obecnie ma ich 28,6 mln – informuje „The New York Times”.

CZYTAJ TAKŻE: Netflix mógł stracić nawet milion użytkowników na rzecz Disney+

Rober A. Iger, prezes koncernu, powiedział na konferencji prasowej, że wyniki platformy „przeszły najśmielsze oczekiwania”.

Disney+ jest dostępny na razie tylko w USA. Według zapowiedzi koncernu serwis w Europe będzie dostępny od marca tego roku. Od 24 marca w ośmiu europejskich krajach: Francji, Wielkiej Brytanii, Włochach, Niemczech, Hiszpanii, Austrii, Szwajcarii i Irlandii. Latem 2020 roku wejdzie do kolejnych krajów: Belgii, Portugalii i krajów skandynawskich.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy będzie dostępna w Polsce. Cena subskrypcji w Europie za miesiąc użytkowania Disney Plus to 6,99 euro za miesiąc lub 69,99 euro za cały rok.

CZYTAJ TAKŻE: Disney+ może być górą w starciu z Netfliksem czy Apple

Disney szacuje, że do 2024 roku z platformy ma korzystać od 60 do 90 mln osób. Tymczasem według danych z 2018 roku z Netfliksa korzystało 158 mln osób na całym świecie. Pierwszy tydzień korzystania z serwisu ma być za darmo.